Telewizja ONT poinformowała, że zwolnionych zostanie około 13 tysięcy urzędników i tym samym uda się zaoszczędzić 130 milionów dolarów w ciągu roku. Urzędnicy staną się bardziej mobilni i efektywni- podkreśla państwowa telewizja.
Gazeta internetowa Nawiny zauważa, że - według słów szefa państwa - redukcje mają dotknąć również administrację prezydenta i aparat rządowy. Jednocześnie gazeta zastanawia się nad słowami Aleksandra Łukaszenki, że u niego jest tylko jeden doradca. Według jej informacji w administracji prezydenta jest 16 etatów przeznaczonych dla doradców, ale nie wszystkie są obsadzone. Wśród doradców Aleksandra Łukaszenki jest na przykład jego syn Wiktar odpowiedzialny za sprawy bezpieczeństwa narodowego czy Piotr Prakapowicz, były szef Banku Narodowego zajmujący się kwestiami gospodarczymi.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Włodzimierz Pac/Mińsk/mcm/
Źródło:IAR




























































