REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zmiany w przepisach o fotowoltaice. Prezydent podpisał ustawę o odnawialnych źródłach energii

2021-12-15 12:25
publikacja
2021-12-15 12:25
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o odnawialnych źródłach energii modyfikującą system wsparcia prosumentów - poinformowało w środę Biuro Prasowe Kancelarii Prezydenta PR.

Zmiany w przepisach o fotowoltaice. Prezydent podpisał ustawę o odnawialnych źródłach energii
Zmiany w przepisach o fotowoltaice. Prezydent podpisał ustawę o odnawialnych źródłach energii
fot. manfredxy / / Shutterstock

W uzasadnieniu do projektu ustawy o zmianie ustawy o odnawialnych źródłach energii oraz niektórych innych ustaw wskazano, że głównym celem zmian jest promocja wykorzystania odnawialnych źródeł energii w formule rozproszonej i obywatelskiej, co przyczyni się do osiągnięcia krajowego celu udziału energii ze źródeł odnawialnych w końcowym zużyciu energii brutto. Ustawa przewiduje, że dla nowych prosumentów wchodzących na rynek po dniu 1 kwietnia 2022 r. dotychczasowy system opustów zostanie zastąpiony modelem rozliczeń energii Net-billingiem.

Kancelaria Prezydenta wyjaśniła, że zmodyfikowany system zakłada odrębne rozliczenie wartości (a nie ilości) energii wprowadzonej do sieci dystrybucyjnej elektroenergetycznej i energii elektrycznej pobranej z sieci w oparciu o wartość energii ustaloną według ceny giełdowej – ceny z Rynku Dnia Następnego (RDN).

Wskazano, że dotychczasowi prosumenci, jak również podmioty, którzy wejdą do systemu do dnia 31 marca 2022 r., mają zagwarantowane prawa nabyte, co oznacza, że będą mogli korzystać z systemu opustów przez 15 lat od chwili wytworzenia w instalacji PV (fotowoltaicznej) i wprowadzenia do sieci elektroenergetycznej pierwszej kWh. Napisano, że dotyczy to też prosumentów, którzy złożyli zgłoszenie o przyłączenie do dnia 31 marca 2022 r., a nie zostali przyłączeni w terminie z winy operatora systemu dystrybucyjnego.

Napisano, że system opustów będzie modelem rozliczeń dla nowych prosumentów, wchodzących na rynek w okresie od dnia 1 kwietnia 2022 r. do dnia 30 czerwca 2022 r. Na koniec tego okresu ewentualne nadwyżki energii zostaną rozliczone po średniej cenie miesięcznej z czerwca br., a prosumenci automatycznie trafią do systemu rozliczeń wartościowych.

Wakacje na giełdzie

Z ustawy wynika, że w okresie od dnia 1 lipca 2022 r. do dnia 30 czerwca 2024 r. funkcjonował będzie model Net-billing – w oparciu o ceny miesięczne. "W tym okresie energia będzie rozliczana zgodnie z rynkową miesięczną ceną energii elektrycznej, wyznaczoną dla danego miesiąca kalendarzowego. Wprowadzenie okresu dostosowawczego wynika z konieczności dostosowania narzędzi i systemów do rozliczenia wartościowego energii według ceny godzinowej oraz wymagań centralnego systemu informacji rynku energii (CSIRE), który zacznie funkcjonować od 1 lipca 2024 r." - uzasadniano. 

ewes/ mmu/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
barnabka
Osobiście jako osoba, która ma panele fotowoltaiczne na dachu, uważam ze to dobra inwestycja, zwłaszcza jak mamy dobrą instalację. Mnie montowała edison energia i zdążyłąm sie załapać na wszelkie dotacje jakie były z tym związane. To wszystko powinno być bardziej ułatwiane dla obywatela, tym bardziej że to jest ekologiczne pozyskiwanie energii.
sce
Czyli sprzedasz swoją nadwyżkę prądu tanio gdy będzie słonecznie i będzie nadprodukcja, bo inne OZE też będą generować nadwyżki a odbierzesz zimą drogo po cenie rynkowej. Raczej średnio opłacalny interes. W tej chwili realnie OZE zwracało się ok. 10 lat (w zależności od zużycia, np. posiadania auta elektrycznego i stylu życia) a Czyli sprzedasz swoją nadwyżkę prądu tanio gdy będzie słonecznie i będzie nadprodukcja, bo inne OZE też będą generować nadwyżki a odbierzesz zimą drogo po cenie rynkowej. Raczej średnio opłacalny interes. W tej chwili realnie OZE zwracało się ok. 10 lat (w zależności od zużycia, np. posiadania auta elektrycznego i stylu życia) a teraz się jeszcze wydłuży.
1984
Wiesz, że nie ma darmowych obiadów? Skoro energia latem jest tania, a zimą droga ktoś finansuje tę różnicę. Łatwo wskazać kto - mieszkańcy bloków i biznes bo oni nie mogą wejść w opusty.
sce odpowiada 1984
Ależ oczywiście. Twierdzę tylko, że fotowoltaika już była mało opłacalna a teraz stanie się dla wielu nieopłacalna. Piszę z punktu widzenia gospodarstwa domowego płacącego miesięcznie 200 zł za energię elektryczną, ale wszystko trzeba przeliczyć dla konkretnego przypadku.
_xyz
PiS jest eko!
PiS dba o nasze płuca i portfele!
1984
Co ma PV do płuc? Należysz do naiwnych którym wmówiono, że elektrownie zanieczyszczają powietrze?
mknowak odpowiada 1984
Elektrownie nie ale mój kominek tak a od czasu jak mam panele a mam ich sporo więcej grzeję prądem niż konikiem czyli mniej truję siebie i kominkiem.....
1984 odpowiada mknowak
Ale grzejesz prądem z PV czy z węglowych elektrowni? Z pewnoscią to drugie wiec w jakim stopnmiu posiadanie PV on grid pomaga oczyścić powietrze?
janekmaly
no i to by było na tyle u nas z OZE w domach, pa pa fotowoltaniko
1984
Koniec z patologią w którą zamieniły się prosumenckie opusty. BYłoby OK gdyby służyły tylko do pokrywania podstawowych potrzeb energetycznych, Ale wraz z PV na dachu rosło zużycie energii w sezonie grzewczym. Jak ktoś wierzy w "magazynowanie prądu z PV" to znaczy, że do szkoły miał pod górkę. Prąd odbierany w ramach opustów Koniec z patologią w którą zamieniły się prosumenckie opusty. BYłoby OK gdyby służyły tylko do pokrywania podstawowych potrzeb energetycznych, Ale wraz z PV na dachu rosło zużycie energii w sezonie grzewczym. Jak ktoś wierzy w "magazynowanie prądu z PV" to znaczy, że do szkoły miał pod górkę. Prąd odbierany w ramach opustów należy wytworzyć z paliw kopalnych. To powoduje wzrost popytu na gaz i węgiel zimą. Jakby tego było mało rośnie też popyt na moc co oznacza konieczność budowy nowych elektrowni. A kto je sfinansuje skoro prosumenci mają zerowane rachunki?

Do OZE w domach państwo nie jest potrzebne. Na dachu mam 3 kW PV i nawet grosza od państwa na ten cel nie wziąłem. Nie jest podłączone do sieci więc wisi mi co posłowie uchwalą, a prezydent podpisze. Jak długo nie wymyślą podatku od PV na PRYWATNYM dachu tak długo mogą się bawić w uchwalanie dowolnych ustaw. To tylko moja sprawa jak wykorzystam energię ze swoich PV. Ale jak jak ktoś podłaczył się do PUBLICZNEJ sieci musi mieć na względzie interesy innych do niej podłączonych.Koniec z prywatyzacją zysków i upublicznianiem strat.

Powiązane: Fotowoltaika

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki