Dzisiejszy świat stoi u progu bezprecedensowych zagrożeń, ale i bezprecedensowych możliwości – podkreślił w czwartek we Wrocławiu ambasador USA w Polsce Tom Rose. Według niego „miażdżące zwycięstwo USA nad państwami globalnego terroru zapisze się jako jedno z najbardziej znaczących”.


Tom Rose wziął w czwartek udział w odbywającym się we Wrocławiu East x West Forum 2026. Ambasador w pierwszych słowach swojego wystąpienia podkreślił, że USA wraz z Izraelem prowadzą działania zmierzające do „szybkiego, niezachwianego i bardzo dobrze wycelowanego zwycięstwa nad fanatycznie niebezpiecznym i silnie uzbrojonymi państwem”.
– W 38 dni została roztrzaskana wojenna infrastruktura Iranu;(…) struktury dowodzenia zostały zniszczone, możliwości zneutralizowane, zagrożenie, które wisiało nad nami zniknęło – zaznaczył Rose.
Dodał, że to już przeszłość, a teraz – jak mówił – obowiązuje dwutygodniowe zawieszenie broni. – Zobaczymy, czy Iran spełni swoje zobowiązania podczas tego zawieszenia broni – powiedział Rose.
Ambasador ocenił, że dzisiejszy świat stoi u progu bezprecedensowych zagrożeń, ale i bezprecedensowych możliwości.
– Świat widzi dziś jak wygląda zdecydowane przywództwo i widzi, jak wygląda pokój uzyskiwany przez siłę. Jeśli spodziewamy się, że będziemy przewodzić musimy wiedzieć, którym z naszych sojuszników możemy ufać. Sojusze są zbudowane na podstawie dobrej woli; (…) wymagamy przejrzystości, bo zbyt często spotykamy się z wahaniem ze strony naszych sojuszników, brakiem działania – podkreślił dyplomata.
Dodał, że prezydent USA Donald Trump „nie spodziewa się, że każdy sojusznik będzie się zgadzał z każdą wizją USA”. – Ale też sojusznicy nie mogą się spodziewać, że my będziemy się zgadzać ze wszystkimi ich decyzjami. Nie jesteśmy w stanie zaakceptować stawania nam na drodze w sposobie, w jaki chcemy bronić i zachowywać pokój – przekonywał Rose.

Ambasador mówił też o rozwoju sztucznej inteligencji i możliwościach technologicznych w tym obszarze.
– Ten kto zarządza AI będzie definiował przyszłość i zapewniam, że USA będą przewodziły rozwojowi AI. I tu chcemy, żeby Polska była z nami, po naszej stronie tej podróży – mówił Rose. Przekonywał, że wizja rozwoju AI promowana przez USA jest „utrudniana przez niebezpieczne kwestie związane z nadmierną regulacją wprowadzaną przez UE”.
– Utrudniana przez utopijne fantazje, które przeważają nad zdrowym rozsądkiem i wahanie, które jest ubrane w płaszczyk odpowiedzialności. Polska buduje możliwości, ale inne kraje w Europie wolą dyskutować na temat następstw – zaznaczył ambasador.
Rose ocenił, że Polska i USA są w stanie przewodzić „ekosystemowi technologicznemu zakorzenionemu w sile, otwartości i zaufaniu”.
Dyplomata wskazał na wzrost gospodarczy w Polsce, która – jak mówił „rośnie szybciej niż Niemcy”. – Ale problem tkwi w energii. Aby sprostać wzrostowi gospodarczemu, Polska do 2040 r. będzie potrzebować dwa razy więcej energii niż obecnie zużywa. Będziecie musieli podwoić produkcję energii, aby nadal rozwijać się w tym samy tempie (…) Energia to w tym momencie wszystko – mówił Rose.(PAP)
pdo/ par/































































