REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Afera Amber Gold nie zniechęciła do inwestycji w złoto

2012-11-03 08:04
publikacja
2012-11-03 08:04
Dodaj Bankier.pl w Google
Afera Amber Gold nie zniechęciła Polaków do inwestycji w złoto - pisze "Rzeczpospolita". Tak wynika z informacji przekazanych gazecie przez największe spółki dystrybucyjne.

Większość z nich w III kwartale zwiększyła sprzedaż kruszcu wobec II kwartału, choć ta jest wciąż niższa niż w pierwszych trzech miesiącach tego roku. "Inwestowanie w złoto w formie fizycznej jest najczęściej długoterminową lokatą kapitału, ponieważ niewielkie dzienne zmiany wartości kruszcu na światowym rynku często nie przekładają się istotnie na wartość złotej sztabki czy monety" - mówi "Rzeczpospolitej" Dorota Sierakowska, analityk surowcowy DM BOŚ. Podkreśla, że ważnym czynnikiem wpływającym na notowania złota jest wartość dolara amerykańskiego, bo to właśnie w tej walucie na ogół wyrażana jest cena tego kruszcu.

 Jak i gdzie sensownie inwestować w złoto»Jak i gdzie sensownie inwestować w złoto?
"Najpoważniejsza zaleta posiadania fizycznego złota to pewność jego wymiany na gotówkę lub jej ekwiwalent w każdej części świata niezależnie od ustroju czy przekonań religijnych. Złoto w ogóle nie powinno być traktowane jako inwestycja. Zakup kruszcu powinien być rozpatrywany jako decyzja pokoleniowa, przechowanie wartości, a nie inwestycja na określony termin" - zauważa Emil Szweda, analityk Open Finance.

Więcej na ten temat - w "Rzeczpospolitej".

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/"Rzeczpospolita"/kry/nyg



Źródło:IAR
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Emil Stępień i Doda oskarżeni za „Dziewczyny z Dubaju” i „Grom”. Śledczy biorą na tapet „Pitbulla”
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~Dim
Złoto to pieniądz jak powiedziałeś czyli medium ułatwiające obiczanie się, liczenie w ogólności.
Oszacowanie wartości jest proste. Ilość światowego złota wykopanego od początku ludzkości do dziś dzieli się przez ilość ludności na świecie i wyjdzie na głowę pewnie dużo mniej niż 100 g.

Dolara amerykańskiego też łatwo oszacować
Złoto to pieniądz jak powiedziałeś czyli medium ułatwiające obiczanie się, liczenie w ogólności.
Oszacowanie wartości jest proste. Ilość światowego złota wykopanego od początku ludzkości do dziś dzieli się przez ilość ludności na świecie i wyjdzie na głowę pewnie dużo mniej niż 100 g.

Dolara amerykańskiego też łatwo oszacować w danej chwili. Bierzemy bazę monetarną lub M1, lub M2, lub M3 i dzielimy przez ilość ludności na świecie, i otrzymujemy odpowiednie wyniki. Porównujemy ilość gram złota na głowę i dolarów na głowę mieszkańca ziemi i wiemy jaki jest parytet w danym momencie. Robimy poprawkę na to że złota przybywa bardzo powoli a dolarów przybywa w tempie wykładniczym.

Czyli dolar i związane z nim waluty tracą na wartości wykładniczo gdy politycy i ich marionetki w bankach centralnych mają taką "potrzebę".
~goldted
tym analom ,znow sie cos pokrecilo ,i patrza na zloto jaK Na cukier przenice czy kawe ,nie zauwazajac tego ze swiaT sie zmienil ,ze dzis zloto to pueniadz ,nie piszac o tym ze przez ostatnie 10 lat au zdrozalo ok 900% i to nie koniec a mozna powiedziec poczatek zasadniczego rajdu ,ktory tu mozna sie spierac doprowadzi do tzw banki tym analom ,znow sie cos pokrecilo ,i patrza na zloto jaK Na cukier przenice czy kawe ,nie zauwazajac tego ze swiaT sie zmienil ,ze dzis zloto to pueniadz ,nie piszac o tym ze przez ostatnie 10 lat au zdrozalo ok 900% i to nie koniec a mozna powiedziec poczatek zasadniczego rajdu ,ktory tu mozna sie spierac doprowadzi do tzw banki cenowej czy nie ,ale patrzac z 2 strony ta tzw banke wyrazana jest w usd ,a tu jest problem z wycena tego swiatowego pieniadza ktory w/g znawcow tematu od roku 1989 do dzis stracil ok 85% wartosci ,wiec trudna jest wycena au iag w tej dziwnej walucie ,co by nie pisac przed nami zlote czasy inwestowania w metale a te /zlote/ mysli naszych anali mozna wlozyc miedzy bajki.

Powiązane: Inwestowanie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki