Tuż po godzinie 13:00 kontrakty terminowe na główne amerykańskie indeksy, chłodziły bycze zapędy z poniedziałku. Kontrakty pokazywały minimalne straty odzwierciedlając niezdecydowanie wobec przebiegu dzisiejszej sesji.
Rynkowe nadzieje przemawiały za tym, że wzrostowe odbicie znajdzie entuzjastów także we wtorek. Lecz około południa na rynku pojawiły się doniesienia o obniżce długoterminowej wiarygodności Japonii przez agencję Fitch Ratings. Obecna ocena kredytowa Japonii to już A+ (poprzednio AA-). Agencja tłumaczy swoją decyzję utrzymującym się na wysokim poziomie długiem publicznym kraju i dość flegmatycznym podejściem rządu do koniecznej konsolidacji fiskalnej.Kolejnym przypomnieniem o problemach zadłużonych krajów Europy Południowej, był dzsiejszy raport Instytutu Finansów Międzynarodowych, który wyliczył, że straty hiszpańskich banków mogą sięgnąć 260 mld EUR. Sektor bankowy Hiszpanii (ogółem) może z kolei potrzebować 60 mld EUR wsparcia. Instytut podkreśla, ze perspektywy Hiszpanii są znacznie gorsze niż te, z którymi mierzyła się Irlandia, dlatego należy się spodziewać realizacji mniej optymistycznego scenariusza dla Półwyspu Iberyjskiego.
Źródło: Bankier.pl, Indeks S&P500 na przestrzeni miesiąca
OECD skorygowało swoje prognozy wzrostu PKB dla Polski, Strefy Euro i Chin (na niekorzyść) oraz dla innych krajów np. dla Stanów Zjednoczonych (zdecydowanie na plus). W przypadku Polski, organizacja prognozuje 2,9 proc. wzrostu PKB w 2012 roku (poprzednio 3 proc.). W Strefie Euro miałoby to być -0,1 proc. (poprzednio +0,2 proc.). Prognoza wzrostu dla USA została podniesiona z 2 do 2,4 proc. OECD (z siedzibą w Paryżu) obniżając prognozę wzrostu w Strefie Euro zaznaczyło, że kwestia wprowadzenia euroobligacji powinna zostać poważnie rozpatrzona przez polityków.
Mimo tego około godziny 13:30, kluczowe indeksy Europy Zachodniej utrzymywały się na wyraźnych plusach. W przypadku Londynu, Paryża i Madrytu wzrosty sięgały 1 proc., a w Mediolanie nawet 2,2 proc. Na tym tle nieco słabiej radził sobie niemiecki DAX, który zyskiwał 0,8 proc. WIG20 tracił wówczas około 0,15 proc.
O godzinie 16:00 Narodowe Stowarzyszenie Pośredników Nieruchomości w Stanach Zjednoczonych opublikuje raport dotyczący sprzedaży domów na rynku wtórnym za kwiecień. Oczekuje się, że sprzedaż wzrośnie z 4,48 do 4,6 mln domów. O tej porze pojawi się również znacznie mniej istotny odczyt indeksu FED z Richmond za maj. Kontrakty na amerykańskie indeksy, tuż przed 14:00 zyskiwały już 0,2-0,3 proc.
Krzysztof Gołdy
Bankier.pl



























































