REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Bełchatów walczy o atom. Apel związkowców do Donalda Tuska

2026-04-18 19:40
publikacja
2026-04-18 19:40

Ponad 30 organizacji związkowych z kopalni i elektrowni w Bełchatowie, Turowie oraz Rybniku zaapelowało do premiera Donalda Tuska o podjęcie pilnej decyzji ws. powstania w regionie bełchatowskim drugiej w kraju elektrowni jądrowej. Ich zdaniem, każdy miesiąc zwłoki zwiększa ryzyko deficytu energetycznego.

Bełchatów walczy o atom. Apel związkowców do Donalda Tuska
Bełchatów walczy o atom. Apel związkowców do Donalda Tuska
/ FORUM

Jak poinformował w środę PAP przewodniczący Związku Zawodowego Kadra KWB Bełchatów Arkadiusz Błaszczyk, apel dotyczący podjęcia pilnej decyzji odnośnie „zielonego światła” dla budowy drugiej polskiej elektrowni jądrowej w okolicach Bełchatowa trafił do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów na przełomie marca i kwietnia.

- W piśmie skierowanym do premiera Donalda Tuska przekazujemy informację na temat niepewnej przyszłości wielu pracowników w regionie bełchatowskim w związku z wygaszaniem polskiej elektroenergetyki konwencjonalnej. Zwracamy uwagę, że zwlekanie z podjęciem decyzji ws. lokalizacji dla drugiej elektrowni jądrowej w kraju może skutkować deficytem energetycznym, ponieważ węgiel brunatny w Bełchatowie skończy się już za 10 lat, w związku z czym zbliża się sukcesywne wyłączanie bloków energetycznych – powiedział.

Zaznaczył, że podjęcie decyzji w najbliższym czasie będzie najkorzystniejsze dla budżetu państwa oraz dostępnych w Bełchatowie zasobów ludzkich i infrastrukturalnych.

Błaszczyk dodał, że w piśmie skierowanym do szefa rządu, pod którym podpisało się ponad 30 organizacji związkowych z kopalni i elektrowni w Bełchatowie, a także w Turowie, Opolu, Dolnej Odrze i Rybniku, wskazano na wiele atutów dla powstania elektrowni jądrowej właśnie w Bełchatowie. W dokumencie podkreślono, że jest ono wyrazem troski nie tylko o przyszłość miejsc pracy w sektorze górniczo-energetycznym, ale przede wszystkim wynika z głębokiego niepokoju o los regionu bełchatowskiego i całej polskiej energetyki.

Jak podkreślono, każdy miesiąc zwłoki zwiększa ryzyko powstania groźnej luki: czasu, w którym Kopalnia Węgla Brunatnego Bełchatów oraz Elektrownia Bełchatów zakończą swoją pracę, a nowa inwestycja jeszcze się nie rozpocznie albo będzie daleka od ukończenia.

„Taka przerwa oznacza nie tylko utratę miejsc pracy, ale także rozproszenie aktualnego, bezcennego kapitału kadrowego - doświadczonych inżynierów, techników i specjalistów, których kompetencje mogą być fundamentem przyszłej elektrowni jądrowej. Oznacza to również realne zagrożenie dla polskiego bilansu energetycznego - bez drugiej elektrowni atomowej, powstałej przy wykorzystaniu kompetencji pracowników regionu bełchatowskiego i całego segmentu PGE GiEK, deficyt energetyczny naszej ojczyzny może okazać trwały i niemożliwy do przezwyciężenia” – napisano.

W piśmie wskazano również na atuty Bełchatowa dla lokalizacji elektrowni jądrowej w postaci wysoko wykwalifikowanej załogi, pełnej infrastruktury wyprowadzenia mocy, wymaganych zasobów hydrologicznych, odpowiednich warunków geologicznych, a także szerokiego poparcia społecznego dla inwestycji ze strony pracowników, związków zawodowych, społeczność lokalnej, samorządów i przedsiębiorców.

„Dlatego też apelujemy o jednoznaczne rozstrzygnięcie i potwierdzenie, że druga polska elektrownia atomowa powstanie właśnie w Bełchatowie. Ta decyzja określi przyszłość naszego regionu na najbliższe kilkadziesiąt lat i udowodni, że sprawiedliwa transformacja energetyczna to nie pusty slogan, ale konkretne zobowiązanie pozwalające na wykorzystanie potencjału ludzi i miejsca, które od prawie pół wieku jest sercem polskiej energetyki” – podkreślono.

Pod koniec stycznia br. podczas wizyty w Bełchatowie wiceminister energii Konrad Wojnarowski przyznał, że bełchatowska lokalizacja atomówki jest poważnie brana pod uwagę i ma wiele atutów. Poinformował wówczas, że rząd decyzję w tej sprawie może podjąć jeszcze w tym roku, a drugą braną pod uwagę lokalizacją jest Konin.

Obecnie w kompleksie Bełchatów i spółkach zależnych pracuje ponad 10 tys. osób. W samej kopalni zatrudnionych jest 4,5 tysiąca pracowników, 2,7 tysiąca pracuje zaś w elektrowni. Współdziałające spółki zależne dają pracę 5,5 tys. pracownikom. Podstawą działania górniczo-energetycznego kompleksu jest węgiel brunatny z odkrywek Bełchatów i Szczerców. Pierwsza z nich jest już niemal wyeksploatowana, a złoże w Polu Szczerców zapewni funkcjonowanie kopalni i elektrowni jeszcze przez około dekadę - do ok. 2035 r.

Bloki Elektrowni Bełchatów mają być wyłączane sukcesywnie od 2030 roku. Ich całkowite odłączenie spowoduje ubytek mocy w polskim systemie energetycznym o około 5,5 GW.

Pierwsza polska elektrownia jądrowa powstaje na Pomorzu w lokalizacji Lubiatowo-Kopalino. Ma mieć trzy bloki w technologii AP1000 Westinghouse o łącznej mocy 3750 MW. Wykonawcą będzie konsorcjum Westinghouse-Bechtel, inwestorem i przyszłym operatorem jest należąca w 100 proc. do Skarbu Państwa spółka PEJ. Wylanie tzw. pierwszego betonu jądrowego planowane jest na 2028 r., rozpoczęcie komercyjnej pracy pierwszego bloku ma nastąpić w 2036 r. (PAP)

(planujemy kontynuację tematu)

bap/ mrr/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (10)

dodaj komentarz
sterl
Wiatraki zabijają Bociany ,a w Bełchatowie nie ma silnych wiatrów?, za to jest ogromne wyrobisko zbiornik wody do chłodzenia reaktorów?,a do tego gotowe sieci energetyczne we wszystkie strony Polski i są w środku Polski?i słabe grunty nie nadające się do uprawy zalesione..
lolkoniecziutka
W Bełchatowie powinno się... zasadzić lasy mangrowe niemiecko-duńskich wiatraków (żona ministra Bolesty "owietrzy" mnie za ten pomysł, bo jest dyrektorem Ørsted Polska), które będą zanurzone w nieskończonych dotacjach.
Dodatkowo, powinno się przyznać ceny aukcyjne ichniejszym lasom na 250 lat w wysokości 49,200 PLN/MWh,
W Bełchatowie powinno się... zasadzić lasy mangrowe niemiecko-duńskich wiatraków (żona ministra Bolesty "owietrzy" mnie za ten pomysł, bo jest dyrektorem Ørsted Polska), które będą zanurzone w nieskończonych dotacjach.
Dodatkowo, powinno się przyznać ceny aukcyjne ichniejszym lasom na 250 lat w wysokości 49,200 PLN/MWh, a nie jak teraz na 25 lat i "tylko" 492 PLN/MWh.
To spowoduje - uratowanie planety i ucieczkę przemysłu do Argentyny, czyli naturalnej drogi migracji Niemców.
miketheripper
Tekst przedstawia dramatyczną sytuację w australijskim sektorze budowlanym (szczególnie w stanie Victoria), który znajduje się w głębokim kryzysie. Poniżej znajdziesz streszczenie kluczowych faktów oraz wnioski płynące z materiału.

Streszczenie: "Idealna burza" w budownictwie

Australijska branża budowlana
Tekst przedstawia dramatyczną sytuację w australijskim sektorze budowlanym (szczególnie w stanie Victoria), który znajduje się w głębokim kryzysie. Poniżej znajdziesz streszczenie kluczowych faktów oraz wnioski płynące z materiału.

Streszczenie: "Idealna burza" w budownictwie

Australijska branża budowlana notuje rekordową liczbę upadków firm. W roku finansowym 2025 zbankrutowało aż 3 596 przedsiębiorstw budowlanych – to najgorszy wynik w historii. Sektor ten odpowiada obecnie za 27% wszystkich upadłości korporacyjnych w kraju.

Główne przyczyny kryzysu:
Pułapka stałych cen: Firmy podpisywały kontrakty w latach 2020-2021 z gwarancją stałej ceny, po czym koszty materiałów i robocizny wzrosły o 30-50%, sprawiając, że każda budowa stała się deficytowa.
Model "Ponzi": Wiele firm, aby przetrwać, używało zaliczek od nowych klientów do kończenia starych projektów. Gdy napływ nowych zleceń zwolnił, system się zawalił.
Problemy makroekonomiczne: Nagłe wzrosty stóp procentowych, inflacja oraz chroniczny brak rąk do pracy (specjaliści wolą lżejszą pracę w handlu za podobne pieniądze).
Niewydolne ubezpieczenia: Gwarancje ubezpieczeniowe (Home Warranty Insurance), które miały chronić klientów, okazują się w wielu przypadkach bezwartościowe lub niemożliwe do wyegzekwowania.

Skutki społeczne:
Tysiące rodzin straciło oszczędności życia (zaliczki rzędu 23 000 – 350 000 AUD), zostając z nieskończonymi domami i kredytami.
Kryzys zdrowia psychicznego: pracownicy budowlani w Australii odbierają sobie życie niemal dwukrotnie częściej niż reszta populacji mężczyzn.
Zapaść na rynku najmu: brak nowych mieszkań (podaż mniejsza o 262 tys. domów względem planów rządowych) wywindował czynsze do rekordowych poziomów.

-

Kluczowe wnioski

1. Systemowe ryzyko kontraktów ze stałą ceną: W dobie wysokiej inflacji model "fixed-price" okazał się zabójczy dla wykonawców. Firmy budowlane nie miały marginesu błędu, co doprowadziło do reakcji łańcuchowej.
2. Iluzoryczne bezpieczeństwo: Posiadanie certyfikatu ubezpieczenia nie gwarantuje odzyskania pieniędzy ani dokończenia budowy. System regulacyjny pozwala na tzw. "Phoenixing" (zamykanie zadłużonej firmy i otwieranie nowej pod inną nazwą przez tego samego właściciela).
3. Kryzys mieszkaniowy będzie się pogłębiać: Nawet jeśli stopy procentowe spadną, podaż mieszkań nie wzrośnie szybko, ponieważ budowlańcy masowo opuszczają branżę, nie chcąc ryzykować majątkiem osobistym (ubezpieczyciele wymagają teraz osobistych gwarancji od dyrektorów firm).
4. Lekcja dla inwestora:
Należy unikać wpłacania wysokich zaliczek ponad ustawowe minimum.
Harmonogram płatności musi być ściśle powiązany z faktycznymi i zweryfikowanymi postępami na budowie.
Konieczna jest regularna weryfikacja statusu prawnego i finansowego wykonawcy w trakcie trwania inwestycji.
5. Globalny trend: Choć Australia jest przypadkiem skrajnym (drugi najdroższy rynek świata po Hong Kongu), podobne schematy (tanie pieniądze -> boom -> szok kosztowy -> fala upadłości) są widoczne także w Wielkiej Brytanii i Kanadzie.
_jasko
"Ponad 30 organizacji związkowych z kopalni i elektrowni w Bełchatowie, Turowie oraz Rybniku zaapelowało do premiera Donalda Tuska o podjęcie pilnej decyzji ws. powstania w regionie bełchatowskim drugiej w kraju elektrowni jądrowej".

Czy związkowcy podali źródło finasowania tej inwestycji?

Jeśli byłoby to
"Ponad 30 organizacji związkowych z kopalni i elektrowni w Bełchatowie, Turowie oraz Rybniku zaapelowało do premiera Donalda Tuska o podjęcie pilnej decyzji ws. powstania w regionie bełchatowskim drugiej w kraju elektrowni jądrowej".

Czy związkowcy podali źródło finasowania tej inwestycji?

Jeśli byłoby to zaoszczędzeniu na 13., 14. i 800+, jestem za.
appraiser
Kasy nie ma i nie będzie. Pisowce przez 8 lat rozdali jedną elektrownię atomową.
appraiser odpowiada appraiser
a to tylko w pincet plusach
prawnuk
może ze składek związkowych?
hardmentol odpowiada prawnuk
Piszesz o 2-27 w nocy to mądrość czy nietrzymanie nie pozwalają spać haha.

Powiązane: Energetyka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki