Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Wrocław jak Warszawa i Kraków – usunie stare diesle z centrum. Kto i kiedy nie wjedzie do stref czystego transportu?

Wrocław jak Warszawa i Kraków – usunie stare diesle z centrum. Kto i kiedy nie wjedzie do stref czystego transportu?

Shutterstock

Wrocław – najprawdopodobniej w 2025 r. – dołączy do Warszawy i Krakowa i usunie stare diesle z centrum miasta. Stanie się tak pomimo głosu mieszkańców, którzy w konsultacjach społecznych w większości byli przeciwni tzw. strefie czystego transportu.

– Nie wiemy jeszcze, czy mieszkańcy zaakceptują strefę czystego transportu, która jest narzędziem służącym poprawie jakości powietrza w mieście o charakterze restrykcji – zapowiadał jeszcze w marcu Tomasz Sikora z biura prasowego wrocławskiego magistratu.

Tymczasem przeciw wprowadzeniu strefy czystego transportu we Wrocławiu zagłosowało 60 proc. osób, które wzięły udział w konsultacjach społecznych. Rządzący Wrocławiem nie wezmą jednak pod uwagę opinii głosujących mieszkańców i ustanowią w mieście strefę. Ma to być bowiem realizacja uchwały wprowadzonej przez dolnośląski sejmik, którą ten nałożył na miasto obowiązek wykluczenia najstarszych i najmocniej kopcących aut z centrum.

– Przeważały głosy negatywne. Szacunkowo 60:40, co jest naturalne w przypadku konsultacji w tematach budzących emocje – te negatywne mają dużo większą siłę mobilizującą. Wszystkie opinie są w załączniku do raportu – powiedział w rozmowie z „Gazetą Wrocławską” Tomasz Sikora.

Ani ambitny, ani ostrożny

Zastosowany zostanie tzw. wariant zrównoważony, który wygrał z tzw. ambitnym i ostrożnym, a zgodnie z którym strefa obejmie obszar, na którym mieszka 22,5 proc. wrocławian. Obostrzenia zostaną wprowadzone na osiedlach Starym Mieście, Nadodrzu, Kleczkowie, Ołbinie, Pl. Grunwaldzkim, Przedmieściu Świdnickim, Szczepinie oraz części Przedmieścia Oławskiego.

Urzędnicy podejdą jednak do wprowadzenia strefy w mniej restrykcyjny sposób. Do 2030 r. zakaz wjazdu nie będzie dotyczył mieszkańców strefy. Opóźnione zostaną także terminy wprowadzenia kolejnych etapów strefy czystego transportu. Pierwotnie auta niespełniające kolejnych norm emisji spalin miały być usuwane ze strefy w 2025 r., 2028 r. i 2032 r. Obecnie konsultowane terminy to: 2025 r., 2030 r. oraz 2035 r.

Zgodnie ze „zrównoważonym” wariantem od 2025 r. do strefy nie będą mogły wjeżdżać auta benzynowe nie spełniające co najmniej normy emisji spalin Euro 3, a więc wyprodukowane przed 2000 r. oraz diesle wyprodukowane przed 2005 r. (niespełniające normy Euro 4).

Od 2030 r. zakaz obejmie auta benzynowe wyprodukowane przed 2005 r. oraz diesle starsze niż 20-letnie. Pięć lat później do strefy nie wjadą samochody benzynowe wyprodukowane przed 2010 r. oraz diesle wyprodukowane przed 2015 r., czyli niespełniające normy Euro 6.

Wcześniej niż we Wrocławiu strefy czystego transportu powstaną w Warszawie i Krakowie. Stanie się to w lipcu 2024 r. Tym samym dwa największe polskie miasta dołączą do ponad 300 europejskich miast, w których takowe obowiązują.

Możliwość wprowadzenia zakazu najmocniej kopcących aut do centrów ma w Polsce obecnie 37 miast, których liczba mieszkańców przekracza 100 tys.

Kraków – całe miasto strefą

Wróćmy jednak do miast, które we wprowadzaniu stref czystego transportu są polskimi prymusami. Pierwsza strefa czystego transportu w Krakowie działała już w 2019 r. Obwołano nią Kazimierz, ale po protestach mieszkańców i działających tam przedsiębiorców zlikwidowano ją. W listopadzie 2022 r. krakowscy radni przyjęli jednak uchwałę, która zdecydowanie mocniej uderzy we właścicieli starszych aut, ale i przyjezdnych.

Od 1 lipca 2024 r. cały Kraków stanie się strefą czystego transportu. Przez pierwsze dwa lata do miasta nie będą mogły wjeżdżać auta benzynowe niespełniające wymogów normy Euro 1, czyli wyprodukowane przed 1992 r., oraz diesle niespełniające normy Euro 2, a więc starsze niż 28-letnie (wyprodukowane przed 1996 r.).

Dwa lata później, 1 lipca 2026 r., wejdzie jednak w życie druga część uchwały, zgodnie z którą do miasta będą mogły wjechać jedynie benzyniaki spełniające normę Euro 3 oraz diesle spełniające normę Euro 5.

W pierwszym etapie zakaz ruchu obejmie przede wszystkim najstarsze pojazdy benzynowe niespełniające nawet normy Euro 1 lub wyprodukowane przed 1992 r. oraz diesle niespełniające Euro 2 lub wyprodukowane przed 1996 r. Od 1 lipca 2026 r. do Krakowa będą mogły wjeżdżać już tylko samochody benzynowe z normą Euro 3 (wyprodukowane po 2001 r.) oraz diesle z Euro 5 (wyprodukowane po 2011 r.), a więc auta maksymalnie 15-letnie. Tymczasem, według aktualnych statystyk, mniej niż 15 lat ma jedynie co trzecie auto zarejestrowane w Polsce.

Co więcej, jeśli po 1 marca 2023 r. kupiliśmy i zarejestrowaliśmy auto niespełniające kryteriów restrykcji, które mają wejść w życie w 2026 r., nie będziemy mogli wjechać nim do Krakowa już od 1 lipca 2024 r. Ze starszych aut w Krakowie będą mogli korzystać za to seniorzy.

Za złamanie zakazu, a więc brak odpowiedniej naklejki na szybie, będzie groziło 500 zł mandatu.

Warszawa – zakaz wjazdu do centrum w przyszłym roku

Również w 2024 r. strefą czystego transportu ma zostać objęte centrum Warszawy. W jej obrębie znajdą się dzielnice: Śródmieście, Żoliborz i Pragę Północ, niemal cała Ochota i Pragę Południe, a także większość Mokotowa i połowa Woli. Zostanie ona wdrożona w pięciu etapach.

Na ulgę będą mogli liczyć seniorzy, choć nie wszyscy. Do strefy będą mogły wjeżdżać osoby, które do końca 2023 r. ukończą 70 lat, o ile przed 1 stycznia 2024 r. byli właścicielami swoich niespełniających ogólnych wymogów aut.

W pierwszych etapach do strefy będą mogli wjeżdżać także jej mieszkańcy, o ile będą płacili w Warszawie podatki. Ulga stosowana będzie jednak nie dłużej niż do 2028 r.

Zgodnie z najnowszym projektem, który muszą jeszcze zatwierdzić miejscy radni, od 1 lipca 2024 r. do strefy nie wjadą właściciele aut benzynowych wyprodukowanych przed 1997 r. oraz diesli przed 2006 r. Od 2026 r. zakaz wjazdu obejmie auta wyprodukowane odpowiednio przed 2001 i 2010 r., po kolejnych dwóch latach próg zostanie podniesiony dla aut wyprodukowanych przed 2006 r. i 2015 r. Od 2030 r. do strefy nie będą mogły wjeżdżać samochody niespełniające odpowiednio normy Euro 5 (auta benzynowe) oraz Euro 6dT (diesle).

Ostateczny kształt strefa przybierze w 2032 r., gdy zakaz wjazdu obejmie auta benzynowe niespełniające normy Euro 6 oraz diesle niespełniające normy Euro 6d, a więc wyprodukowane przed 2021 r.

Według obliczeń Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar, na które powołuje się „Puls Biznesu”, w Warszawie i w gminach otaczających stolicę zarejestrowanych jest blisko 2 mln aut niespełniających norm. Docelowy zakaz wprowadzony w 2032 r. dotknąłby już jednak co czwarty samochód wjeżdżający do stolicy.

Sprawdź CEPiK, zanim wjedziesz do strefy

Skąd wynikają błędy w CEPiK-u? Najprościej napisać, że z niedoskonałości zastosowanego algorytmu, który na podstawie roku produkcji zakwalifikował poszczególne auta do konkretnej normy emisji spalin. Tymczasem nawet egzemplarze tego samego modelu wyprodukowane w jednym roku i posiadające taki sam rodzaj napędu mogą spełniać różne kryteria, a wszystko zależy od konkretnej partii.

O tym, w jaki sposób sprawdzić, jaką normę emisji spalin przypisał nam algorytm oraz co zrobić w przypadku wykrycia błędu, pisaliśmy w ubiegłym tygodniu w artykule „Błędne normy spalania w CEPiK-u. Jak sprawdzić i zmienić dane?

Tematy
Komentarze
Wrocław jak Warszawa i Kraków – usunie stare diesle z centrum. Kto i kiedy nie wjedzie do stref czystego transportu?
Marcin Kaźmierczak
Podziel się