REKLAMA

Ardanowski: Ministrem się bywa, rolnicy oceniają mnie pozytywnie

2020-09-18 16:54
publikacja
2020-09-18 16:54
Ministerstwo Rolnictwa

Ministrem się bywa, a rolnicy jako najważniejsi recenzenci mojej pracy oceniają mnie pozytywnie - powiedział w piątek w Waplewie Wielkim (Pomorskie) minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski, jeden z 15 posłów PiS zawieszonych w prawach członków partii za sprzeciw wobec noweli ustawy o ochronie zwierząt.

Ardanowski uczestniczył w II Ogólnopolskim Dniu Promocji Elewarr – Dożynki 2020.

„Dla mnie polityka to jest – jak mawiał Arystoteles - +mądra troska o wspólne dobro+. Ja odpowiadam za sprawy rolnictwa. Dlatego absolutnie naturalne jest to, że występuję w imieniu rolników. I muszę – to nie jest kwestia mojej woli – informować kierownictwo mojej partii o skutkach, jakie mogą przynieść różne rozwiązania prawne. Skutkach, które mogą być dla rolnictwa bardzo trudne, choćby w kontekście eksportu. A jedyną formą rozwoju polskiego rolnictwa może być zwiększenie hodowli zwierząt na mięso” – powiedział dziennikarzom szef resortu rolnictwa.

Dodał, że jedynymi rynkami możliwymi do eksportu polskiego mięsa na świecie są w najbliższych latach kraje muzułmańskie. „Jeżeli my się od tego odcinamy, to nie bardzo wiem, czym się polscy rolnicy będą mogli zajmować, bo alternatywnych rynków na zagospodarowanie wołowiny, baraniny, jagnięciny i drobiu, na świecie, po prostu nie ma” – ocenił.

Podkreślił, że sprawy dotyczące „sumienia i aksjologii, poczucia dobra i zła, nie mogą być przedmiotem żadnego nakazu”. „Tego typu sprawy nigdy nie powinny w klubie, jakimkolwiek klubie, być elementem nakazowym. W związku z tym w zgodzie z własnym sumieniem podjąłem jednoznaczną decyzję w głosowaniu nad ustawą, a konsekwencje polityczne – przecież jestem całkowicie ich świadomy” – zaznaczył.

„Ministrem się bywa. Wydaje mi się, że te dwa lata mojego kierowania resortem, w wyjątkowo trudnych czasach, rolnicy oceniają pozytywnie, a dla mnie oni są najważniejszymi recenzentami mojego działania” – oświadczył.

Dodał, że nie mógł inaczej głosować, bo byłoby to „odrzucenie Biblii”. „Stawianie zwierząt przed ludźmi jest zaprzeczeniem świata, w jakim my żyjemy. Jest zaprzeczeniem chrześcijaństwa i innych wielkich religii, które jednak mówią, że to +człowiek jest panem stworzenia+” – mówił.

Ardanowski jest przekonany, że Zjednoczona Prawica „ma przed sobą w dalszym ciągu ważne obowiązki na rzecz poprawiania Polski, budowania polskiego prestiżu, budowania sprawiedliwości, ale opartej o zasady etyczne”.

Decyzją prezesa Jarosława Kaczyńskiego w prawach członka partii zawieszonych zostało w piątek piętnaścioro posłów PiS, w tym minister Ardanowski. To konsekwencja zagłosowania przez tych posłów przeciwko uchwaleniu nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, która m.in. zakazuje hodowli zwierząt na futra i wprowadza ograniczenia uboju rytualnego, który ma być dozwolony tylko na potrzeby krajowych związków wyznaniowych.

Pomimo zarządzonej przez szefa PiS dyscypliny w głosowaniu, przeciw noweli opowiedziało się 38 posłów klubu PiS, w tym wszyscy posłowie Solidarnej Polski, dwóch Porozumienia, a 15 posłów Porozumienia wstrzymało się od głosu.(PAP)

autor: Robert Pietrzak

rop/ mok/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (9)

dodaj komentarz
grzegorzkubik
W poniedziałek będzie po temacie. Wszyscy się pogodzą.
disnej2x
pewnie tak, inaczej cale rodziny koalicyjne zostaly by bez roboty (w spolkach skarbu panstwa)
disnej2x
Kaczynski upartyjnil sady, prokurature i media. Co za pech ze teraz Ziobro stanal przeciwko Kaczorowi.

Teraz Kaczor I Morawieckim i Szumowskim przekonaja sie na wlasnej skorze jak niezalezne sa sady za rzadow PiS i jak dobra zmiane zrobili.

Jeszcze niech Kurski sie obroci przeciw Morawieckiemu (juz raz byla nagonka
Kaczynski upartyjnil sady, prokurature i media. Co za pech ze teraz Ziobro stanal przeciwko Kaczorowi.

Teraz Kaczor I Morawieckim i Szumowskim przekonaja sie na wlasnej skorze jak niezalezne sa sady za rzadow PiS i jak dobra zmiane zrobili.

Jeszcze niech Kurski sie obroci przeciw Morawieckiemu (juz raz byla nagonka na niego w TVPiS) i Kaczorowi :D.
meryt
disnej2x2020-09-18 21:17
"Teraz Kaczor I Morawieckim i Szumowskim przekonaja sie na wlasnej skorze jak niezalezne sa sady za rzadow PiS i jak dobra zmiane zrobili."

"Jednak często posługuje się przy tym określeniami nie odpowiadającymi faktom. Mateusz Morawiecki nie został "za kłamstwo skazany".
disnej2x2020-09-18 21:17
"Teraz Kaczor I Morawieckim i Szumowskim przekonaja sie na wlasnej skorze jak niezalezne sa sady za rzadow PiS i jak dobra zmiane zrobili."

"Jednak często posługuje się przy tym określeniami nie odpowiadającymi faktom. Mateusz Morawiecki nie został "za kłamstwo skazany". W rzeczywistości nakazano mu sprostować nieprawdziwe wypowiedzi. I nie wyrokami, a postanowieniami." konkret24 tvn

1.
"Zastosowanie regulacji z art. 111 kodeksu wyborczego miało miejsce w przypadku dwóch wystąpień premiera z jesieni 2018. W jednym z nich, 15 września w Świebodzinie, stwierdził on, że "przez osiem lat wydali (rząd koalicji PO i PSL - red.) 5 mld zł na drogi lokalne. To jest tyle, ile my (rząd PiS - red. ) wydajemy w ciągu jednego do półtora roku"."

"Sąd Apelacyjny w Warszawie 26 września 2018 r. postanowił, że zobowiązuje premiera Morawieckiego do
opublikowania w ciągu 48 godzin (...) oświadczenia o następującej treści: 'Nieprawdziwe są informacje podane przeze mnie w dniu 15 września 2018 r., podczas wiecu wyborczego Komitetu Wyborczego Prawo i Sprawiedliwość w Świebodzinie, że w ciągu jednego do półtora roku wydawana jest przez nas większa suma na drogi lokalne niż za czasów koalicji Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego w ciągu 8 lat'"."

2.
"Sąd Apelacyjny 30 października postanowił:

"I. zakazać uczestnikowi M. M. (2) rozpowszechniania nieprawdziwych informacji o rzekomym braku działań prezydenta miasta K. J. M., na rzecz poprawy jakości powietrza w K.;

II. nakazać uczestnikowi M. M. (2) sprostowanie nieprawdziwych informacji, w terminie nie późniejszym niż 48 godzin od dnia wydania postanowienia przez Sąd, poprzez opublikowanie (...) oświadczenia o następującej treści: „Nieprawdziwe są informacje podane przeze mnie w dniu 14 października 2018 r. podczas spotkania wyborczego komitetu wyborczego (...) w K. o braku działań prezydenta Miasta K. J. M. na rzecz poprawy jakości powietrza w K. M. M. (2), Prezes Rady Ministrów”"."

"Mając na uwadze wszystko co powyżej trzeba stwierdzić, że nieprawdą jest, że Mateusz Morawiecki ma "wyroki za kłamstwo"."
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
and00
Tak jak lubię zwierzęta, tak nie rozumiem przymusu partyjnego w głosowaniach dotyczących sumienia
I zastanawiam się czy ustawa w takiej dosyć szerokiej i mocnej formie powinna być przyjęta
and-owc
Prezes PiS poczytał książkę "Folwark zwierzęcy" (George’a Orwella) i się wystraszył że zwierzęta wygnają go z folwarku partii. Zarządził mobilizację jak marszałek Rydz (Śmigły) i powiedział "nie oddamy ani guzika z naszego munduru partyjnego. A że sezon na grzyby to uśmiechnął się "Rudy Prezes PiS poczytał książkę "Folwark zwierzęcy" (George’a Orwella) i się wystraszył że zwierzęta wygnają go z folwarku partii. Zarządził mobilizację jak marszałek Rydz (Śmigły) i powiedział "nie oddamy ani guzika z naszego munduru partyjnego. A że sezon na grzyby to uśmiechnął się "Rudy Rydz" (z Torunia) i zaspiewał jak Helena Majdaniec.
karbinadel
Wcześniej wiedział, ż jest przeznaczony do odstrzału, więc może zgrywać niezależnego i szukać dojść do Konfederacji albo Ziobrospadu

Powiązane: Ustawa futerkowa - zakaz hodowli zwierząt na futra

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki