Agencje opłat w odwrocie – spada liczba transakcji

analityk Bankier.pl

Duzi rosną, a mali stoją w miejscu – tak można podsumować wnioski płynące z raportu Komisji Nadzoru Finansowego o sytuacji podmiotów oferujących usługi płatnicze. Pogłębia się przepaść pomiędzy krajowymi instytucjami płatniczymi obracającymi głównie pieniądzem bezgotówkowym, a biurami usług płatniczych zajmujących się przekazami pieniężnymi.

Od kilku lat KNF sprawuje nadzór nad podmiotami oferującymi usługi płatnicze. Tworząc ustawę regulującą tę działalność, wprowadzono podział na krajowe instytucje płatnicze, które mogą m.in. prowadzić rachunki płatnicze i związane z nimi rozliczenia oraz biura usług płatniczych skupione na usłudze przekazu pieniężnego (pośrednictwa w przekazaniu środków od płatnika do odbiorcy).

(fot. Mariusz Szacho / FORUM)

Wcześniej przez wiele lat w Polsce rozwijał się nieregulowany rynek tzw. agencji opłat. „Okienka kasowe” zyskały popularność, ponieważ proponowały za swoje usługi stawki niższe niż Poczta Polska i banki, które z biegiem czasu zniechęcały wysokimi opłatami do przynoszenia gotówki do oddziałów. Małe podmioty umożliwiające opłacanie rachunków zostały objęte nadzorem i określone mianem biur usług płatniczych. Narzucono im obowiązek m.in. raportowania do KNF i ubezpieczenia działalności.

Dominują wielcy gracze

Jak wynika z najnowszego raportu KNF, biura usług płatniczych mają za sobą kolejny kiepski kwartał. Łączna wartość obsłużonych przez nie transakcji wyniosła w II kw. 2018 r. 1,6 mld zł. To dokładnie tyle samo, ile w poprzedzających dwóch okresach. Jednocześnie zmalała liczba operacji. W II kw. 2018 r. wyniosła 8,8 mln, podczas gdy w poprzednich dwóch przekraczała 9 mln.

Można oczekiwać, że wraz z rosnącą rolą płatności bezgotówkowych znaczenie biur usług płatniczych będzie maleć. Niewielkie samodzielne podmioty, przetwarzające transakcje do 500 tys. euro miesięcznie, tracą także pozycję na rzecz większych graczy prowadzących sieci punktów obsługi klienta.

W tym samym czasie krajowe instytucje płatnicze notują solidne wzrosty. W II kw. 2018 r. przetworzyły 382,6 mln transakcji na kwotę 33,6 mld zł. To więcej o 14 proc. zarówno wartościowo, jak i ilościowo niż w pierwszych trzech miesiącach roku. W porównaniu rok do roku wzrosty przekraczają 25 proc.

W raporcie KNF wskazano, że spada średnia wysokość opłat i prowizji pobieranych przez instytucje płatnicze. W II kw. 2018 r. wyniosła ona 0,67 zł, wobec 0,69 zł kwartał wcześniej i 0,74 zł w IV kw. 2017 r. Na koniec II kwartału 2018 r. krajowe instytucje płatnicze posiadały środki finansowe w wysokości 1,5 mld zł (wobec 732,3 mln zł na koniec I kwartału 2018 r.).

Wśród krajowych instytucji płatniczych dominującą rolę odgrywają podmioty, które prowadzą jednocześnie wiele typów działalności, łącznie z usługą acquiringu (m.in. obsługą płatności kartowych). Odpowiadają one za 97 proc. liczby transakcji i prawie 90 proc. wartości operacji. W tej grupie mieszczą się m.in. PayU, First Data Polska, eCard i Diners Club Polska.

Michał Kisiel

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj

Do rozliczenia PIT 2018 zostało:

WCZYTAJ TWÓJ E-PIT