W programie Samoobrony była propozycja przeniesienia 80 proc. rezerwy dewizowej z zagranicznych banków do Polski i ulokowania jej w Banku Gospodarstwa Krajowego. Czy ten plan będzie realizowany?
- Program Samoobrony stanowi spójną społeczno-gospodarczą propozycję dla państwa i społeczeństwa polskiego i w moim głębokim przekonaniu powinien być realizowany. Zagadnienie, o którym mowa, stanowi integralną część tego programu, co za tym idzie jestem za jego realizacją w praktyce. Realizacja – przeniesienie 80 proc. rezerwy dewizowej z zagranicznych banków do Polski i ulokowanie jej w Banku Gospodarstwa Krajowego - uzależnione jest od zgody koalicjantów, naszych partnerów międzynarodowych. Samoobrona uzyskała zbyt małe poparcie, aby o tym samodzielnie decydować.
Jakimi rezerwami powinien dysponować NBP, aby kurs złotego był bezpieczny? Czy w tej chwili rezerwy są adekwatne do ryzyka kursowego?
- Rezerwy zarządzane przez NBP są wysokie, a na dodatek lokowane za granicą na stosunkowo niski procent (wiele niższy niż w Polsce). Obecne ryzyko kursowe jest bardzo umiarkowane. Rezerwy walutowe Narodowego Banku Polskiego są własnością Skarbu Państwa – NPB jest tylko dysponentem, a ich rozmiar powinien być wykorzystany na potrzeby finansowania rozwoju gospodarki narodowej.
Czy Samoobrona wciąż opowiada się za kontrolowanym wzrostem inflacji jako sposobem na wzrost produkcji i zatrudnienia oraz stopniowym równoważeniem budżetu poprzez wzrost jego dochodów?
- Punktem wyjścia programu Samoobrony jest wzrost gospodarczy w granicach 7-9 proc. rocznie. Tylko co najmniej taki wzrost daje szansę dogonienia poziomu życia w starej piętnastce Unii Europejskiej za około 25 lat. Oczywiste jest, że z takim tempem wzrostu gospodarczego będzie wiązała się inflacja, określana przez naszych ekspertów na poziomie 5-7 proc. rocznie. Chcę wyraźnie podkreślić, że naszym celem jest tworzenie nowych miejsc pracy, likwidacja bezrobocia i stopniowa likwidacja deficytu budżetowego. Inflacja kontrolowana prowadzi do zmiany „warunków wymiany” i, promując eksport, sprzyja wzrostowi gospodarczemu.
Jakie są Pana oczekiwania związane z efektami sejmowego śledztwa prowadzonego przez komisję bankową?
- Oczekuję ujawnienia całej prawdy i tylko prawdy o zdarzeniach mających miejsce w naszym kraju. Jednocześnie w przypadku ujawnienia nieprawidłowości oczekuję, że osoby, które się ich dopuściły, zostaną ukarane, a ewentualne wyrządzone szkody naprawione.
Czy komisja śledcza powinna zająć się również SKOK-ami?
- Nie widzę żadnego powodu, aby przyjąć wniosek liberałów, którzy mają wielką ochotę zasypać szczegółami i problemami komisję śledczą i tym samym ograniczyć jakość jej pracy i możliwość dochodzenia prawdy.
Czy kapitał zagraniczny w polskim sektorze bankowym sprzyja w dostateczny sposób rozwojowi naszej gospodarki?
- W moim przekonaniu, tak nie jest. Transfer zysków tego sektora za granicę ogranicza rozwój naszej gospodarki. Poza tym obcy kapitał, kapitał o charakterze międzynarodowym nie jest związany z Polską gospodarką na dobre i na złe, lecz kieruje się partykularnym interesem, co należy podkreślić, jako takie nie jest przestępstwem. Polska jako jeden z nielicznych krajów w tak bezprecedensowo znacznym stopniu uzależniła swój sektor bankowy od kapitału zagranicznego, zapominając o starej zasadzie, że ten, kto ma pieniądze, ten ma władzę.
Zaprenumeruj BANK





























































