REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Belka: jeżeli zajdzie potrzeba, będziemy działać na rynku forex

2013-07-26 11:25
publikacja
2013-07-26 11:25
Dodaj Bankier.pl w Google

NBP jest gotowy działać na rynku walutowym, jeśli zajdzie taka potrzeba - uważa Marek Belka, prezes NBP.

Belka: jeżeli zajdzie potrzeba, będziemy działać na rynku forex
Źródło: iStockphoto/Thinkstock

"W ogóle nie lubimy dynamicznych zmian o charakterze krótkookresowym, spekulacyjnym i daliśmy tego wyraz. Rynek o tym pamięta" - powiedział w piątek w telewizji TVN CNBC Belka. NBP na początku czerwca dokonał sprzedaży "pewnej ilości" walut obcych za złote w celu ograniczenia nadmiernych wahań złotego.

Belka na pytanie, czy NBP jest gotowy takie działania powtórzyć powiedział: "jeśli będzie potrzeba - tak".

"To są działania sporadyczne i nie mające na celu utrzymania jakiegokolwiek poziomu kursu. Nie lubię takiej wielkiej zmienności kursów, bo jak coś idzie za bardzo do góry to musi spaść, a jak coś spada, to musi wzrosnąć. To zdestabilizuje planowanie gospodarcze" - powiedział Belka.

Wakacje na giełdzie

Prezes NBP zwraca uwagę na poprawę salda obrotów bieżących, która sprzyja złotemu. "Zwróćmy uwagę na deficyt na rachunku obrotów bieżących, który sprzyja umacnianiu się złotego" - powiedział.

» Belka: dogoniliśmy Europę w kredytach dla biednych ludzi. Spowiedź przed Sejmem

Nie ma co wróżyć z fusów

Belka powtórzył wyrażoną w czwartek opinię, że deficyt obrotów bieżących może się utrzymywać na trwale obniżonym poziomie, nawet w przypadku ożywienia gospodarki.

"Wróżyć z fusów nie ma co. (...) Oczywiście, jak gospodarka się ożywi, to także i import, i nadwyżka na rachunku obrotów bieżących prawdopodobnie zniknie. Poza tym zobaczymy, jak będą się kształtować dochody z inwestycji zagranicznych, czy inwestorzy będą wypłacać dywidendy, ale myślę, że część zbilansowania na rachunku obrotów bieżących ma charakter trwalszy" - powiedział w piątek w TVN CNBC.

Z danych NBP wynika, że nadwyżka w obrotach bieżących w maju 2013 roku wyniosła 574 mln euro wobec 714 mln euro nadwyżki w kwietniu.

Zwiększenie deficytu ma sens

"Zwiększenie deficytu (...) z punktu widzenia makroekonomicznego ma sens" - powiedział. Belka ocenił również, że wobec słabości gospodarki nie ma potrzeby dalszej konsolidacji budżetowej. Pytany, czy w przypadku przekroczenia przez dług publiczny progu 60 proc. PKB, NBP skupywałby obligacje rządowe na rynku wtórnym, prezes NBP odpowiedział: "nie ma sensu o tym myśleć".

» Sejm otworzył drogę do zwiększenia długu

Zgodnie z zapowiedzią premiera Donalda Tuska w sierpniu zostanie przedstawiona nowelizacja tegorocznego budżetu. W świetle ubytku w dochodach budżetowych na poziomie 24 mld zł planowane jest zwiększenie deficytu budżetowego o 16 mld zł. Cięcia w resortach mają wynieść ok. 8,5-8,6 mld zł. Dodatkowo, aby znowelizować ustawę budżetową, rząd zdecydował się na nowelizację ustawy o finansach publicznych i zawieszenie na dwa lata 50-proc. progu ostrożnościowego dotyczącego relacji długu publicznego do PKB. (PAP)

kba/ ost/ fdu/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~gość
u mnie zaszła nie tyle potrzeba co ciekawość ;) zaczęłam od czegoś co nie jest obarczone dużym ryzykiem a sporo mnie nauczy, czyli od letniej ligi GO4X.niski próg wejścia-100 zł, akcje specjalne które skutecznie podnoszą adrenalinę, i opcja wygrania co tydzień 10 tys zł, a wszystko zebrane w rankingu punktowym. są nawet tacy, którym u mnie zaszła nie tyle potrzeba co ciekawość ;) zaczęłam od czegoś co nie jest obarczone dużym ryzykiem a sporo mnie nauczy, czyli od letniej ligi GO4X.niski próg wejścia-100 zł, akcje specjalne które skutecznie podnoszą adrenalinę, i opcja wygrania co tydzień 10 tys zł, a wszystko zebrane w rankingu punktowym. są nawet tacy, którym udało się już wygrać 2 razy. także warto ;)
~arturo
Ja bym, powiedzial ze na poczatku lipca oslabiali kurs (a nie na poczatku czerwca) ale moze sie nie znam.z drugiej strony slaba zlotowka nasze produkty staja sie konkurencyjne ale na to nam unia nie pozwoli niestety
~MC
Panie Belka pan sie chyba szykuje do obrony, a to znaczy ze pan sie czegos boi.
Ciekawe tylko czego,no chyba nie sily zlotego.
~greg
haha dobre to bedzie juz koniec państwa polskiego. Już ksiegowy z elpomiaru z odziału w Lublinie obracał pieniędzmi firmy na forexie i doprowadził do jej upadku. Wiecej szalonych pomysłów panowie politycy. Opodatkowanie napiwków kelnerów też niezłe. Cały świat z was się śmieje. Polską rządzą nieudacznicy jak mówił śp gen Petelicki.
~ggggyyyy
dymanie Polakow. zydki do cna okradna ten narod roznymi zabiegami ksiegowymi
rostowski to chyba ostatni etap okradania tego narodu bo
z taka zuchwaloscia nawet hitler
nie okradal Polski
~Kolo_
to nie jest tak zle, skoro maja kase do przepuszczenia...
~deutchebank
gostek się czegos obawia ale i tak nie da rady sam o tym wie że rynek jest duzo wiekszy i duzo wiecej może .,.,.,

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki