Awantura o bilety. Turyści za wejście na Gubałówkę muszą płacić dwa razy

2020-07-08 19:31
publikacja
2020-07-08 19:31
FORUM

Turyści chcący wejść na słynną Gubałówkę w Zakopanem ścieżką biegnącą wzdłuż trasy kolejki, muszą dwukrotnie zapłacić za bilety. Jeden punkt biletowy wystawiła grupa właścicieli gruntów, a drugi firma, która wydzierżawiła grunty od innych właścicieli po których przebiega ścieżka. Zdezorientowani turyści wzywali policję.

Pierwszy punkt poboru opłat zlokalizowany na dole Gubałówki postawili właściciele gruntów, po których przebiega ścieżka, już dwa lata temu. Każdy turysta wchodząc na ścieżkę musi tu zapłacić 4 zł. W miniony weekend kilkaset metrów powyżej powstał kolejny punkt poboru opłat, który postawiła warszawska firma SPK sp. z o.o., dzierżawiąca grunty od innych właścicieli gruntów. Tutaj turyści również muszą zapłacić 4 zł.

Pobierająca opłaty w imieniu firmy wyjaśniła PAP, że działają oni legalnie, a turyści zmierzający na Gubałówkę przechodzą przez kilkanaście działek przez nich dzierżawionych, położonych zarówno w dolnej części stoku, jak i w górnej.

Jak powiedział PAP rzecznik zakopiańskiej policji Roman Wieczorek, od minionego weekendu, w miejscu poboru opłat za wejście na Gubałówkę, policja była wzywana kilka razy – ostatni raz w środę. O interwencje prosili turyści, którzy w drugim punkcie opłat nie otrzymywali paragonów za opłaty. Interweniujący na miejscu policjanci sporządzili dokumentację i sprawę przekażą do Urzędu Skarbowego.

Wcześniej wydeptaną po dawnym stoku narciarskim ścieżką turyści chodzili swobodnie. Oprócz tej popularnej ścieżki na Gubałówkę prowadzą dwa inne znakowane szlaki PTTK, którymi można spacerować za darmo. Są one położone nieco dalej od linii przebiegu kolejki. (PAP)

Autor: Szymon Bafia

szb/ robs/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (7)

dodaj komentarz
tuskacz
Nie podoba sie to wypad, nikt nie zmusza do korzystania. A policja robi z siebie debili bo to prywatny biznes.
cykor21
A cóż to za biznes? Spółka dzierżawi działki i wyłudza myto od nieświadomych turystów?
londonern
Kiedy jestes we Wloszech na nartach I wynajales domek, pierwsze co robi wlasciciel to daje Ci karty znizkowe do wszelkich knajp, basenow I innych atrakcji w miasteczku. W Polsce, a zwlaszcza w gorach, zostanie z Ciebie zdarta ostatnia koszula, zaplacisz za wszystko 3x drozej, oscypka jak kupisz to nie wedzonego tylko zanurzonego Kiedy jestes we Wloszech na nartach I wynajales domek, pierwsze co robi wlasciciel to daje Ci karty znizkowe do wszelkich knajp, basenow I innych atrakcji w miasteczku. W Polsce, a zwlaszcza w gorach, zostanie z Ciebie zdarta ostatnia koszula, zaplacisz za wszystko 3x drozej, oscypka jak kupisz to nie wedzonego tylko zanurzonego w herbacie, a za karnet zaplacisz wiecej niz w Austrii czy Wloszech.
No ale jak ktos sie pakuje do Zakopca to sam jest sobie winien w sumie.
tuskacz
To jedz do włoch i wypad z polski jak ci sie nie podoba. Nie zapomnij sie tam ubogacic kultutowo od przybyszow z Afryki.
katzpodola odpowiada tuskacz
A tobie co? Drugi Trzaskowski? Gość napisał jak jest we Włoszech co jest prawda bo sam jeżdżę a ty swoje frustracje wylewasz?
xiven
i tak się doi osły, jeżdżą do tego zakopanego bo tak chyba jan paweł przykazał, pchają się stadem jak barany na pagórek który nawet nie jest górą

wnioski? zobaczmy ile da się z nich wydoić!
uczen_manueli_g
Szczytem marzeń jest zawsze objawienie na prywatnej posesji.
A dalej kasujesz za wszystko, wejście na święty teren, flaszka z cudowną wodą, odrobina ziemi z cudownego miejsca, kapliczka do rozmyślań... co tylko przyjdzie do głowy.

Powiązane: O tym mówią ludzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki