REKLAMA
TYLKO U NAS

ArcelorMittal kupi w tym roku mniej polskiego węgla

2015-06-08 07:50
publikacja
2015-06-08 07:50
ArcelorMittal kupi w tym roku mniej polskiego węgla
ArcelorMittal kupi w tym roku mniej polskiego węgla
fot. M. Lasyk/REPORTER / / EastNews

Koncern hutniczy ArcelorMittal kupi w tym roku do swoich koksowni 300 tys. ton polskiego węgla mniej niż zakładano. To skutek strajku w JSW na przełomie stycznia i lutego, kiedy wstrzymano dostawy węgla. Podczas poniedziałkowej sesji akcje Jastrzębskiego Węgla pogłębiały historyczne minima.

(fot. M. Lasyk/REPORTER / EastNews)

Strajk w Jastrzębskiej Spółce Węglowej i związany z nim czasowy brak dostaw węgla do koksowni skutkowały tym, że polskie zakłady koncernu posiłkowały się węglem z Australii i USA - głównie z tego pierwszego kierunku. W związku z tym odbiorą w tym roku mniej węgla z polskich spółek.

300 tys. ton - o tyle mniej węgla kupimy na rynku lokalnym w skali roku w stosunku do tego, co przewidywaliśmy pierwotnie - poinformował PAP członek zarządu ArcelorMittal Poland i dyrektor zarządzający spółki ds. produkcji koksu i projektów specjalnych Czesław Sikorski.

Przedstawiciele JSW zapewniają natomiast, że obecnie dostawy do koksowni są realizowane na poziomie zgodnym z umowami. Spółka liczy, że węgiel niedostarczony w okresie strajku zostanie dostarczony w terminie późniejszym, a dokładny termin i okres dostaw będą przedmiotem przyszłych negocjacji z ArcelorMittal.

Na przełomie stycznia i lutego z powodu strajku w JSW kopalnie tej spółki czasowo wstrzymały dostawy węgla do należących do ArcelorMittal Poland koksowni w Krakowie i Zdzieszowicach. Przedstawiciele hutniczego koncernu określali wówczas sytuację jako patową, bo JSW to kluczowy dostawca węgla dla koksowni firmy w Polsce. Wstrzymanie dostaw mogło oznaczać zatrzymanie pracy urządzeń, a w konsekwencji ich zniszczenie i wielomilionowe straty.

Sikorski wskazał, że w lutym problem udało się rozwiązać tylko dzięki temu, że obie koksownie są częścią międzynarodowego koncernu. Otrzymaliśmy wtedy wsparcie w postaci dostaw węgla, bez którego nie utrzymalibyśmy produkcji - podkreślił. Część węgla z Australii i USA, przeznaczona do koksowni w Europie Zachodniej, została wówczas przekierowana do Krakowa i Zdzieszowic.

Na szczęście węgiel ten był na statkach, więc mógł do nas dotrzeć szybko i utrzymaliśmy pełną zdolność produkcyjną, co z kolei skutkowało tym, że nasze huty mogły kontynuować pracę - dodał.

Według Sikorskiego zagrożenie spowodowane zatrzymaniem dostaw węgla w czasie strajku mogło mieć poważne skutki dla pięciu innych zakładów - hut w Dąbrowie Górniczej i Krakowie, a także dla huty Krzywy Róg na Ukrainie oraz hut w Galati w Rumunii i Eisenhuettenstadt w Niemczech, które w stu procentach zależne są od dostaw koksu ze Zdzieszowic. Zaznaczył, że dzięki natychmiastowemu przekierowaniu do Zdzieszowic dostaw zamorskiego węgla udało się utrzymać wszystkie te kierunki dostaw koksu. Takie zmiany są jednak ryzykowne dla procesu produkcji.

Technologia nie lubi tak drastycznych, nagłych, wymuszonych zmian. Jest to zawsze ryzyko dla baterii koksowniczych, jak również ryzyko zmiany jakości naszych produktów dla hut - podkreślił członek zarządu ArcelorMittal Poland.

W opinii Sikorskiego, również jakość węgla z polskich spółek uległa w ostatnim czasie pogorszeniu. Właściwości tego węgla nie pozwalają wyprodukować wymaganej jakości koksu - ocenił, wskazując, że dostarczany surowiec charakteryzuje się dużą zmiennością parametrów.

Nie jest to dla nas sytuacja wygodna, bo musimy zapewnić swoim hutom bardzo stabilną i wysoką jakość koksu - tłumaczył. Stąd właśnie - jak powiedział - strategiczna decyzja koncernu o utrzymaniu importu zamorskiego węgla do polskich koksowni na poziomie nieco powyżej miliona ton. Ocenił, że jest to węgiel "bardzo wysokiej jakości, nieosiągalnej w Polsce, a cenowo porównywalny do polskiego.

Węgiel na rynku światowym w tej chwili cały czas wykazuje tendencje spadkowe jeżeli chodzi o ceny. () O ile występuje jakaś różnica cenowa - tona do tony - to jest ona bardzo niewielka, symboliczna wręcz. Natomiast jakościowo bardzo mocno zyskujemy - powiedział. Podkreślił przy tym, że koksownie ArcelorMittal w Zdzieszowicach i Krakowie wciąż mimo zwiększenia udziału węgla zagranicznego w dostawach - w głównej mierze pracują jednak na surowcu krajowym.

Polskie kopalnie to nasz wieloletni partner biznesowy - dodał. 70 proc. węgla używanego w obu zakładach ArcelorMittal Poland pochodzi z Polski - z kopalń JSW i Kompanii Węglowej - a 30 proc. z importu. Sikorski zapewnił, że spółka stara się utrzymać te proporcje, nie zwiększać ich.

Dobre własności węgli importowanych w jakiś sposób łagodzą nam wpływ gorszych własności z lokalnych dostaw. Logistycznie oczywiście łatwiej jest sprowadzać surowiec z Polski, choć w zasadzie dziś na świecie logistyka z Australii czy ze Stanów nie jest już żadnym problemem - powiedział, podkreślając przygotowanie polskich portów do rozładowywania dostaw zagranicznych.

Komentując zapowiedziane przez ArcelorMittal mniejsze zakupy polskiego węgla w tym roku rzeczniczka JSW Katarzyna Jabłońska-Bajer poinformowała PAP, że po zakończeniu strajku ArcelorMittal i JSW zgodnie ustaliły, że węgiel niedostarczony w okresie strajku zostanie dostarczony w terminie późniejszym. Dokładny termin i okres dostaw będą przedmiotem przyszłych negocjacji z ArcelorMittal. Obecnie dostawy są realizowane na poziomie zgodnym z umowami, nie obserwujemy zmniejszenia zapotrzebowania - zapewniła.

Pytana o sugerowane pogorszenie jakości węgla rzeczniczka przyznała, że węgiel produkowany w kopalniach głębinowych charakteryzuje się zmiennością parametrów jakościowych, w zależności od zmiennych warunków geologicznych i zmiennej strukturze wydobycia. Odbiorcy o tym wiedzą, a dopuszczalne parametry są określane w umowach - zaznaczyła Jabłońska-Bajer i dodała, że - w przypadku przekroczenia parametrów odbiorca ma prawo reklamować węgiel, tak jak każdy inny towar. Nie zauważyliśmy, by w ostatnim okresie liczba uznanych reklamacji wzrosła w stosunku do pojawiających się w innym czasie. Parametry jakościowe węgli wysyłanych do odbiorców mieszczą się w granicach określonych w umowach - podkreśliła.

ArcelorMittal Poland jest największym producentem stali w Polsce. Skupia pięć polskich hut i dwie koksownie: w Krakowie i Zdzieszowicach, o łącznej zdolności produkcyjnej ponad 4,5 mln ton koksu rocznie i zatrudnieniu ponad 2 tys. osób.

JSW najtańsze w historii
JSW najtańsze w historii (bankier.pl)

Z kolei notowana na warszawskiej giełdzie JSW jest jedną z trzech największych polskich spółek węglowych. Specjalizuje się w produkcji węgla koksowego. W poniedziałek rano kurs akcji jastrzębskiego giganta spadał o 4,5% pogłębiając tym samym wyznaczone w piątek historyczne minima.

kat/ mab/ PAP/ at/ BPL

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (9)

dodaj komentarz
~australiawęgielsyf
Najlepszy na świecie jest węgiel koksujący z Polski (JSW) -trzeba zasięgnąć języka u Hutników i koksownikow jak oczywiście znacie takie osoby .
~ROMAN
SPRAWDZI SIĘ TO CO NA KONIEC ROKU AKCJE BYŁY PO 20 ZŁ WYCENIONE I SPADŁY NA 15,50 TERAZ WYCENILI 14,4 I SPADNĄ PONIŻEJ 10 ZŁ
~adam
najgorsze co może być to ta dalsza obniżka cen węgla i tu cały problem
~załoga
CHORE Szczygłowie kupili co ma węgiel energetyczny a chcą zamknąć Krupiński też co produkuje węgiel energetyczny chore starą kopalnie kupili na polecenie platformy a nową mają zamiar zamknąć banda z torbami nas puszczą dziady i oto im chodzi
~RTG
BRAWO DLA ZWIAZKOW ZAWODOWYCH KTORE ZROBILY TE SZOPKE. BIARA SIE DO RZADZANIA SPOLKA CHOCIAZ NIE MAJA DO TEGO PRAWA ZGODNIE ZE STATUTEM ALE JAK JEST PROBLEM TO NIE BIORA ODPOWIEDZIALNOSCI ZA LWASNE DZIALANIA STARJKOWE. KAZDA FIRMA ZAGRANICZNA PRZY TAK DUZYM UZALEZNIENIU OD 1 DOSTAWCY MYSLI O DYWERSYFIKACJI
~tor
To jest kolejna "wzmianka " ze strony AMP odnośnie JSW .To tylko zbieranie argumentów przed przyszłymi negocjacjami cenowymi i ostrzeżenie ...przed ewentualnymi strajkami .Ciekawe co ze Szczygłowicami ? Czy dalej się palą ? Najdroższa kopalnia w JSW powinna już spłacać swój dług ...
~xxx
hindusi inwestują w dziennikarzy i zwiazkowców :-)
~Były-PO
Wolno im - każdy orze jak może, a jak ktoś pomylił ustroje polityczne to obudzi się na bruku !

Powiązane: Kraków

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki