REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Amerykanie mają twista, a na rynkach panika śwista

2011-09-22 13:59
publikacja
2011-09-22 13:59
Dodaj Bankier.pl w Google
W środę Rezerwa Federalna postanowiła, że przeprowadzi operację twist sięgającą 400 mld dolarów. Tym samym wszyscy, którzy liczyli na kolejną porcję świeżych dolarów, muszą obejść się smakiem. Europejskie parkiety tracą 4-5 proc., a na rynki wróciła panika.

Z kilku dostępnych możliwości, Rezerwa Federalna zdecydowała się na przeprowadzenie operacji twist. W skrócie polegać ona będzie na sprzedaży do czerwca 2012 roku krótkoterminowych obligacji o terminie zapadalności do 3 lat oraz kupnie papierów długoterminowych od 5 od 30 lat. Skala operacji sięgać ma 400 mld dolarów i docelowo ma zmniejszyć długoterminowy koszt kredytowania w Stanach Zjednoczonych.


Komunikat Fedu doprowadził do silnych spadków głównych amerykańskich indeksów w ostatnich godzinach handlu na Wall Street. Indeksy zakończyły sesję na 2 proc. minusach, a S&P500 tracił niemal 3 proc. Czwartek na europejskich giełdach to kontynuacja panicznej wyprzedaży i eskalacja obaw o przyszłość globalnej gospodarki. Około godziny 13:30 giełdy w Paryżu i Madrycie traciły już ponad 5 proc., w Wielkiej Brytanii, Niemczech i Mediolanie indeksy nurkowały o ponad 4 proc. Giełda nad Wisłą traciła 4,69 proc. Warto zwrócić uwagę, że KGHM Polska Miedź spadał o niemal 8,5 proc.

Ogłoszenie operacji twist doprowadziło do gwałtownego umocnienia dolara względem euro i jena. W efekcie traciło nawet złoto, które postrzegane jest jako najważniejsza bezpieczna przystań. O 13:30 za jedną uncję płacono 1 754$, czyli o 3 proc. mniej niż wczoraj. Jeszcze gwałtowniejszej przeceny doświadcza ropa naftowa, która traciła ponad 4 proc. i za jedną baryłkę ropy typu Crude płacono 82,36$.

Reakcja inwestorów na rynkach sprowadza się do bardzo poważnych wątpliwości wobec satysfakcjonującego poziomu globalnego wzrostu gospodarczego, zadłużenia europejskich gospodarek i amerykańskiego bezrobocia, które stało się tematem przewodnim prezydenta Baracka Obamy. Kontrakty terminowe na amerykańskie indeksy nie dawały zbyt wiele nadziei na poprawę nastrojów. Kontrakty na S&P500, Dow Jones i Nasdaq traciły ponad 2 proc.

Źródło: Bankier.pl, Notowania indeksu S&P500 na przestrzeni roku

O 14:30 na rynku pojawi się raport dotyczący nowych bezrobotnych w amerykańskiej gospodarce. Tydzień temu przybyło 428 tys. nowych bezrobotnych. Obecnie szacuje się, że wniosków o zasiłek dla bezrobotnych będzie nieco mniej, bo 420 tys. Odczyt ten stwarza potencjalne możliwości do dalszego pogorszenia sentymentu na rynkach, a co za tym idzie pogłębienia skali wyprzedaży.

Zatem mocno czerwone otwarcie sesji na Wall Street nie powinno nikogo dziwić. Co więcej, strach może być obecny na rynkach do samego końca czwartkowego handlu. Niewiele stoi na przeszkodzie, aby paniczne nastroje utrzymały się do końca tygodnia, a nawet do końca września - miesiąca, który przez inwestorów uważany jest za najgorszy w roku.

K.G.
 
Źródło:
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~rzep
He, he, dzisiaj "Gajowy" otwierał sesję giełdy w NY - no i się porobiło...
~wujek_tadek
nooo ma dobrą rękę chłop:)!
~ttt
brawo BEN wreszcie cos zrobil dobrego ,dodruk nic nie da
~gewge
Wyjątkowo dowcipny typ z pana, panie Gołdy...

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki