Asseco spodziewa się, że w II poł. roku przepływy operacyjne ulegną poprawie, a w całym roku wskaźnik konwersji gotówki będzie nie niższy niż w 2016 r. Od III kw. wyniki zależnego Sapiensa mają wrócić na ścieżkę wzrostu. Choć umocnienie złotego wywiera presję na wyniki, to Asseco liczy, że zniweluje ją wzrostem biznesu.
"W I kw. przepływy operacyjne wypadły gorzej niż przed rokiem, wynika to m.in. z faktu, że realizujemy kilka kontraktów, przy których jeszcze nie wystawiamy faktur" - powiedział na konferencji wiceprezes ds. finansowych Rafał Kozłowski.
"Widocznej poprawy spodziewa się w II i IV kw. - wówczas konwersja gotówki będzie na o wiele wyższym poziomie. Zakładamy, że w całym roku konwersja będzie na poziomie podobnym do ubiegłorocznego, czyli powyżej 90 proc. w porównaniu do około 61 proc. w I kw. " - dodał.
Przyznał, że przepływy operacyjne mogłyby być lepsze, gdyby grupa otrzymała należność za prace wykonane przy projekcie Internet dla Mazowsza. Asseco Poland już skierowało pozew przeciw KT Corporation do Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej w związku z rozbieżnościami ws. rozliczenia prac wykonanych przy tym projekcie. Na koniec 2016 r. Asseco posiadało 88,9 mln zł należności z tytułu dostaw i usług od KT Corporation.

"Obecnie nie wiemy, kiedy ta sprawa może się zakończyć. Czekamy na wyznaczenie terminu pierwszej rozprawy w sądzie arbitrażowym" - powiedział.
W I kw. 2017 r. grupa Asseco miała 165,2 mln zł zysku operacyjnego wobec 185,6 mln zł rok wcześniej. Na wyniki grupy wpłynęło m.in. słabe rezultaty Sapiensa, który zanotował stratę w związku z rezygnacją jednego ze znaczących klientów.
"W Sapiensie trwa obecnie program naprawczy. Spodziewamy się, że od III kw. jego wyniki powinny powrócić na ścieżkę wzrostu" - powiedział Kozłowski.
Przychody grupy w I kw. zwiększyły się o 12 proc. rdr do 2,07 mld zł. Sprzedaż zagraniczna odpowiadała za 83 proc. przychodów i 66 proc. wyniku operacyjnego. W związku z ekspozycją na rynek walutowy m.in. na izraelskiego szekla czy USD grupa zanotowała blisko 26 mln zł ujemnych różnic kursowych. Asseco nie obawia się dalszego potencjalnego umocnienia złotego na jej wyniki.
"Umocnienie złotego wywiera pewną presję na wyniki, ale spodziewam się, że dzięki rozwojowi biznesu i tak będziemy w stanie pokazać wzrost" - powiedział wiceprezes.
Obecny backlog grupy Asseco w oprogramowaniu własnym ma wartość 5.353 mln zł, co oznacza, że jest 9 proc. wyższy rdr. Kozłowski wyjaśnił, że backlog jest zaprezentowany przy wykorzystaniu poziomu kursów walut z 19 maja. W jego ocenie zmiany na rynku walutowym miały neutralny wpływ na dynamikę backlogu na poziomie całej grupy.(PAP Biznes)
gsu/ ana/






























































