REKLAMA
Podwójna szansa na wygraną! Ranking ETF w Wakacjach na Giełdzie

    Arabia Saudyjska rozpoczęła dostawy ropy do Polski

    2015-10-14 19:25
    publikacja
    2015-10-14 19:25

    Rosja uważa wejście Arabii Saudyjskiej na rynek naftowy Europy za wyzwanie - oświadczył w środę minister energetyki Federacji Rosyjskiej Aleksandr Nowak. Poprzedniego dnia w mediach pojawiła się wypowiedź prezesa koncernu naftowego Rosnieft Igora Sieczyna, który oznajmił, że Arabia Saudyjska rozpoczęła dostawy surowca do Polski przez port w Gdańsku.

    fot. Mikhail Metzel / / FORUM

    "Rynki naftowe są globalne. Każdy kraj ma prawo sprzedawać dokąd zechce. To konkurencja. Toczy się ostra konkurencja. Widzimy, że Arabia Saudyjska realizuje swoją strategię uczestnictwa w konkurencji na rynku naftowym. Wszyscy powinni być gotowi" - powiedział Nowak, którego cytuje agencja Reutera w swym serwisie rosyjskojęzycznym.

    Poprzedniego dnia agencja przekazała wypowiedź prezesa koncernu naftowego Rosnieft Igora Sieczyna, który oznajmił, że Arabia Saudyjska, największy producent ropy naftowej na świecie, rozpoczęła dostawy surowca do Polski przez port w Gdańsku. Sieczyn, jeden z najbardziej zaufanych współpracowników prezydenta FR Władimira Putina, również zarzucił Saudyjczykom stosowanie dumpingu cenowego.

    "Arabia Saudyjska po raz pierwszy weszła na rynek Polski z dostawami surowca przez Gdańsk" - ogłosił szef Rosnieftu, największego koncernu naftowego w Rosji.

    Sieczyn nie sprecyzował, jaka była wielkość dostaw saudyjskiej ropy do Polski, gdzie konkuruje ona z surowcem z Rosji. Zauważył jedynie, że cena arabskiej ropy jest niższa od ceny rosyjskiego gatunku Urals.

    "(Arabia Saudyjska) stosuje strategię cen dumpingowych, co jest także elementem zmian światowych cen (ropy)" - powiedział prezes Rosnieftu.

    Spieszmy się cieszyć z względnie taniej ropy

    Najwięksi producenci ropy naftowej pompują jak szaleni – zarówno w Stanach Zjednoczonych jak i wielu krajach OPEC wydobycie bije wieloletnie rekordy. Międzynarodowa Agencja Energii (IEA) szacuje, że globalnie dostawy surowca są o ok. dwa miliony baryłek dziennie większe od zapotrzebowania.  Świat zalewany jest „czarnym złotem”, a magazyny pękają w szwach.

    W tej sytuacji wśród producentów toczy się zażarta konkurencja o odbiorców, na czym korzystają ci ostatni i co przekłada się na spadek cen. Tajemnicą poliszynela jest fakt, że na rynku najmocniej rozpychają się Saudyjczycy, którzy dysponują najniższymi kosztami wydobycia i usiłują „wykosić” z rynku droższą konkurencją.

    Korzystają na tym polskie rafinerie. W pierwszym półroczu PKN Orlen raportował ponadprzeciętne marże, ponieważ ropa na giełdach towarowych taniała, a hurtowe ceny benzyny rosły.  Taki stan jednak nie będzie trwał wiecznie. Prędzej czy później (obstawiam, że raczej prędzej) producenci zaczną zamykać przynoszące straty operacje wydobywcze, co ograniczy podaż surowca i ustabilizuje ceny. Niewykluczone, że na poziomach wyższych niż obecne 50 USD za baryłkę ropy Brent.

    Krzysztof Kolany
    główny analityk Bankier.pl

    Źródło Reutera przekazało, że Polska odebrała co najmniej trzy partie saudyjskiego surowca; pierwszą - 21 września.

    Agencja odnotowała, że ropa z Arabii Saudyjskiej pojawiła się w Unii Europejskiej na tle coraz większych rozbieżności między Moskwą i Rijadem w sprawie Syrii, gdzie Rosja atakuje z powietrza powstańców, popieranych przez USA i Saudyjczyków.

    Nowak poinformował, że Rosja 21 października w Wiedniu weźmie udział w naradzie Organizacji Państw Eksportujących Ropę Naftową (OPEC) i krajów dostarczających ten surowiec, ale nie będących członkami kartelu.

    Około 40 proc. rosyjskiego eksportu ropy - około 100 mln ton rocznie - trafia na północ Europy, co czyni z tego regionu najważniejszego odbiorcę surowca gatunku Urals.

    Reuter zauważył, że rosyjska ropa już zaczęła tracić pozycję na europejskim rynku z powodu napływu tańszych gatunków z Bliskiego Wschodu, a pojawienie się Arabii Saudyjskiej grozi zaostrzeniem konkurencji i dalszym spadkiem cen.

    Według rosyjskiego dziennika gospodarczego "RBK" w 2014 roku Rosja dostarczyła do Polski 29,4 mln ton ropy i produktów naftowych na sumę około 14,6 mld dolarów; udział rosyjskich dostawców w polskim rynku naftowym w ubiegłym roku wynosił 73,45 proc. (PAP)

    mal/ mc/ asa/

    Źródło:PAP Biznes
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (110)

    dodaj komentarz
    ~ja
    Żeby rosja miała zacząć się martwić dostawami ropy z poza niej , to taki statek powinien wpływać do naszego portu co dzień jeden, a i to by była dopiero połowa naszego zapotrzebowania.
    Ten jeden statek to tylko na potrzeby kampani wyborczej.
    PO chce durnym rodakom pokazać : patrzcie, jesteśmy od rosji
    Żeby rosja miała zacząć się martwić dostawami ropy z poza niej , to taki statek powinien wpływać do naszego portu co dzień jeden, a i to by była dopiero połowa naszego zapotrzebowania.
    Ten jeden statek to tylko na potrzeby kampani wyborczej.
    PO chce durnym rodakom pokazać : patrzcie, jesteśmy od rosji niezależni!
    ~bolomanolo
    Najwięksi producenci ropy naftowej pompują jak szaleni – zarówno w Stanach Zjednoczonych jak i wielu krajach OPEC wydobycie bije wieloletnie rekordy. Międzynarodowa Agencja Energii (IEA) szacuje, że globalnie dostawy surowca są o ok. dwa miliony baryłek dziennie większe od zapotrzebowania. Świat zalewany jest „czarnym złotem”, a Najwięksi producenci ropy naftowej pompują jak szaleni – zarówno w Stanach Zjednoczonych jak i wielu krajach OPEC wydobycie bije wieloletnie rekordy. Międzynarodowa Agencja Energii (IEA) szacuje, że globalnie dostawy surowca są o ok. dwa miliony baryłek dziennie większe od zapotrzebowania. Świat zalewany jest „czarnym złotem”, a magazyny pękają w szwach-tylko skąd to wiadomo ?bo tak Wall Street podaje Międzynarodowa Agencja Energii siedzi w kieszeni szubrawców z USA i jest zupełnie niewiarygodna o tym Pan Kolany powinien wiedzieć powinien też wiedziedzieć o gigantycznych machlojach ceną ropy na giełdach podobnie jak to się dzieje z ceną złota czy srebra np.na Comexie na 200 uncji złota wykonanego z papieru przypada ta jedna z prawdziwego złota ale handluje sie nie tą jedna tylko 200 uncjami przecież tak samo jest z ropą powoduje to że jest wielki nadmiar ropy na świecie tylko że 90% tej ropy jest wykonane z komeksowego papieru i po prosu nie istnieje już niedługo giełdy(wszystkie)się zawalą a ludzie z otwartą japą zobaczą jakie sa prawdziwe ceny surowców i żywności bo obecnie to wszystko to tylko iluzja ,złodziejstwo i oszustwo o czym Pan Kolany jako ekonomista bankier.pl powinien wiedzieć
    ~jerry
    i bardzo dobrze...niech teraz prezes Rossielchoznadzoru Siergiej Dankwert policzy ile Rosja na tym straci...,bo wcześniej nie wiadomo dlaczego policzył ile Polska straci na embargu nałożonym na naszą żywność...
    ~polak2
    ale po ile zapłacili Arabi nie podali ?
    ~nemo
    zapłacili 2 razy więcej niż Rosjanom wg zasady na złość ruskim odmrożę sobie uszy dokładnie to samo jest z katarskim gazem 2-3 razy droższym niz rosyjski ciekawe jak zareaguje niekumate polactwo jak zobaczą swoje nowe rachunki pewnie będa wyć jak zwykle pod jakimś gmachem precz z ko-muną ,precz z ko-muną
    ~autor odpowiada ~nemo
    Skąd masz te dane? Ja mam inne. Po prostu wymyśliłeś i po prostu kłamiesz. Putin ci płaci za pisanie tych kłamstw?
    ~ADAM odpowiada ~nemo
    Niby masz rację, ale nie kumam z tym polactwem...
    ~bolomanolo
    Najwięksi producenci ropy naftowej pompują jak szaleni -tak Krzysiu masz racje ale na końcu tego szalonego pompowania jest tak samo szalona cena paliwka w granicach 10-20 zł za litr tak że radzę nie POdniecać się ceną na dzisiaj

    Powiązane: Arabia Saudyjska

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki