Przyłączenie do niemieckiej sieci gazowej oznacza także połączenie z europejskim systemem gazowym. Polska jest połączona niewielkim tylko łącznikiem koło Lasowa. A zwiększenie tej skali wymiany oprócz bezpieczeństwa może sprawić, że nasz rynek będzie bardziej konkurencyjny. Dziś mamy monopol PGNiG, korzystającego jedynie z gazu sprowadzanego z Rosji. Otwarcie rynku mogłoby sprawić, że pojawiłyby się u nas także firmy niemieckie czy europejskie. A konkurencja dobrze posłużyłaby polskim konsumentom. I PGNiG także.
Więcej na blogu Andrzeja Szczęśniaka. Zapraszamy.



























































