Niemiecki sąd zdecydował we wtorek o tymczasowym areszcie dla dwóch obywateli Turcji zatrzymanych w związku ze śledztwem w sprawie podpalenia stacji bazowej łączności satelitarnej Starlink – przekazała w środę Prokuratura Krajowa.


Zaznaczyła, że decyzja zapadła po rozpoznaniu europejskich nakazów aresztowania skierowanych przez prokuratora mazowieckiego pionu Prokuratury Krajowej. Dodała, że trwają czynności związane z przekazaniem zatrzymanych do Polski.
Wieczorem 23 września doszło do pożaru naziemnej stacji Starlinków w Woli Krobowskiej w powiecie grójeckim na Mazowszu. Dwa dni później prokurator z mazowieckiego wydziału Prokuratury Krajowej wszczął śledztwo w kierunku aktu sabotażu i przestępstwa o charakterze terrorystycznym na rzecz obcego wywiadu.
W poniedziałek w Niemczech tamtejsze służby zatrzymały w Nürtingen w Badenii-Wirtembergii dwóch obywateli Turcji podejrzewanych o podpalenie stacji Starlink w Woli Krobowskiej na Mazowszu. To 34-letni Müslüm T. i 38-letni Ümit E.
Z kolei w Karlsruhe niemiecka policja zatrzymała kobietę, która też jest podejrzana w tej sprawie. „Schwäbische Zeitung” przekazał, że aresztowana to 25-letnia Diren A. Kobieta ma prawdopodobnie powiązania ze światem przestępczym.

Mazowiecka stacja obsługiwana przez firmę Exatel pełni funkcję ważnego węzła internetowego i jest jednym z elementów dostarczających przesył internetowy przez Polskę na Ukrainę. (PAP)
mas/ joz/






























































