Akcje Jastrzębskiej Spółki Węglowej wciąż utrzymują się w trendzie spadkowym. Podczas piątkowej sesji ich cena była najniższa w historii. Przez niecałe cztery lata wartość JSW spadła o ponad 90%.


W piątek chwilę po godzinie 11:00 za jedną akcję Jastrzębskiej Spółki Węglowej płacono 13,50, o 2,3% mniej niż w środę. Tak tanie akcje JSW nie były jeszcze nigdy, spółka jednak od początku swojej przygody z GPW znajduje się w silnym trendzie spadkowym i w ostatnich latach systematycznie pogłębia swoje minima. Załamanie cen węgla, nieudolność w zarządzaniu, polityczne decyzje i konflikt na lini związki-zarząd sprawiły, że warta w 2011 roku ponad 15 mld zł spółka obecnie wyceniana jest na niespełna 1,6 mld zł.
Głównym udziałowcem spółki jest Skarb Państwa. W I kwartale spółka zanotowała blisko 200 mln zł straty netto, usprawiedliwiając się m.in. kosztami lutowego strajku oraz utrzymującą się bessą na rynku węgla. Po wspomnianym strajku w zarządzie spółki doszło do znaczących zmian: prezesa Jarosława Zagórowskiego, którego dymisji domagali się górnicy, zastąpił Edward Szlęk. Nowy prezes zapowiedział program cięć, który ma wyprowadzić jastrzębskiego giganta na prostą.
Zobacz także
/at





























































