REKLAMA

Banki chcą podniesienia limitu dla transakcji zbliżeniowych bez PIN z 50 do 100 zł

Wojciech Boczoń2017-08-10 09:57analityk Bankier.pl
publikacja
2017-08-10 09:57
Banki chcą podniesienia limitu dla transakcji zbliżeniowych bez PIN z 50 do 100 zł
Banki chcą podniesienia limitu dla transakcji zbliżeniowych bez PIN z 50 do 100 zł

Limit 50 zł został ustalony przed laty, kiedy w Polsce dopiero wdrażano płatności zbliżeniowe. Dziś taka forma płatności jest już w powszechnym użyciu. Banki negocjują z organizacjami płatniczymi kwestię podniesienia limitu dla transakcji bez PIN z 50 nawet do 100 zł.

Płatności zbliżeniowe skracają czas transakcji w POS nawet o kilkanaście sekund. Jest to jedna z zasadniczych zalet tej formy płatności. O tym, że Polacy polubili zbliżenia na zakupach pisaliśmy kilka dni temu. Jak podaje NBP, w pierwszym kwartale 2017 roku już 64 proc. wszystkich transakcji bezgotówkowych w terminalach przeprowadzono z użyciem technologii bezstykowej. Średnia wartość pojedynczej transakcji wynosiła 44 zł.

Transakcje do kwoty 50 zł nie wymagają zatwierdzania kodem PIN. W niektórych bankach dla kart Visa obowiązuje niższy limit - np. 30 zł. Z takim ustawieniem można się spotkać w sektorze spółdzielczym. Powyżej tego pułapu nadal można płacić zbliżeniowo, ale każdorazowo trzeba wprowadzać kod.

W 2015 r. limit z 20 do 30 funtów podnieśli Brytyjczycy. Kilka dni temu brytyjski Barclays Bank opublikował wyniki ankiety, z której wynika, że jego klienci chcą kolejnych podwyżek. Część oczekuje zwiększenia limitu do 50 funtów, a część - nawet do 100 funtów.

Sytuacja na Wyspach była jednym z czynników, który sprawił, że organizacje płatnicze zwróciły się do banków funkcjonujących w Polsce z pytaniem o podniesienie limitu. Te pozytywnie odniosły się do sprawy: - Jesteśmy w kontakcie z organizacjami kartowymi i  bank rekomenduje podniesienie tego limitu - mówi Błażej Mika, dyrektor Departamentu Produktów Płatniczych i Relacji z Partnerami BZ WBK.

Banki argumentują, że liczba oszukańczych transakcji z wykorzystaniem technologii zbliżeniowej jest stosunkowo niewielka, a limit 50 zł ustalony był przed dziesięcioma laty, kiedy dopiero wypuszczano technologię na rynek.

Źródło:
Wojciech Boczoń
Wojciech Boczoń
analityk Bankier.pl

Ekspert z zakresu bankowości. Autor komentarzy, poradników, artykułów i raportów o bankowości skierowanych zarówno do branży, jak i jej klientów. Redaktor prowadzący branżowego serwisu PRNews.pl. Autor cyklu raportów "Polska bankowość w liczbach". Dziennikarz Roku 2013 według Kapituły Konkursu IX Kongresu Gospodarki Elektronicznej przy Związku Banków Polskich. Dwukrotnie nominowany do nagrody Dziennikarskiej im. Mariana Krzaka oraz laureat tej nagrody w 2014 r. Finalista Nagrody Dziennikarstwa Ekonomicznego Press Clubu Polska za 2019 r.

Tematy
​Otwórz Konto z Kartą Otwartą na Dzisiaj i ciesz się nią bezpłatnie!

​Otwórz Konto z Kartą Otwartą na Dzisiaj i ciesz się nią bezpłatnie!

Advertisement

Komentarze (7)

dodaj komentarz
bentley66
Ktoś tu wspominał jakiego brokera forex wybrać? Podobno Hot forex jest ok.
blackbetty
Ta... to banki chcą wyzszego limitu bo gdy dojdzie do zagubienua czy kradziezy karty i jej nieuprawnionego uzycia przez zlodzieja- bedą mieć mniejszą odpowiedzialność. Za podniesienie limitu zapłacą klienci....
mhm
Bzdura.

To na banku spoczywa obowiązek udowodnienia, że transakcję nie potwierdzoną PIN-em (a kiedyś podpisem) dokonał klient. Zupełnie przeciwnie jest z PIN, który jest uznawany za odpowiednik podpisu, a ten niski limit jest niebezpieczny także z tego powodu, że zwiększa prawdopodobieństwo, iż ktoś w sklepie
Bzdura.

To na banku spoczywa obowiązek udowodnienia, że transakcję nie potwierdzoną PIN-em (a kiedyś podpisem) dokonał klient. Zupełnie przeciwnie jest z PIN, który jest uznawany za odpowiednik podpisu, a ten niski limit jest niebezpieczny także z tego powodu, że zwiększa prawdopodobieństwo, iż ktoś w sklepie go podejrzy, potem przestępcom wystarczy kartę ukraść (można przy okazji dać w łeb) i wyczyścić konto (do dziennych limitów), a w banku będzie bardzo trudno udowodnić. że te transakcje (przed zastrzeżeniem) nie były dokonane przez klienta.
mwa odpowiada mhm
@mhm
Jakieś potwierdzenie, że banki tak do tego podchodzą i np. jak zgłoszę pod koniec dnia że ukradli mi kartę i wszystkie transakcje np. od godziny 12 nie są moje, to bank nie obciąży mnie tymi zakupami?
mhm odpowiada mwa
Nie wszystkie, te bez PIN! Dlatego nie zgłaszaj „wszystkich transakcji od godziny 12”, ale konkretne z uzasadnieniem, że to nie Ty je wykonałeś. W praktyce teraz już są limity, więc po kilku transakcjach lub przekroczeniu kwoty (przeważnie) 200 zł i tak PIN jest wymagany, więc banki tak dużo na tym nie tracą... Wiem,Nie wszystkie, te bez PIN! Dlatego nie zgłaszaj „wszystkich transakcji od godziny 12”, ale konkretne z uzasadnieniem, że to nie Ty je wykonałeś. W praktyce teraz już są limity, więc po kilku transakcjach lub przekroczeniu kwoty (przeważnie) 200 zł i tak PIN jest wymagany, więc banki tak dużo na tym nie tracą... Wiem, że jeden z największych banków standardowo tego typu reklamacje na kwoty do 50 zł uwzględnia bez żadnego dochodzenia, tak im się bardziej opłaca, ale nie podam który, żeby katole nie zarabiali w ten sposób...
tomi44g
30 funtów, to też mało. Niedawno odkryłem, że limitu nie ma gdy płacę Apple Pay, i dlatego częściej płacę telefonem. Nie muszę wpisywać PINu ani zasłaniać ręką.

Powiązane: Tylko u nas

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki