REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Bank sprawdzi cię przez kamerę w laptopie

2017-11-03 14:53
publikacja
2017-11-03 14:53

Pin i hasło zaczyna być przeżytkiem. Banki intensywnie pracują nad nowymi metodami identyfikacji klientów i wdrażają nowinki techniczne wykorzystujące biometrię.

Bank sprawdzi cię przez kamerę w laptopie
Bank sprawdzi cię przez kamerę w laptopie

- Najpopularniejszą metodą jest logowanie palcem - mówi Wojciech Boczoń z PRNews.pl. Ale są też inne: - Pojawia się biometria głosowa, gdzie hasłem jest sam głos. Nowością jest też wideoweryfikacja - dodaje.

Zdaniem Wojciecha Boczonia tradycyjne formy logowania powoli odchodzić będą do lamusa. - Biometria jest po prostu wygodna. W ciągu kilku najbliższych lat będzie wypierać dotychczasowe metody identyfikacji - uważa.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Itaka buduje nowe filary biznesu. Hotele i linia lotnicza mają poprawić rentowność
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (3)

dodaj komentarz
raf2004
A jak mnie sprawdzi, jak używam nie laptopa, tylko desktopa bez kamerki ? :-)))
silvio_gesell
Nic dziwnego, kto przychodzi w kominiarce po kredyt.
arfeneusz
noi mamy świat inwigilacji, gdzie bank może wiedzieć o człowieku wszystko. A potem jak z facebookiem, za pomocą swoich danych glosowych czy wizerunkowych będzie można się zalogować wszędzie. Nie to nie jest dobre, to jest złe. Gromadzenie danych moze skonczyc sie tym, że korporacje (bo przeciez nie przecietny kowalski) bedą nam sprzedawać noi mamy świat inwigilacji, gdzie bank może wiedzieć o człowieku wszystko. A potem jak z facebookiem, za pomocą swoich danych glosowych czy wizerunkowych będzie można się zalogować wszędzie. Nie to nie jest dobre, to jest złe. Gromadzenie danych moze skonczyc sie tym, że korporacje (bo przeciez nie przecietny kowalski) bedą nam sprzedawać rózne rzeczy dopasowane do aktualnej sytuacji np arasol jak idziemy w deszczu, to akurat fajny przyklad, ale nie fajne jest, gdy będą nam sprzedawać ubezpieczenia podczas burzy z piorunami.

Wiele naszych danych może posluzyc przeciwko nam. Jeśli np ktos nas pomowienie przestepstwo, mozemy miec problem ze skorzystaniem z uslug prawnika, a być może nawet lekarza. Jeśli na siłowni alorytm stwierdzi, że mamy wadę serca, przekażę ją do ubezpieczyciela, nie dostaniemy OC na samochów, bo przecież w każdej chwili możemy zasłabnąć, albo nasze OC będzie po prostu droższe, a my nie będziemy wiedziele dlaczego, w końcu sąsiad płaci połowę.

Banki też należy nagrywać. Czemu na zachodzie banki obslugują ludzi praktycznie wylacznie przez telefon? Zeby mieć pełną kontrolę nad tym, czy klient załatwi u nich coś lub nie. To oni narzucają reguły gry i często robią ludzi w balona jak w przypadku frankowców jak i polis, gdzie wciskano ludziom inwestycje z ubezpieczeniem, którego oni nie potrzebowali.

Kolega sprzedaje podsłuchy, nie żeby inwigilować męża, żonę tylko większość jego klientów nagrywa banki, gdyż to one przed sądem tłumaczą się, że informowały klientów, że ten produkt a ten jest ryzykowny. Nagranie zawsze jest dowodem w sądzie w takiej sprawie. Polecam

ekonomiczny-wojownik.pl

Powiązane: Nowe technologie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki