W 2020 r. na polskim rynku pracy nie doszło do załamania, jakiego można było się spodziewać w trakcie pierwszego uderzenia pandemii. Jednocześnie w ciągu roku liczba bezrobotnych wzrosła o blisko 200 tys.


Stopa bezrobocia w grudniu 2020 r. wyniosła 6,2 proc. wobec 6,1 proc. w listopadzie - podał Główny Urząd Statystyczny.
Wcześniej w tym miesiącu Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii informowało, że według szacunków resortu stopa bezrobocia w grudniu wyniosła 6,2 proc., co oznaczało lekki wzrost względem poziomu notowanego od czerwca do listopada (6,1 proc.). Wskazania ministerstwa stanowiły też bazę dla konsensusu analityków (6,2 proc.) przed danymi GUS-u.
Z opublikowanych danych wynika ponadto, że liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy wyniosła w grudniu 1046,4 tys. wobec 1025,7 tys. w listopadzie. Wzrost o ponad 20 tys. osób to największy skok od maja, kiedy przybyło 45,9 tys. Tegoroczny rekord padł natomiast w kwietniu (+56,4 tys.). Warto dodać, że grudzień w poprzednich latach też często był miesiącem lekkiego wzrostu bezrobocia.
Liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy na koniec 2020 r. była o 180 tys. wyższa niż na koniec 2019 r. Zarówno liczba bezrobotnych, jak i stopa bezrobocia po raz ostatni wyższe były w pierwszych miesiącach 2018 r.

Na początku pandemii pojawiały się prognozy mówiące o dwucyfrowej stopie bezrobocia rejestrowanego w Polsce na koniec 2020 r. Obawy formułowane zarówno przez rząd, jak i bankowych ekonomistów nie sprawdziły się jednak, do czego przyczyniły się m.in. „odporność” na pandemię w sektorze przemysłowym i budowlanym, a także liczne rządowe tarcze ratunkowe, które zamroziły zwalnianie pracowników (inaczej było np. w USA, gdzie miliony osób w pierwszej fali pandemii straciły pracę, a następnie ją odzyskiwały). Po raz ostatni dwucyfrową stopę bezrobocia rejestrowanego obserwowaliśmy w Polsce w lutym 2016 r.
Stopa bezrobocia rejestrowanego na koniec 2020 roku wyniosła 6,2%. Przejściowo jeszcze wzrośnie, ale na koniec roku będzie już niżej. pic.twitter.com/95q66DoBxS
— mBank Research (@mbank_research) January 27, 2021
Stopa bezrobocia rejestrowanego nie jest jedyną miarą, przy pomocy której ekonomiści badają sytuację na rynku pracy. Drugą popularną metodą jest badanie ankietowe (BAEL), przy pomocy którego np. stopę bezrobocia dla wszystkich państw UE określa Eurostat. Więcej o różnicach między oboma podejściami przeczytasz w artykule „Ilu właściwie jest w Polsce bezrobotnych i kim są? [Tłumaczymy]”.
Grudniowego zestawienia stóp bezrobocia BAEL dla państw UE jeszcze nie znamy (dane pojawią się 1 lutego). Listopadowy odczyt dla naszego kraju pokazał 3,3 proc., co daje nam drugie miejsce w Unii za liderującymi Czechami (2,9 proc.).
| Dane opisujące stan polskiej gospodarki w grudniu 2020 r. | |
|---|---|
| Wskaźnik | Artykuł w Bankier.pl |
| PMI dla przemysłu | PMI: polski przemysł stoi w blokach startowych |
| Inflacja | Inflacja w Polsce w grudniu w dół. W całym 2020 r. najwyższa od 8 lat |
| Inflacja na tle UE | Deflacja w strefie euro, inflacja w Polsce |
| Przeciętne wynagrodzenie i zatrudnienie | GUS: średnia płaca w przedsiębiorstwach to już prawie 6 000 zł |
| Sprzedaż detaliczna | Sprzedaż detaliczna zamknęła rok na minusie |
| Produkcja budowlano-montażowa | Dzięki kalendarzowi budowlanka wyszła nad kreskę |
| Produkcja przemysłowa | Polski przemysł pozytywnie zaskoczył. Najsilniejszy wzrost od ponad 3 lat |
| Stopa bezrobocia na tle UE | Poniedziałek 1 lutego o 11:00 |
































































