REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

4-dniowy tydzień pracy w urzędach? Premier Francji zachęca i zapowiada podwyżki

2024-02-03 14:00
publikacja
2024-02-03 14:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Premier Gabriel Attal zachęcił do "eksperymentowania z 4-dniowym tygodniem pracy bez skracania czasu pracy" w administracji podczas swojego przemówienia politycznego przed Zgromadzeniem Narodowym.

4-dniowy tydzień pracy w urzędach? Premier Francji zachęca i zapowiada podwyżki
4-dniowy tydzień pracy w urzędach? Premier Francji zachęca i zapowiada podwyżki
fot. Steve Heap / / Shutterstock

Podkreślił, że pracownicy obsługi administracyjnej będą mogli korzystać od teraz z bardziej elastycznego systemu pracy.

Premier Attal zapowiedział także zmianę systemu płacowego we Francji i podwyższenie wynagrodzeń. "Musimy zmienić system" - wskazał.

Gabriel Attal w przemówieniu przedstawił swoje plany polityczne oraz odniósł się do sytuacji rolników, którzy blokują drugi dzień z rzędu główne trasy wokół Paryża.

"Nasze rolnictwo jest naszą siłą i naszą dumą. Dlatego też uroczyście oświadczam, że istnieje i musi istnieć wyjątek (preferencyjne regulacje w ustawodawstwie UE) dla francuskiego rolnictwa" - powiedział. 

Wakacje na giełdzie

mwt/ mms/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Polacy z Doliny Krzemowej robią biznes na cyberbezpieczeństwie. Wchodzą w branżę defence
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
endes
Kolejny głupkowaty lewacki „pomysł” do samozaorania się…
fiat126p
Pracując w dość dużej jak na polskie warunki firmie chciałem "eksperymentowania z 4-dniowym tygodniem pracy bez skracania czasu pracy", czyli pracować nie 5x8 godzin w tygodniu lecz 4x10 godzin. Bezpośredni szef nie widział problemu, wyżej - otwartość do dyskusji. Niestety pod naciskiem związków i w strachu przed PIP-em Pracując w dość dużej jak na polskie warunki firmie chciałem "eksperymentowania z 4-dniowym tygodniem pracy bez skracania czasu pracy", czyli pracować nie 5x8 godzin w tygodniu lecz 4x10 godzin. Bezpośredni szef nie widział problemu, wyżej - otwartość do dyskusji. Niestety pod naciskiem związków i w strachu przed PIP-em "kadry" odpowiedziały kategorycznym nie.
Przykładowo żeby zachować wysokość wynagrodzenia należałoby obniżyć mi pensję żeby razem z 2 "nadgodzinami" dziennie płatnymi wyżej w sumie wyszło tyle samo. Tego się nie da bo "zakładowy układ zbiorowy" i inne szczegółowe regulacje. Więc trzeba się zwolnić i ponownie zatrudnić na innych warunkach.
Można kombinować z nadgodzinami i zwrotem czasu 1 do 1 na życzenie pracownika. Tu strach przed podejrzeniami o "czynność pozorną" i "wymuszanie" na pracowniku, zapewne też brak zaufania czy nie zażądam "dodatkowej" zapłaty. Obawa przed PIP-em za ustawiczne "nadgodziny". Do tego każdorazowo, czyli codziennie (w najlepszym wypadku comiesięcznie) wnioski szefa i oczekiwanie na zgodę na "nadgodziny".
Jeszcze wątpliwości czy nie są potrzebne dodatkowe badania i zaświadczenia z medycyny pracy bo na podobnym stanowisku 10h/dobę przepisy niejednoznaczne. Itp. Nikt nie chciał mieć problemów więc nic z tego.
and00
"Nasze rolnictwo jest naszą siłą i naszą dumą. Dlatego też ... istnieje i musi istnieć wyjątek (preferencyjne regulacje w ustawodawstwie UE) dla francuskiego rolnictwa"

Cała Francja

No i nasze miejsce w szeregu
devu
Francuskie firmy wyzyskują kraje w
których kotwiczą swój biznes to mogą pozwolić sobie na takie rarytasy jak 4dniowy tydzień pracy. W nas nie płacą podatków. A my na nivh pracujemy.
syn-proboszcza
ciekawe czy szpitale, policja, prostytutki też będa miały tam 4 dniowy tydzień pracy
syn-proboszcza
CHORA IDEA LEWACKA TAK SAMO JAK HOME OFFECE. Na początku wydaje sie fajna i wszyscy zasuwaja a potem bedzie jak było i zaczna sie głosy o 3 dniowym tygodniu pracy bo tak ma byc wydajniej i lepiej
bha
Raczej Oszczędnościowa idea!.

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki