REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

ARGENTYNA60 proc. ludności żyje poniżej granicy ubóstwa. Javier Milei zapowiada kolejne reformy

2024-03-02 10:15
publikacja
2024-03-02 10:15
Dodaj Bankier.pl w Google

Libertariański prezydent Argentyny Javier Milei zapowiedział w piątek kolejny projekt reform, mających znieść przywileje "kasty" polityków. W orędziu poprosił Argentyńczyków o cierpliwość i zaufanie do jego programu zaciskania pasa. Argentyna wciąż zmaga się z głębokim kryzysem gospodarczym, a według najnowszych danych prawie 60 proc. ludności żyje poniżej granicy ubóstwa.

60 proc. ludności żyje poniżej granicy ubóstwa. Javier Milei zapowiada kolejne reformy
60 proc. ludności żyje poniżej granicy ubóstwa. Javier Milei zapowiada kolejne reformy
fot. Agustin Marcarian / / FORUM/Reuters

Radykalne zmiany proponowane przez zaprzysiężonego w grudniu prezydenta napotykają jednak opór zarówno w Kongresie, jak i na ulicach. Projekt szerokich reform politycznych, społecznych i gospodarczych Mileia został niedawno wstrzymany przez parlament, a w czasie orędzia przed siedzibą Kongresu trwały protesty.

Milei zerwał z tradycją i zamiast w południe, rozpoczął swoje przemówienie dopiero o godz. 21 czasu miejscowego (godz. 1 w nocy w Polsce). Według argentyńskiej prasy miało to upodobnić orędzie do wystąpień amerykańskich prezydentów o stanie państwa (State of the Union) i zapewnić większą oglądalność.

Koniec z przywilejami polityków?

Milei bronił działań podjętych przez 82 dni swoich rządów, w tym dekretu deregulującego gospodarkę i olbrzymiego projektu reform, wstrzymanego przynajmniej na razie przez Kongres. Zapowiedział kolejne zmiany, mające odebrać przywileje „kasty” polityków i urzędników, którzy „żyją jakby byli monarchami”.

Wśród proponowanych zmian jest zniesienie dożywotnich emerytur prezydenta i wiceprezydenta oraz zmuszenie związków zawodowych, by co kilka lat wybierały swoich przewodniczących w wolnych wyborach nadzorowanych przez władze sądownicze. Milei zapowiedział też zamknięcie państwowej agencji prasowej Telam, którą określił jako tubę propagandową poprzednich, lewicowych rządów.

Wakacje na giełdzie

Javier Milei chce zlikwidować bank centralny i wprowadzić dolara. To ostatnia nadzieja Argentyny?

Argentyńczycy otrzymali rzadką okazję gruntownej zmiany ustroju gospodarczego. . Postawili na Javiera Millei, zwolennika austriackiej szkoły ekonomii, „Austriacy” opowiadają się za wolnym rynkiem, minimalną ingerencją państwa (czytaj: polityków i urzędników) w gospodarkę, a źródeł współczesnych kryzysów gospodarczych na ogół upatrują w działalności banków centralnych.

Kryzys gospodarczy trawi Argentynę

Prezydent ponownie przyznał, że „brutalne i szybkie” zaciskanie pasa nie przyniesie natychmiastowego skutku i będzie bolesne dla społeczeństwa. Poprosił Argentyńczyków o „cierpliwość i zaufanie”, zapewniając, że droga obrana przez jego administrację jest słuszna i konieczna, by uchronić kraj przed katastrofą.

Argentyna znajduje się w głębokim kryzysie gospodarczym i boryka się z olbrzymią inflacją, która w ubiegłym roku przekroczyła 200 proc. W grudniu administracja Mileia obniżyła kurs peso względem dolara o ponad 50 proc., co dodatkowo uderzyło w portfele mieszkańców. Według najnowszych danych prawie 60 proc. ludności żyje poniżej granicy ubóstwa.

wia/ sp/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Jeden błąd Nvidii i wszystko może się zawalić. "To naprawdę przerażające"
Tematy

Komentarze (22)

dodaj komentarz
talmudd
wystarczy przeczytać komentarz ......eglantyna.....żałosne ze żaden z jajogłowych nawet czytając 3 X nie zrozumie o co chodzi.....:(:(
monuz
Dodajmy, że Argentyna to najbogatszy kraj z ligi BRICS, która według niektórych fantastów ma być przyszłością świata
od_redakcji
A tymczasem Florida House uchwaliło ustawę zabraniającą bezdomnym spania w miejscach publicznych. Jest postęp i odbicie gospdarcze.
od_redakcji
Z kart historii: W Nowej Anglii na przełomie XIX i XX wieku bezdomni otrzymywali schronienie w „Town Farm”, miejskiej farmie na obrzeżach miasta. Mieszkańcy każdego dnia przestrzegali harmonogramu sadzenia, zbierania plonów, opieki nad zwierzętami hodowlanymi i utrzymywania posiadłości. Uprawy byłyby sprzedawane w celu wsparcia obiektu,Z kart historii: W Nowej Anglii na przełomie XIX i XX wieku bezdomni otrzymywali schronienie w „Town Farm”, miejskiej farmie na obrzeżach miasta. Mieszkańcy każdego dnia przestrzegali harmonogramu sadzenia, zbierania plonów, opieki nad zwierzętami hodowlanymi i utrzymywania posiadłości. Uprawy byłyby sprzedawane w celu wsparcia obiektu, a mieszkańcy Farmy Miejskiej opuszczaliby, gdy uda im się znaleźć zatrudnienie i zostać samowystarczalny. Musimy ożywić koncepcję Town Farm. Pomoc jest ulicą dwukierunkową. Bycie produktywnym jest drogą do godności i samowystarczalności.
od_redakcji
Hmmm.... DZIAŁAJ GOV!! Każde państwo powinno robić to samo. Jako kraj zawsze pomagaliśmy biednym. Nie powinno to obejmować tych, którzy decydują się mieszkać w namiotach, palić nie wiadomo co i otrzymywać miliony dolarów z pieniędzy podatników. PRZESTAŃ dawać, a większość z nich posprząta, znajdzie pracę i stanie się normalną częścią Hmmm.... DZIAŁAJ GOV!! Każde państwo powinno robić to samo. Jako kraj zawsze pomagaliśmy biednym. Nie powinno to obejmować tych, którzy decydują się mieszkać w namiotach, palić nie wiadomo co i otrzymywać miliony dolarów z pieniędzy podatników. PRZESTAŃ dawać, a większość z nich posprząta, znajdzie pracę i stanie się normalną częścią społeczeństwa. Pamiętaj cytat Johna Smitha: „Jeśli nie chcesz pracować, nie będziesz jeść”.
zops
no ale przecież jest to zwyczaj ze strefy podzwrotnikowej gdzie grunt jest ciepły i u nich nie wolno przeszkadzać leżącym na chodniku, bo grożą lokalnymi zamieszkami. No ale przecież nie zawracajcie mi głowy o drugiej w nocy!
zoomek
"Javier Milei chce zlikwidować bank centralny i wprowadzić dolara. To ostatnia nadzieja Argentyny?"
Czyli agent kahały FEDu.
Czego nie rozumiesz?
bha
Cóż.... Od dekad na globie rośnie zadłużenie ogólne, od dekad systematycznie rośnie coraz szerzej i szerzej w ogromie zawodów Wyzysk i żerowanie latami dekadami nie tylko na pracy innych, od dekad mamy grę pozorów i udawanie jarząbka że niby jest wszystko ok? , a będzie tylko jeszcze niby lepiej i lepiej i to NIBY dla wszystkich?Cóż.... Od dekad na globie rośnie zadłużenie ogólne, od dekad systematycznie rośnie coraz szerzej i szerzej w ogromie zawodów Wyzysk i żerowanie latami dekadami nie tylko na pracy innych, od dekad mamy grę pozorów i udawanie jarząbka że niby jest wszystko ok? , a będzie tylko jeszcze niby lepiej i lepiej i to NIBY dla wszystkich???. Od dekad mamy,, rynek''cotaz mocniej zachłanny i zapatrzony jak w obraz tylko na Mamonę i Zyski coraz większe zyski bez umiaru, wypracowane przecież z pracy wszystkich!, a niestety w zdecydowanej większości tych Zysków trafiające do % garstki. Więcej jak może być ogólnie dobrze? jak nie ma wzrastać bieda ubóststwo i pgłębiać się różnica w dochodach w wielu krajach, jeśli ludzie coraz szerzej i szerzej ze swojej sumienej, fachowej, wydajnej i dochodowej pracy wykonywanej latami i dekadami mają problem coraz szerzej związać co m-c swój budżetowy rodziny finansowy koniec z końcem szczególnie przy tej narastającej raczej już w wielu krajach sekretnie wysokiej dojnej cenowej i % detalicznej drożyżnie. Niestety od dekad świat coraz mocniej i szerzej robi się dochodowo i zarobkowo obłudnie bardzo chory!!!.
zops
Mówiąc skrótowo - pozostanie poziom zaawansowania technologicznego (zaawansowania globalnie w skali planety) z szóstej lub nawet trzeciej dekady XX wieku, wydaje się że tak jak zanikło spożycie kapłonowych. Trzeba było nie palić lasów, o. A odnośnie nazwy zops, to złośliwi twierdzą że jest skrótem od: Związek Oszustów Polityczno-Mówiąc skrótowo - pozostanie poziom zaawansowania technologicznego (zaawansowania globalnie w skali planety) z szóstej lub nawet trzeciej dekady XX wieku, wydaje się że tak jak zanikło spożycie kapłonowych. Trzeba było nie palić lasów, o. A odnośnie nazwy zops, to złośliwi twierdzą że jest skrótem od: Związek Oszustów Polityczno-Społecznych, może też od: Zgromadzenie Ogrodników Polsko-Syjonistycznych, lub od: Samorządowy Pluralizm Ogólnopolskich Związków. ... ... Niektórzy jeszcze pamiętają, P L U R A L I Z M. No a Stana Tymińskiego? No a Donalda Trumpa? Z nami nie zginiecie.
od_redakcji
Ja jako nie naukowiec USA, powiem, że: Społeczeństwa, które noszą spodnie podciągnięte do miejsca, gdzie du_pa się zaczyna Sagging (fashion) , propagują systemy LGBT+ i małżeństwa jedno płciowe, mające problemy, do jakiej toalety mają wchodzić, zadłużone są na pierdylionowe sumy a zachowują się jak by nic się nie stało muszą i poniosą Ja jako nie naukowiec USA, powiem, że: Społeczeństwa, które noszą spodnie podciągnięte do miejsca, gdzie du_pa się zaczyna Sagging (fashion) , propagują systemy LGBT+ i małżeństwa jedno płciowe, mające problemy, do jakiej toalety mają wchodzić, zadłużone są na pierdylionowe sumy a zachowują się jak by nic się nie stało muszą i poniosą upadek i to sromotny.

Powiązane: Argentyna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki