REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Banki będą miały wystarczające kapitały, by przetrwać ostry kryzys

2013-01-07 10:58
publikacja
2013-01-07 10:58
Dodaj Bankier.pl w Google
Bazylejski Komitet Nadzoru Bankowego ustalił w niedzielę w Bazylei (Szwajcaria) przepisy, które mają zagwarantować, że banki będą miały wystarczające kapitały, by przetrwać ostry kryzys finansowy trwający 30 dni – podaje AFP.


Nowe przepisy stanowią, że banki będą musiały w przyszłości posiadać wystarczające rezerwy gotówki oraz aktywów, które mogą zostać łatwo sprzedane – jak akcje i obligacje przedsiębiorstw oraz rządów – aby przetrwać ostry kryzys – pisze AP.

praca w banku » Pracę stracą tysiące bankowców
Według AFP niedzielne ustalenia Bazylejskiego Komitetu Nadzoru Bankowego, złożonego z międzynarodowych regulatorów sektora, łagodzą wstępną wersję przepisów, które będą wprowadzane za dwa lata. Nowe regulacje w sposób bardziej elastyczny określają typ łatwych do sprzedania aktywów, które będą musiały posiadać banki.

Przepisy będą wprowadzane stopniowo, począwszy od 1 stycznia 2015 roku; od tego momentu banki będą musiały posiadać 60 proc. takiej rezerwy. Co rok jej wysokość będzie musiała być zwiększana o 10 pkt procentowych, aż do 2019 roku, kiedy nowe przepisy nabiorą pełnej mocy.

Gubernator Bank of England, czyli banku centralnego Wielkiej Brytanii, Mervyn King powiedział, że ma nadzieję, iż nowe reguły zapobiegną sytuacji, w której banki zmuszone byłyby polegać w zbyt dużym stopniu na pomocy banków centralnych – pisze AP, przypominając, że w ostatnich latach były one zmuszone interweniować, by zapewnić płynność systemowi finansowemu.

King dodał, że “znacząca większość” największych banków światowych “posiada już więcej płynnych aktywów niż wynosi minimum” wymagane zgodnie z nowymi przepisami.

Przepisy uzgodnione w niedzielę stanowią część większego porozumienia zwanego Bazyleą III lub Porozumieniem Bazylejskim III, które określa pakiet reform dotyczących wymogów kapitałowych i zarządzania ryzykiem w bankach działających transgranicznie. Porozumienie to ma zapobiec takim kryzysom jak ten, który rozpoczął się wraz z upadkiem banku Lehman Brothers w 2008 roku i wymusił zasilanie banków w USA i Europie z pieniędzy podatników – pisze AP.

Reforma ta spotkała się z krytyką wielu środowisk finansowych, które uznały, że jeśli pakiet przepisów zostanie przyjęty w swej pierwotnej wersji, zarysowanej po upadku Lehman Brothers, to ograniczy to w sposób drakoński fundusze, jakimi banki będą mogły dysponować udzielając pożyczek – podaje AFP.

Zgodnie z wymogami Bazylei III banki będą musiały stopniowo zwiększać rezerwy kapitałowe najwyższej jakości, takie jak akcje i gotówka, z 2 proc. swych aktywów obciążonych ryzykiem do – docelowo – 7 proc. w roku 2019 – pisze AP. (PAP)

Komentuje Piotr Lonczak, analityk obszaru Inwestowanie Bankier.pl
Piotr Lonczak

Regulacje nie takie straszne

Komitet Bazylejski pod presją banków złagodził wymagania w obszarze płynności. Takie rozwiązanie ma umożliwić kredytodawcom finansowanie ożywienia gospodarki po kryzysie.

Regulacje w obszarze płynności są częścią szerokiego zestawu nowych wytycznych dla banków określanych mianem Basel III. Pierwotna forma regulacji w obszarze płynności miała zacząć funkcjonować od 2015 roku. Złagodzona wersja regulacji poszerza zakres aktywów uznawanych za płynne poprzez zmniejszenie wymagań w kwestii wysokości ratingu danych aktywów. Ponadto pełna implementacja wytycznych została przesunięta na 2019 roku. Natomiast od 2015 roku będzie wymagane 60 proc. wysokości docelowego współczynnika płynności.

Poluzowanie wytycznych ma zapewnić bankom możliwość finansowania obudowy wzrostu gospodarczego po kryzysie. Ponadto ma zmniejszyć napięcia w sektorze bankowym potencjalnie utrudniające finansowanie długu publicznego. Mimo początkowego nacisku na uniezależnienie gospodarek od kredytu Komitet Bazylejski stopniowo rozwadnia swoje stanowisko. Chociaż obecny kryzys jest kryzysem nadmiernego zadłużenia, to regulatorzy i banki centralne robią wszystko, żeby wartość kredytu wciąż rosła.

fit/ ro/

Źródło:PAP Biznes
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Największy deficyt w Unii Europejskiej i presja, by obniżać podatki. MF skleja budżet na 2027 r.
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~lelelewar
gdyby zechciano chociaż ciut rzetelniej... banki "inwestycyjne" to jedna wielka megabomba finansowa. same tylko Goldman Sachs i Bank of America są umoczone w derywatach (głównie na stope procentową) na kwotę.. uwaga:
100 BILIONÓW dolarów, czyli 1 i 14 zer. to jest prawie 2-krotnosc światowego produktu.

Jeśli ktoś
gdyby zechciano chociaż ciut rzetelniej... banki "inwestycyjne" to jedna wielka megabomba finansowa. same tylko Goldman Sachs i Bank of America są umoczone w derywatach (głównie na stope procentową) na kwotę.. uwaga:
100 BILIONÓW dolarów, czyli 1 i 14 zer. to jest prawie 2-krotnosc światowego produktu.

Jeśli ktoś ma na tyle rozumu żeby zobie uzmysłowic rozmiar przyszłego krachu to polecam ten oto artykuł.

http://www.businessinsider.com/9-banks-combine-for-over-200-trillion-derivatives-exposure-2012-4

Rok 2013 rokiem krachu.
~ropuchch
Hurra. Super. KRYZYSU NIE BĘDZIE.
~RICO
Dzisiaj nie ma problemu dla banku,ponieważ wypuszczają pieniądz bez pokrycja na drodze długu.Dlatego potencjalni bankruci jeszcze opóźnią tego fakt !
~Dim
Szybciej wejdą w nowy system niż się im zdaje. Żebracy.

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki