REKLAMA

Asbis notuje w pierwszym kwartale silny wzrost sprzedaży na wszystkich rynkach

2021-03-18 10:30
publikacja
2021-03-18 10:30
fot. Kacper Pempel / FORUM

Asbis utrzymał w lutym podobną dynamikę wzrostu sprzedaży jak w styczniu, również marzec wygląda pod tym względem dobrze - poinformował PAP Biznes Costas Tziamalis, dyrektor ds. ryzyka i relacji inwestorskich. Spółka bardzo pozytywnie ocenia perspektywy całego 2021 roku, spodziewa się wzrostu rentowności.

"Wygląda na to, że w lutym dynamika (ze stycznia - PAP) utrzymała się, jeżeli chodzi o marzec - to trochę zbyt wcześnie, by dużo powiedzieć, ale również ten miesiąc wygląda dobrze. Nie notujemy istotnych zmian w ramach konkretnych grup produktów lub rynków geograficznych, notujemy silne wzrosty we wszystkich regionach. Kraje byłego ZSRR pozostają najistotniejsze, ale Bliski Wschód i Afryka istotnie przyspieszają" - powiedział Tziamalis.

Dodał, że grupa spodziewa się w pierwszym kwartale tego roku wzrostu marży brutto w porównaniu z analogicznym okresem 2020 roku, kiedy rentowność wyniosła 5,1 proc.

W styczniu tego roku przychody grupy wzrosły rok do roku o 32 proc. do ok. 231 mln USD. Wzrost był wyższy niż w minionym roku, kiedy sprzedaż zwiększyła się o 23,6 proc. do 2,37 mld USD.

Dyrektor Asbisu poinformował, że dynamicznie rozwija się działalność grupy w Polsce, która w ubiegłym roku była dla firmy ósmym największym rynkiem.

"Jesteśmy silni w komponentach takich jak: procesory, dyski twarde, karty pamięci, jesteśmy też dystrybutorem takich marek jak Bang&Olufsen czy Logitech. Spodziewamy się, że nasz biznes w Polsce wzrośnie w tym roku do prawie 100 mln USD" - powiedział.

Spółka podtrzymuje, że pod koniec marca przedstawi prognozę wyników finansowych na 2021 rok. Pytany o perspektywy spółki w tym roku, Tziamalis odpowiedział: "Przyszłość maluje się w jasnych barwach, bardzo pozytywnie patrzymy na 2021 rok". Dodał, że liczy na wzrost marży brutto w całym 2021 wobec poziomu z ubiegłego roku.

"Nie mogę obiecać, że w całym roku będzie tak wysoka jak w IV kwartale ubiegłego roku, ale na pewno będzie wyższa rok do roku" - ocenił.

Ubiegły rok był dla Asbisu udany - zysk netto wzrósł o 140 proc. do 36,5 mln USD. Spółka dwukrotnie podwyższała w ciągu roku swoje prognozy finansowe najpierw do 23-25 mln USD, a następnie do 32-34 mln USD. Wzrost wyników pociągnął za sobą zwyżkę kursu akcji: w 2020 roku wycena wzrosła o 147,5 proc., a od początku tego roku zwiększyła się o kolejne prawie 40 proc. Eksperci wskazują, że w ubiegłym roku dystrybutorom IT, takim jak Asbis, pomógł dodatkowy popyt na elektronikę wynikający z wprowadzania pracy i nauki zdalnej, cyfryzacji firm i urzędów oraz ograniczone możliwości wydawania pieniędzy przez konsumentów na inne usługi i towary.

Tziamalis przyznaje, że pandemiczne obostrzenia pozytywnie wpłynęły na spółkę, ale zaznacza, że już przed pandemią grupa spodziewała się dobrego roku.

"Przez pandemię w kwietniu i maju ubiegłego roku straciliśmy ok. 100 mln USD przychodów, z kolei w III i IV kw. pandemia pomogła konkretnym segmentom naszej działalności, m.in. dzięki niej sprzedaliśmy wszystkie laptopy, które mieliśmy dostępne w magazynach. Jednak zamiast tego, w normalnych czasach, moglibyśmy sprzedać więcej smartfonów, które często są droższymi urządzeniami" - powiedział.

"Szacujemy, że przez pandemię bezpośrednio utraciliśmy 80-100 mln USD przychodów. Pośrednio pandemia wpłynęła na nasz biznes pozytywnie - klienci nie wydawali pieniędzy na podróże i wyjścia do restauracji, więc wydali więcej na elektronikę. Ale jak duża była skala tego zjawiska - tego nie wiemy. Duża część osób musiała przecież w 2020 roku oszczędzać, ponieważ stracili pracę. Rządy i firmy na pewno wydały więcej na IT, trzeba było przecież zapewnić możliwość nauki i pracy zdalnej. Na pewno ten wpływ był pozytywny na nasz biznes" - dodał.

Dyrektor poinformował, że wskutek pandemii na każdym z rynków, na których obecny jest Asbis, widoczny jest wzrost sprzedaży internetowej. Grupa uważa, że ten trend wspiera jej biznes.

"Pracujemy z największym podmiotami. Nie widzimy konkurencji ze strony tego kanału dystrybucji, a co więcej rozwój takich platform typu marketplace, jaką w Polsce jest Allegro, jest dla nas szansą na wzrost skali biznesu. Nie widzimy w tym zagrożenia" - powiedział.

Innym skutkiem COVID-19 na rynku dystrybucji IT są problemy z dostępnością towarów, które - zdaniem dyrektora - mogą być w tym roku dużym wyzwaniem dla całego rynku elektroniki. Asbis obecnie otrzymuje wszystkie zamówienia, ale jeżeli sytuacja utrzyma się przez kolejny kwartał lub dwa, w grupie mogą pojawić się braki magazynowe.

"Brak półprzewodników, kart pamięci, tworzy nierównowagę, szczególnie w zestawieniu z tak dużym popytem, który obserwujemy od 3-6 miesięcy. W Asbis nie odczuwamy obecnie tak bardzo tego problemu, ponieważ mamy relacje biznesowe ze wszystkimi dostawcami - np. pracujemy z pięcioma producentami kart pamięci: każdy z nich ma problemy z dostawami, ale otrzymujemy je od wszystkich pięciu. W przypadku kart graficznych nie otrzymujemy takiej liczby urządzeń jakiej oczekuje rynek, ale ten brak kompensuje nam wzrost cen i wzrost marż. W zakresie procesorów nie notujemy kłopotów z dostępnością, dostawy od AMD i Intela są duże" - powiedział Tziamalis.

"W przypadku Apple również nie narzekamy na dostępność produktów, natomiast popyt jest niewiarygodny we wszystkich liniach produktowych - IV kwartał był wspaniały, w I kw. tego roku widzimy kontynuację" - dodał.

Dyrektor zwrócił również uwagę, że wyzwaniem dla rynku stają się istotne wzrosty kosztów transportu - zarówno kolejowego, lotniczego, jak i morskiego - które powodują wzrost cen towarów.

Grupa obserwuje utrzymujący się popyt na duże projekty infrastrukturalne oraz budowę centrów danych. Jak ocenia Tziamalis, pandemia pomogła tu, wymuszając restrukturyzację firm w obszarze IT i zwiększając popyt na infrastrukturę.

"Największe projekty z tego sektora realizujemy w Rosji, Rumunii, obszarze Adriatyku, Algierii, Białorusi. Mówimy o projektach o pojedynczej wartości 10-15 mln USD. Ta część biznesu rozwija się tak jak do tej pory i cały czas wspiera naszą rentowność" - powiedział.

Dodał, że widoczny jest również wzrost zainteresowania "kopalniami" kryptowalut, które zwiększają popyt m.in. na karty graficzne.

Spółka pracuje nad nowymi istotnymi projektami, które niedługo trafią na rynek, jednak ze względu na etap prac Tziamalis nie chciał zdradzać szczegółów.

"Chcemy oferować zaawansowane technologicznie produkty, oczywiście w takim zakresie, w jakim jest to możliwe dla firmy takiej jak nasza. Serhei Kostevitch, prezes Asbis, jest osobiście zaangażowany w rozwój tych projektów, które mogą okazać się kluczowe dla naszego przyszłego sukcesu" - powiedział.

Nową inicjatywą grupy, która została już ogłoszona w lutym, jest Breezy. To firma zajmująca się skupem używanych produktów Apple oraz innych firm z tego sektora, za które ich właściciele otrzymają zniżkę na zakup nowych urządzeń tych firm.

"Spodziewamy się, że Breezy zacznie generować zyski w ciągu dwunastu miesięcy od uruchomienia. Inwestycja kapitałowa w ciągu roku sięgnie 1 mln USD. Sukces tego przedsięwzięcia będzie oczywiście zależał od tego, jak dużo osób zdecyduje się sprzedawać nam swoje urządzenia. Będziemy je zbierać poprzez sieć punktów, obecnie jesteśmy obecni w czterech krajach. Zakładamy, że rentowność tego biznesu będzie wynosiła ok. 10 proc., co jest lepszym wynikiem niż średnia marża w grupie" - powiedział Tziamalis.

W tym roku grupa planuje uruchomić trzy nowe sklepy Apple Premium Reseller, tym samym ich liczba wzrośnie do 20. Tziamalis podał, że w 2020 roku sieć poradziła sobie dobrze, pomimo zamknięcia gospodarek.

"Sklepy APR radziły sobie kiepsko w okresach lockdownów, ale między nimi zapotrzebowanie na produkty Apple było ogromne. Pomimo tego, że sklepy stacjonarne były zamknięte w niektórych miejscach przez nawet sześć miesięcy, ten biznes osiągnął takie wyniki jakich oczekiwaliśmy na początku 2020 roku. Pomogła również sprzedaż internetowa" - powiedział.

W drugiej połowie roku grupa chce wprowadzić na rynek kolejną własną markę sprzętu - będzie to tzw. małe AGD. Obecnie portfolio własnych produktów Asbisu to elektronika użytkowa (Prestigio), akcesoria (Canyon) oraz rozwiązania type smart home i internetu rzeczy (Perenio).

"Na początku III kwartału będziemy chcieli ogłosić szczegóły. Nakłady inwestycyjne będą obejmowały głównie zatrudnienie nowych ludzi w Chinach, gdzie będzie odbywała się produkcja. Marketing i sprzedaż będą odbywały się naszymi kanałami. Paleta produktów na początku będzie obejmowała około dziesięć linii produktowych AGD" - powiedział dyrektor.

Spółka przedstawi niedługo rekomendację dywidendy za ubiegły roku. Polityka dywidendowa zakłada wypłatę nawet do 50 proc. zysku. Pod koniec ubiegłego roku firma wypłaciła już 0,1 USD dywidendy zaliczkowej na akcję.

"Z uwagi na rekordową wysokość naszego zysku w 2020 r. wierzę, że dywidenda, którą zaproponujemy będzie podobała się akcjonariuszom. Trzeba jednocześnie pamiętać, że szybko rośniemy i potrzebujemy środków m.in. na kapitał obrotowy" - ocenił Tziamalis.

Łukasz Kucharski (PAP Biznes)

kuc/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Otwórz konto dla firm i zyskaj do 1200 zł premii!

Otwórz konto dla firm i zyskaj do 1200 zł premii!

Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki