W ocenie Małgorzaty Błońskiej bardzo trudno będzie stworzyć jeden spójny system prawny, który uwzględniałby wszystkie skomplikowane sytuacje dotyczące warszawskich nieruchomości. Jej zdaniem, Warszawa nie poradzi sobie z problemem realizacji wyroków sądowych właścicieli nieruchomości lub ich następców prawnych.
Podobnego zdania jest rzecznik prasowy warszawskiego Ratusza. Bartosz Mielczarczyk poinformował IAR, że tylko w pierwszym półroczu tego roku na wszystkie odszkodowania, również te, wynikające z dekretu Bieruta miasto wydało już 100 milionów złotych. Te środki można byłoby przeznaczyć na inwestycje, polityk społecznej i edukację.
W 1945 roku mocy tzw. dekretu Bieruta na własność gminy Warszawa przeszły wszystkie grunty w przedwojennych granicach miasta. Budynki miały pozostać własnością dotychczasowych właścicieli. W praktyce właścicielom zabierano również kamienice lub poddawano je obowiązkowi kwaterunku. Dotyczyło to zwłaszcza dzielnic centralnych (gdzie znajdowały się grunty w dużej wartości) takich jak Śródmieście, Mokotów, Ochota. Tylko na peryferiach ograniczano się do przejęcia gruntów.
IAR/D.Zaczek/to/
Źródło:IAR































































