Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Najmniej i najbardziej awaryjne auta. Nowy raport ADAC 2021

Najmniej i najbardziej awaryjne auta. Nowy raport ADAC 2021

Toyota aygo, bmw x3, mazda cx-3 czy popularna w Polsce skoda fabia to jedne z najmniej awaryjnych aut według najnowszego raportu niemieckiego automobilklubu ADAC. Sprawdź, które modele wybierać, a których unikać, aby jak najrzadziej odwiedzać serwis.

W raporcie ADAC na 2020 rok pod uwagę zostały wzięte najpopularniejsze modele wyprodukowane w latach 2011-2018. Ranking powstał w oparciu o blisko 3,4 mln zgłoszeń awarii przez niemieckich kierowców, a warunkiem wzięcia pod uwagę danego modelu było co najmniej 10 tys. rejestracji w ciągu roku. Im mniej zgłoszeń awarii, tym lepiej.

Najmniej awaryjne auta segmentu A

Wśród najmniejszych aut najlepszy wynik, podobnie jak przed rokiem, osiągnęła toyota aygo. Właściciele tego japońskiego modelu, w zależności od posiadanego rocznika, zgłaszali średnio od 1,4 (rocznik 2018) do 7,9 usterek (rocznik 2011) na 1000 pojazdów.

Najbardziej awaryjne auta segmentu A

Na drugim biegunie wśród najmniejszych aut znalazły się dwa smarty: produkowany od 2015 r. model forfour (współczynnik usterek od 11,3 do 32,8) oraz mniejszy fortwo (od 10,8 do 32,7).

Najmniej awaryjny auta miejskie (segment B)

Wśród miejskich aut z segmentu B najmniej awaryjnym modelem okazało się mini, mazda cx-3 oraz audi a1. Wśród aut z roczników 2016-2018 współczynnik usterek w tych modelach nie przekroczył 4.

Niewiele powodów do niepokoju mieli także właściciele citroenów c3, peugeotów 2008. Wśród aut wyprodukowanych w latach 2011-2013 prym wiódł z kolei fiat punto (współczynnik od 7,8 do 8,9). W czołówce znalazło się także miejsce dla skody fabii, jednak w przypadku tego modelu wraz z wiekiem średnia liczba zgłaszanych awarii znacząco wzrastała. Podczas gdy w pojazdach wyprodukowanych w 2018 r. współczynnik awarii wynosił 2,5, w fabiach z roku modelowego 2011 było to już 22,5.

Najbardziej awaryjne auta miejskie (segment B)

Wśród aut miejskich najbardziej awaryjny okazał się hyundai i20. O ile w stosunkowo nowych modelach (2016-2018) współczynnik wahał się od 3,2 do 6,2, o tyle w autach wyprodukowanych w latach 2011-2014 wynosił od 34,7 do 43.

Drugim najbardziej awaryjnym miejskim autem obok hyundaia okazał się opel meriva, którego produkcja zakończyła się w 2017 r. Co ciekawe, właściciele meriv wyprodukowanych w 2011 r. zgłaszali stosunkowo niewiele awarii (21,3 na 1000 pojazdów). Gorzej wypadały pod tym względem nieco młodsze modele.

Najmniej awaryjne auta kompaktowe (segment C)

Wśród aut kompaktowych prym na niemieckich drogach wiodą głównie przedstawiciele tamtejszej motoryzacji. Najmniej awaryjnym modelem okazały się audi a3, bmw serii 1, bmw serii 2, audi q3 oraz mercedes (klasa a). Przedstawiciele tych modeli z roczników 2013-2018 cechowali się współczynnikami awaryjności poniżej 10.

Niewiele usterek zgłaszali także właściciele aut produkowanych przez marki należące do koncernu Volkswagena. Wśród nich dominowała skoda rapid oraz seat leon.

Liderem wśród aut z rocznika 2018 okazał się jednak przedstawiciel japońskiej myśli technicznej: mitsubishi asx (0,8 usterek na 1000 pojazdów).

Najbardziej awaryjne auta kompaktowe (segment C)

Mniej powodów do optymizmu mieli właściciele innego z japońskich modeli: nissana qashqaia. Najbardziej awaryjne okazywały się najmłodsze pojazdy, wyprodukowane w latach 2016-2018 (od 15 do 25,4 usterek na 1000 pojazdów).

W serwisie często pojawiało się także renault kangoo/rapid, renault scenic oraz opel astra. Wśród pojazdów wyprodukowanych w latach 2011-2013 najbardziej awaryjnymi modelami okazały się dwie kie: ceed (od 33,3 do 52,7 usterek na 1000 pojazdów) oraz sportage (od 21,7 do 38,6 usterek na 1000 pojazdów).

Najmniej awaryjne auta klasy średniej (segment D)

Podobnie jak w przypadku aut kompaktowych, tak i wśród aut klasy średniej najbardziej niezawodnymi pojazdami na niemieckich drogach były auta produkowane przez niemieckie koncerny, a wśród nich szczególnie bmw x3. Właściciele aut wyprodukowanych w 2018 r. zgłaszali średnio jedynie 0,4 usterki na 1000 pojazdów. Wśród starszych aut z roku modelowego 2011 współczynnik wyniósł jedynie 7,6.

Najbardziej awaryjne auta klasy średniej (segment D)

Niemieckie pojazdy dominowały także wśród najbardziej awaryjnych. Niechlubna palma pierwszeństwa w tym zestawieniu przypadła volkswagenowi sharanowi (od 8,1 do 38,3). Podobnie prezentowały się statystyki w przypadku bliźniaczego modelu seat alhambra (od 8,4 do 35,5).

Sporo zmartwień kierowcom przysparzały także fordy s-max, w szczególności auta wyprodukowane w 2016 r. (30,7 usterek na 1000 pojazdów).

Najmniej awaryjne auta klasy wyższej (segment E)

Jeśli przy wyborze auta radzić się raportem ADAC, decydując się na segment E, warto sięgnąć po bmw serii 5. Właściciele najmłodszych roczników (2014-2018) zgłaszali średnio od 0,9 do 7 usterek na 1000 zarejestrowanych pojazdów. Równie dobrymi wynikami mogło pochwalić się audi a6. To dziesiąty najczęściej sprowadzany do Polski używany samochód. Najmłodsze egzemplarze osiągnęły współczynnik 2. W przypadku najstarszych z analizowanych pojazdów (rocznik 2010) usterki zgłaszało średnio niespełna 18 kierowców na 1000, a dotyczyły one głównie automatycznej skrzyni biegów.

Najbardziej awaryjne auta klasy wyższej (segment E)

Najbardziej awaryjnym autem osobowym spośród przedstawicieli segmentu E okazał się inny przedstawiciel niemieckiej motoryzacji – mercedes (klasa e). O ile auta wyprodukowane w 2018 r. cechowały się współczynnikiem awaryjności 0,9 – takim samym jak najmniej awaryjne bmw serii 5. Problemy zaczynały się po pięciu latach użytkowania. W autach z rocznika 2015 współczynnik awaryjności wynosił już 13,2, a w pojazdach wyprodukowanych w 2011 r. aż 46,4.

Tematy
Komentarze
Najmniej i najbardziej awaryjne auta. Nowy raport ADAC 2021
Marcin Kaźmierczak
Podziel się