REKLAMA
Mistrz inwestowania! Rywalizacja w Wakacjach na Giełdzie

Amerykanie wybronili rynek przed spadkami. Dziwna reakcja Wall Street

Krzysztof Kolany2024-01-11 22:05główny analityk Bankier.pl
publikacja
2024-01-11 22:05

Bardziej „gorący” od oczekiwań odczyt inflacji CPI w teorii powinien schłodzić nadzieje na głębokie cięcia stóp procentowych w Rezerwie Federalnej. Ale tak się nie stało, dzięki czemu nowojorskie giełdy wybroniły się przed poważnymi spadkami.

Amerykanie wybronili rynek przed spadkami. Dziwna reakcja Wall Street
Amerykanie wybronili rynek przed spadkami. Dziwna reakcja Wall Street
fot. BRENDAN MCDERMID / /  Reuters / Forum

Zgodnie z oczekiwaniami wydarzeniem dnia była publikacja grudniowych statystyk inflacji CPI w Stanach Zjednoczonych. Ale wbrew oczekiwaniom większości ekonomistów i inwestorów roczna dynamika CPI przyspieszyła znacznie bardziej niż trochę. A konkretnie: z 3,1% do 3,4% wobec konsensusu na poziomie 3,2%. Więcej na ten temat piszemy w tekście zatytułowanym „Inflacja w USA wzrosła mocniej, niż tego oczekiwano”.

Początkowa reakcja rynków finansowych była podręcznikowa. Dolar się umocnił, a rentowności obligacji skarbowych USA wzrosły, a giełdowe indeksy zaczęły spadać. To logiczne, skoro wyższa inflacja powinna zniechęcić oficjeli z Rezerwy Federalnej do zbyt szybkich obniżek stóp procentowych, których tak mocno oczekuje Wall Street.

Ale potem stało się coś dziwnego. Traderzy z rynku terminowego wręcz nasilili swoje oczekiwania na głębokie cięcia stóp procentowych. O ile jeszcze w środę szanse na sześć 25-punktowych obniżek stopy funduszy federalnych były wyceniane na 37,4%, tak po czwartkowej sesji było to już 39,3% - wynika z danych FedWatch Tool. Reakcja taka wydaje się być bez sensu.

Tak samo jak nagły zwrot na rynku długu. W reakcji na statystyki CPI rentowność 2-letnich obligacji rządu USA wzrosła (czyli ich ceny spadły), by później bardzo mocno spaść – w sumie o ok. 10 pb. Ten mocno zastanawiający spadek rynkowych stóp procentowych sprawił, że ceny akcji na Wall Street znów zaczęły rosnąć. S&P500, który momentami spadał o blisko 1%, ostatecznie zakończył dzień utratą zaledwie 0,07%. Nasdaq powrócił do poziomu z środowego zamknięcia, a Dow Jones zyskał symboliczne 0,04%.

To o tyle zastanawiające, że analitycy tłumaczyli końcoworoczny rajd na Wall Street właśnie oczekiwaniami na „gołębi” zwrot Fedu. Tymczasem uporczywie wysoka inflacja i na pierwszy rzut oka wciąż mocny rynek pracy sprawiają, że Powellowi i spółce brakuje argumentów za poluzowaniem polityki monetarnej. A już z pewnością nie za bardzo jest czym poprzeć obniżkę FFR w oczekiwanym przez rynek wymiarze 100-125 pb. do końca roku.

W grze pozostaje jednak drugi czynnik na dłuższą metę determinujący wycenę giełdowych spółek. Czyli zyski przez nie generowane. A te w założeniach analityków mają w tym roku zdecydowanie wzrosnąć. Rynkowy konsensus zakłada, że w 2024 roku zyski spółek przypadających na indeks S&P500 sięgnął 244,4 USD i będą o ponad 11% wyższe niż w roku ubiegłym. Sezon raportowy na Wall Street rusza już w najbliższy wtorek, 16 stycznia.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
monuz
Gdyby giełda miała jakikolwiek sens, to by była przewidywalna, wtedy każdy by umiał zarabiać i giełda by zbankrutowała. A zarabiać mają tylko giganci, którzy mają środki by manipulować kursem.
tomek323
Wszystkie dane z rynku amerykańskiego są fałszywe.
polonu
kurs dolara giełda ustawiają jak im pasuje ,
devil_
Manipulanci z wall street robią co chcą
simonsoft8
podbić naklakrać and spier
usuniete_przez_moderatora
Jakiś Apple czy inny Amazon pokażą wyniki mocno poniżej oczekiwań i się zacznie - będzie zdziwienie. Ten moment jest raczej bliżej niż dalej. Tak naprawdę to się już zaczęło: https://stooq.pl/mol/?id=93&search=s%26p500 , ale oczywiste fakty nie docierają do tzw. ulicy.

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki