Fuzja koncernu Microsoft z producentem gier, m.in. "Call of Duty", Activision Blizzard zelektryzowała rynek technologiczny. Gdyby doszła do skutku, byłaby to największa transakcja w historii gier komputerowych o wartości 60 mld dolarów. Mnożą się jednak problemy.


Microsoft musi stawić czoło przeciwnościom, które mnożą się po ogłoszeniu przez spółkę chęci fuzji z producentem gier. 10 graczy postanowiło zablokować transakcję i złożyli pozew w sądzie federalnym w USA. Jednym z podnoszonych przez nich argumentów jest fakt, że transakcja zawarta przez producenta konsoli Xbox na zakup rywala doprowadzi do "monopolu w branży gier wideo". Jak napisali w piśmie cytowanym przez BBC, proponowane przejęcie dałoby Microsoftowi "znaczną władzę w branży gier wideo", która umożliwiłaby "wykluczanie rywali, ograniczenie produkcji, zmniejszenie wachlarza wyboru dla konsumentów i hamowania konkurencji".
Nie jest to jedyna wątpliwość. Dwa tygodnie temu Federalna Komisja Handlu wystosowała do sędziego administracyjnego wytyczne, by zablokować transakcję. Amerykański organ regulacyjny zaznaczył, że Activision jest jednym z nielicznych czołowych twórców gier wideo, którzy stworzyli wysokiej jakości produkty na wiele urządzeń. Proponowana fuzja spowodowałaby, że Microsoft otrzyma narzędzia i motywację "do zaszkodzenia konkurencji" poprzez manipulowanie cenami, pogarszanie jakości gier na konsole konkurentów lub "całkowite wstrzymanie produkcji gier na produkty konkurentów, co zaszkodziłoby konsumentom".
Do zarzutów odniósł się prezes Microsoftu Brad Smith. Zaznaczył, że koncern cieszy się, "że będzie mógł przedstawić swoje stanowisko w sądzie".
We continue to believe that our deal to acquire Activision Blizzard will expand competition and create more opportunities for gamers and game developers.
— Brad Smith (@BradSmi) December 8, 2022
Microsoft ogłosił także, że jeśli fuzja się powiedzie, to udostępni grę "Call of Duty" na Nintendo na okres 10 lat. Podobną ofertę złożył swojemu rywalowi Sony, który produkuje konsolę PlayStation.

"Brzmi to alarmująco" - sprawę skomentował w liście do pracowników Bobby Kotick, dyrektor generalny Activision Blizzard. "Zarzut, że ta umowa jest antykonkurencyjna, nie jest zgodny ze stanem faktycznym. Wierzymy, że wygramy" - dodaje.
O fuzji staje się głośno w czasie, kiedy prezydent Joe Biden ostro wypowiadał się przeciwko monopolom. Była to zresztą jedna z jego obietnic wyborczych.
Przejęcie może się także wiązać z postępowaniem antymonopolowym w Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii.
Popkultura i pieniądze w Bankier.pl, czyli seria o finansach "ostatnich stron gazet". Fakty i plotki pod polewą z tajemnic Poliszynela. Zaglądamy do portfeli sławnych i bogatych, za kulisy głośnych tytułów, pod opakowania najgorętszych produktów. Jakie kwoty stoją za hitami HBO i Netfliksa? Jak Windsorowie monetyzują brytyjskość? Ile kosztuje nocleg w najbardziej nawiedzonym zamku? Czy warto inwestować w Lego? By odpowiedzieć na te i inne pytania, nie zawahamy się zajrzeć nawet na Reddita.
aw



























































