REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

10 LAT 800+„800+” na mieszkanie? Przy jednym dziecku nie wystarczy nawet na wkład własny

2026-04-01 06:00
publikacja
2026-04-01 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Od 1 kwietnia 2016 r., czyli wprowadzenia w życie programu „Rodzina 500+”, 50-metrowe mieszkania w największych polskich miastach podrożały od 88 do 165 proc. Nic więc dziwnego, że nawet waloryzacja świadczenia z 500 do 800 zł, nie zasypała luki w dostępie do mieszkań. Jak wynika z danych Bankier.pl, rodzice jednego dziecka odkładający pieniądze od początku istnienia programu, nie odłożyli nawet na 20-procentowy wkład własny.

„800+” na mieszkanie? Przy jednym dziecku nie wystarczy nawet na wkład własny
„800+” na mieszkanie? Przy jednym dziecku nie wystarczy nawet na wkład własny
fot. PeopleImages / / Shutterstock

Na początek przenieśmy się w czasie o dziesięć lat wstecz. Zgodnie z danymi Bankier.pl, gdy startował program „Rodzina 500+”, czyli w II kw. 2016 r., w najdroższej Warszawie za mieszkania płacono przeciętnie od niespełna 7,3 tys. zł/mkw. w przypadku lokali powierzchni od 60 do 80 mkw. do 8,1 tys. zł/mkw. w przypadku 35-metrowych kawalerek.

Przeszło dwukrotnie mniej wpisywano w aktach notarialnych w Łodzi, gdzie z kolei najmniej (średnio 3,4 tys. zł/mkw.) płacono za najmniejsze lokale.

Jak wynika z obliczeń Bankier.pl, przed dziesięcioma laty średnie ceny transakcyjne kawalerek wahały się zatem od 238 świadczeń 500+” 50w Łodzi do 569 w Warszawie. Współczynnik ten osiągnął najwyższy poziom tuż przed waloryzacją świadczenia, a więc w IV kw. 2023 r., kiedy jednocześnie byliśmy świadkami rajdu cen mieszkań, do którego wydatnie przyczynił się inny rządowy program – „Bezpieczny kredyt 2 proc.”.

Powiększenie świadczenia do 800 zł poprawiło sytuację szukających własnego „M”, jednak w I kw. 2024 r. i tak było pod tym względem znacznie gorzej niż w pierwszej połowie 2016 r., gdy rozpoczęto wypłaty „500+”.

Wakacje na giełdzie

Obecnie tak przyjęty współczynnik w przypadku 35-metrowych lokali waha się od 438 w Łodzi, przez 599 we Wrocławiu do 741 w Warszawie. Na zakup 50-metrowego mieszkania potrzeba z kolei od 570 do 937 świadczeń „800+”.

Odkładasz 800+? Stać cię tylko na kilka metrów mieszkania

Na co jednak mogłyby liczyć polskie rodziny, gdyby od początku istnienia programu „Rodzina 500+” a następnie „Rodzina 800+” odkładały świadczenia na zakup mieszkania?

Rodzice jednego dziecka odłożyliby 50 800 zł. Pamiętajmy bowiem, że wypłaty „500+” na pierwsze dziecko, bez względu na dochód, wprowadzono w życie dopiero 1 lipca 2019 r. Rodzice dwójki dzieci mogli odłożyć do lutego 2026 r. 118 100 zł, a trójki – 185 400 zł.

Przy obecnie notowanych średnich cenach transakcyjnych kawalerek kwoty te wystarczyłyby w Warszawie odpowiednio na: 3 mkw., 7 mkw. i niespełna 11 mkw.

Tradycyjnie na więcej mogliby sobie pozwolić szukający własnego „M”, w tym przypadku pod postacią kawalerki, w Łodzi. Byłoby to odpowiednio 5 mkw., 11,8 mkw. i 18,5 mkw.

800+ a wkład własny

Weźmy zatem pod uwagę bardziej realny scenariusz, w którym odłożone świadczenia posłużyłyby za wkład własny dla ubiegających się o kredyt mieszkaniowy. Również i w tym przypadku wnioski nie są optymistyczne, zwłaszcza dla rodzin posiadających tylko jedno dziecko.

Na jaki wkład własny wystarczyłoby odkładanie 800+ od początku istnienia świadczenia?

Miasto

Metraż

[w mkw.]

Jedno dziecko

(50 800 zł)

[w proc.]

Dwoje dzieci

(118 100 zł)

[w proc.]

Troje dzieci

(185 400 zł)

[w proc.]

Warszawa

35 mkw.*

9

20

31

50 mkw.

7

16

25

70 mkw.

6

14

21

Poznań

0-35

12

27

42

35-60

10

22

35

60-80

8

19

29

Łódź

0-35

15

34

53

35-60

11

26

41

60-80

9

21

33

Kraków

0-35

9

22

34

35-60

8

18

28

60-80

6

14

23

Wrocław

0-35

11

25

39

35-60

8

19

31

60-80

7

15

24

Gdańsk

0-35

10

24

38

35-60

9

20

31

60-80

7

16

25

*Na podstawie średnich cen transakcyjny z III kw. 2025 r.

Źródło: Bankier.pl na podstawie danych Cenatorium

Odłożenie wszystkich świadczeń „500+” i „800+” od początku istnienia programu nie pozwoliłoby, przy obecnie obowiązujących stawkach, na zapewnienie sobie 20-procentowego wkładu własnego, jakiego najczęściej oczekują banki. Znów najlepiej wyszliby na tym chcący kupić kawalerkę (do 35 mkw.) w Łodzi. Rodzice jednego dziecka uzbieraliby na wkład własny w wysokości ok. 15 proc. W Warszawie wystarczyłoby zaledwie na 9 proc. całkowitej kwoty, jaką należałoby zapłacić, czyli ok. 593 tys. zł.

W przypadku większych, 50-metrowych mieszkań, 10-procentowy wkład własny udałoby się osiągnąć jedynie w Łodzi i Poznaniu.

W lepszej sytuacji byliby rodzice dwójki dzieci. Szukający 50-metrowych mieszkań, w oparciu o dotychczasowe świadczenia w ramach programu „Rodzina 800+”, na 20-procentowy wkład własny uzbieraliby w Łodzi, Poznaniu i Gdańsku. Chcący kupić większy, bo 70-metrowy lokal, mogliby pójść po kredyt mieszkaniowy z co najmniej 20-procentowym wkładem własnym jedynie w Łodzi.

10 lat 500+. Analitycy Bankier.pl przyglądają się, jak program zmienił Polskę

  1. Dekada z 500+. Drogo, bezproduktywnie i demoralizująco. Komentarz głównego analityka »
  2. 800+ rozleniwiło Polaków? Po 10 latach eksperci nie mają wątpliwości »

  3. „800+” na mieszkanie? Przy jednym dziecku nie wystarczy nawet na wkład własny »

  4. Nawet 23 tys. zł "w prezencie" od banku. Tak zadziałało odkładanie 500+ na lokaty przy dwójce dzieci »

MKZ

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
W portfelu ma 200 mln zł. „Najwięcej pieniędzy można zarobić tam, gdzie rynek się myli"
Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
jas2
10 milionów od 3 dziecka byłoby dobrym rozwiązaniem.
tubak
PIS to specjalista od podnoszenia cen mieszkań .I specjalista od socjału i wydatków sztywnych. Wyniki działań PIS będziemy odczuwać długo na budżecie. Teraz mała wysokość pyskuje że Tusk rozsadzi finanse, a sam jest specjalistą od obracania kota do góry ogonem. Kupił swój elektorat za nieswoje pieniądze.
tubak odpowiada (usunięty)
Nie to samo!
jas2
Te półtora roku jeszcze wytrzymamy.
braknadzieinalepszejutro
Mam pytanie, ma mi być teraz przykro?
Ludzie zacznijcie myśleć, państwo nie jest o tego ,żeby wam coś dać , ono jest od tego ,żeby dać wam możliwości,żebyście mogli sami dążyć do rozwoju.
Nie ma darmowych pieniędzy, jeśli uważacie inaczej to znaczy, że to społeczeństwo dąży ku upadkowi i chyba tak będzie nawet lepiej.
bt5
Ale wez przestan z tą mikkeekonomią. W kapitalizmie są tylko biedni bogaci. A jesli chodzi o sprawy mieszakniowe to w Niemczech prócz Kindergeld był jest jescze Baukindergels czyli 50.000 zł na łeb dziecka. Za 4 dziieci to jescze 4-5 lat temu mozna była za to kupic mieszlkanie .w mniejszych ośrodkach.
braknadzieinalepszejutro odpowiada bt5
To się tam przeprowadź skoro tam jest lepiej. Ja mieszkam w Polsce i interesuje mnie Polska.
tubak odpowiada bt5
Policz proporcję kinder geld i 800 plus. Wyjdzie ci że jesteśmy tak samo bogaci jak Niemcy. Luknij na średnią płacę np.

Powiązane: 10 lat 500 plus i 800 plus

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki