REKLAMA

Będą większe kontrole obowiązku zakrywania ust i nosa w sklepach

2020-10-01 09:07
publikacja
2020-10-01 09:07
fot. David Tadevosian / Shutterstock

Będą większe kontrole obowiązku zakrywania ust i nosa w sklepach; nie będzie już upominania, tylko będą kary - podkreślił w czwartek wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. Jak zaznaczył, przy dużej liczbie osób w sklepie może dochodzić do zakażeń.

Wiceminister zdrowia w Polskim Radiu 24 wyraził zaniepokojenie, że część Polaków nie zakrywa w sklepach czy galeriach handlowych ust i nosa, nie chroniąc tym samym siebie i pozostałych przed zakażeniem koronawirusem. "Będą na pewno w tej chwili większe kontrole. Nie będzie już upominania, tylko niestety będą kary" - podkreślił.

Sklep - zwrócił uwagę Kraska - to miejsce, gdzie przy dużej liczbie osób może dochodzić do zakażeń. "Maseczka, dystans, dezynfekcja - pamiętajmy o tym na co dzień" - zaapelował.

Wiceszef MZ zapytany też został o skuteczność kar za nieprzestrzeganie obowiązujących obostrzeń. Jak wskazał, prawnicy MZ uważają obecne przepisy za wystarczające do nakładania kar. "Jeżeli będzie taka potrzeba, na pewno w jakiś sposób uszczegółowimy te przepisy" - dodał.

Kraska dopytywany był ponadto, czy należy spodziewać się zaleceń Ministerstwa Zdrowia na okres Wszystkich Świętych, który przypada za miesiąc. W okresie tym - jak zauważył - wielu Polaków przemieszcza się po Polsce, aby odwiedzić groby bliskich. "Jest duże niebezpieczeństwo, że będziemy roznosić, niestety, koronawirusa po całym kraju.

"Myślę, że wydamy zalecenia na ten okres Wszystkich Świętych, abyśmy jednak ograniczyli te nasze wyjazdy, bo na pewno będzie to stwarzało duże niebezpieczeństwo" - powiedział. Zalecenia, według wiceszefa MZ, pojawią się na tydzień-dwa przed 1 listopada.(PAP)

Autorka: Agnieszka Ziemska

agzi/ krap/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (6)

dodaj komentarz
masekrut555
Tu link z instrukcją na które art się powoływać gdy ktoś chce przymusić Cię do czegoś na podstawie jakiegoś smieciowego rozporządzenia które jest sprzeczne z Konstytucją
http://www.crisis-consulting.pl/pdf/zrzutka_001/nie_przyjmuj_mandatu.pdf?fbclid=IwAR1F86YAbxlwEDY51GnRXeJe1nmX_-wqM6HIoy7e4goV1iQuTbj-
Tu link z instrukcją na które art się powoływać gdy ktoś chce przymusić Cię do czegoś na podstawie jakiegoś smieciowego rozporządzenia które jest sprzeczne z Konstytucją
http://www.crisis-consulting.pl/pdf/zrzutka_001/nie_przyjmuj_mandatu.pdf?fbclid=IwAR1F86YAbxlwEDY51GnRXeJe1nmX_-wqM6HIoy7e4goV1iQuTbj-QUaMUAQ
trollmaster
a to zamierzacie wprowadzić stan wyjątkowy? śmiało.
chcecie zamordyzmu, to wprowadźcie go w sposób przewidziany w konstytucji,
bo obecnie na maski to można się wypiąć.
anna_domagalczyk
Paradne: "prawnicy MZ uważają obecne przepisy za wystarczające do nakładania kar. "Jeżeli będzie taka potrzeba, na pewno w jakiś sposób uszczegółowimy te przepisy" - dodał."
Ciekawe, co na to ekspedientka, która przegrała w sądzie z klientem, którego na podstawie tych przepisów nie chciała
Paradne: "prawnicy MZ uważają obecne przepisy za wystarczające do nakładania kar. "Jeżeli będzie taka potrzeba, na pewno w jakiś sposób uszczegółowimy te przepisy" - dodał."
Ciekawe, co na to ekspedientka, która przegrała w sądzie z klientem, którego na podstawie tych przepisów nie chciała obsłużyć. Państwo z dykty +. Czyżby bali sie tematu maseczek, bo jakieś nowe wałki mogą wyjść?
tomkooo
a kiedy te "obostrzenia" beda zgodne z prawem ?
dozyje czasu kiedy polski rzad robi cos poprawnie ?
mmonline420
Miał być dramat już na Wielkanoc, nic się nie stało. Potem weekend majowy, weekend czerwcowy, wakacje. A 23.09 bankier donosił iż :" lipcu w Polsce zmarło 33,5 tys. osób, o tysiąc mniej niż w tym samym miesiącu ubiegłego roku. Porównując dane z latami wcześniejszymi, liczba zgonów była o pół tysiąca wyższa Miał być dramat już na Wielkanoc, nic się nie stało. Potem weekend majowy, weekend czerwcowy, wakacje. A 23.09 bankier donosił iż :" lipcu w Polsce zmarło 33,5 tys. osób, o tysiąc mniej niż w tym samym miesiącu ubiegłego roku. Porównując dane z latami wcześniejszymi, liczba zgonów była o pół tysiąca wyższa niż w lipcu 2018 r. i 3 tys. wyższa niż w lipcu 2017.
Z kolei w czerwcu tego roku zmarło 34,5 tys. osób, rok wcześniej 31 tys., w 2018 r. – 30,8 tys., a w 2017 r. – 30,1 tys. Patrząc na pozostałe miesiące epidemii w Polsce, w kwietniu i maju tego roku liczba zgonów była nieznacznie niższa niż w tych samych miesiącach 2019 r., a w marcu – wyższa."
Czyli jak od lat raz trochę więcej, raz trochę mniej, ale nigdzie nie wychodzi zatrważająca liczba uzasadniająca zamykanie kraju i straszenie ludźmi zakazami, nakazami i bezsensownymi zaleceniami. Chronić grupy ryzyka - wskazane przede wszystkim w sezonie grypowym, ale nie zamykać ludzi zdrowych którzy pracują na pensje urzędasów.

Wyłącz TV, włącz myślenie
viatrader
Cytat:
"Wiceszef MZ zapytany też został o skuteczność kar za nieprzestrzeganie obowiązujących obostrzeń. Jak wskazał, prawnicy MZ uważają obecne przepisy za wystarczające do nakładania kar. "Jeżeli będzie taka potrzeba, na pewno w jakiś sposób uszczegółowimy te przepisy" - dodał."

Nie
Cytat:
"Wiceszef MZ zapytany też został o skuteczność kar za nieprzestrzeganie obowiązujących obostrzeń. Jak wskazał, prawnicy MZ uważają obecne przepisy za wystarczające do nakładania kar. "Jeżeli będzie taka potrzeba, na pewno w jakiś sposób uszczegółowimy te przepisy" - dodał."

Nie ma podstawy prawnej, nie ma co się zgadzać na mandat. Niech przestaną straszyć ludzi

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki