REKLAMA

58 proc. badanych rezygnuje z większych wydatków. Badanie Santander Consumer Banku

2022-05-24 06:02
publikacja
2022-05-24 06:02
58 proc. badanych rezygnuje z większych wydatków. Badanie Santander Consumer Banku
58 proc. badanych rezygnuje z większych wydatków. Badanie Santander Consumer Banku
fot. Katarzyna Waś-Smarczewska / / Bankier.pl

50 proc. Polaków twierdzi, że ich sytuacja finansowa pogorszyła się względem ubiegłego roku - wynika z najnowszego badania. Według 58 proc. badanych obecne okoliczności społeczno-ekonomiczne w Polsce oraz wojna w Ukrainie wpływają na to, że rezygnują oni z większych wydatków - dodano.

Według ankietowanych w badaniu na zlecenie Santander Consumer Banku, przeprowadzonego na rzecz raportu "Polaków Portfel Własny: wiosenne wyzwania 2022", 50 proc. Polaków twierdzi, że ich sytuacja finansowa pogorszyła się względem ubiegłego roku.

Dla porównania według ubiegłorocznego badania z serii "Polaków Portfel Własny: nowa normalność" w 2021 tylko 25 proc. z nas uważało, że ich finanse wypadały gorzej względem 2020.

"Do osób najbardziej dotkniętych zmieniającym się na niekorzyść stanem portfela należą kobiety (56 proc. w porównaniu z 44 proc. mężczyzn). Na pogorszenie sytuacji materialnej narzekają też osoby w wieku 40-49, 50-59 lat oraz seniorzy (w każdej grupie powyżej 50 proc. wskazań)" - przekazał w informacji prasowej Santander Consumer Bank.

Jak zauważył, gorszy stan portfela względem okresu sprzed roku dostrzegają też najlepiej zarabiający od 7 000 zł netto w górę (52 proc.) oraz absolwenci uczelni wyższych (55 proc. wskazań).

"Po wynikach tegorocznego wiosennego badania widzimy, że sytuacja Polaków rok do roku znacznie się pogorszyła" - powiedziała cytowana w informacji prasowej rzeczniczka prasowa z Santander Consumer Banku Magdalena Grzelak.

Jak wskazała, w 2021 r. 25 proc. Polaków uznało, że ich sytuacja finansowa wypadała gorzej względem 2020. "Narzekała na nią podobna liczba seniorów (powyżej 50 proc. wskazań w tej grupie), 27 proc. zarabiających najwięcej i 19 proc. absolwentów wyższych uczelni. Tegoroczne wyniki są o wiele mniej pozytywne, co świadczy o tym, że obecna sytuacja gospodarczo-polityczna miała duży wpływ na sytuację finansową Polaków" - podkreśliła.

Z badania wynika, że 58 proc. Polaków stwierdziło, że ostatnie okoliczności społeczno-ekonomiczne w Polsce i wojna w Ukrainie wpływa na ich rezygnację z większych wydatków.

"Najbardziej dotyka to kobiety (64 proc. w zestawieniu z 52 proc. mężczyzn), osoby w wieku 40-49 lat (75 proc.), absolwentów uczelni wyższych (68 proc.) i zarabiających najmniej, tj. do 2 000 zł netto na miesiąc (66 proc.). 12 proc. osób stwierdziło, że to co dzieje się na arenie międzynarodowej i sytuacja w kraju nie mają wpływu na to, że odmawiają sobie większych wydatków" - podano. Jak dodano, przeważają tutaj mężczyźni (19 proc.), najmłodsi ankietowani w wieku 18-29 lat (30 proc.) oraz zarabiający od 7 000 zł netto w górę (34 proc.).

Według ankietowanych czynnikiem, który ma największy wpływ na pogorszenie się sytuacji materialnej Polaków jest inflacja i wzrost cen (47 proc.). Na drugim miejscu znalazła się niepewność związana z Polskim Ładem (32 proc.). Następne w kolejności były wojna w Ukrainie (28 proc.) i rosnące stopy procentowe (26 proc.).

Badanie zostało zrealizowane na zlecenie Santander Consumer Banku w ankiecie telefonicznej, przeprowadzonej przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) w marcu 2022 r. W badaniu wzięła udział reprezentatywna grupa 1000 dorosłych Polaków. (PAP)

autorka: Aneta Oksiuta

aop/ drag/

Źródło:PAP
Tematy
Zyskaj aż 360 zł premii z kontem Millennium 360°

Zyskaj aż 360 zł premii z kontem Millennium 360°

Komentarze (4)

dodaj komentarz
samsza
Pomysł, aby kobiety bezdzietne pracowały na te chcące dzieci, czyli Ukrainki, ma w sobie pewien intelektualny ferment.
Coś z tej sytuacji może się nowego narodzić.
socjalistyczneg
500+ zmizerniało...?
trolley
Przykładowo ogrzewanie węglem (4t na sezon) z 4k na 12k r/r XD. Tak, mamy coraz więcej pieniędzy do dyspozycji na większe wydatki. Tylko jeszcze wejdą podwyżki prądu, paliw, gazu, żywności i dochód rozporządzalny poleci do góry w kosmosa :D Nie będziemy wiedzieli co z taką górą kasy zrobić...
szprotkafinansjery odpowiada trolley
To chyba dobrze, że jest wreszcie jakaś granica popytu?

Powiązane: Budżet rodziny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki