mBank, który finansuje działalność Radpolu, oczekuje, że akcjonariusze włączą się do procesu restrukturyzacji spółki, poprzez podniesienie jej kapitału w kwocie minimum 10 mln zł w perspektywie najbliższych kwartałów i sezonu sprzedażowego 2017 r. - podał Radpol w komunikacie.
W ocenie banku kwota dokapitalizowania powinna pozwolić na "istotne wzmocnienie płynności spółki".
"Zarząd spółki wskazuje, że zwróci się do rady nadzorczej o omówienie kwestii treści pisma i wyrażonych w nim powyżej opisanych oczekiwań banku na najbliższym posiedzeniu rady nadzorczej (zaplanowanym na dzień 12 grudnia 2016 roku)" - napisano w komunikacie.
"Po omówieniu tych kwestii z radą nadzorczą zarząd spółki podejmie dalsze ewentualne decyzje w sprawie - w tym, o ile taka będzie decyzja, związane z potencjalnym rozpoczęciem procedur wymaganych dla podwyższenia kapitału zakładowego spółki w jednym z trybów przewidzianych przepisami powszechnie obowiązującymi" - dodano.

Radpol poinformował także, że mBank na bazie przekazanych przez spółkę dokumentów i informacji finansowych przeprowadził analizę sytuacji finansowej spółki, z której wnioski będą prezentowane na posiedzeniu komitetu kredytowego zarządu banku.
"W piśmie przedstawiciele banku wskazali, że będą wnioskować do komitetu kredytowego zarządu banku o niewyciąganie wobec spółki negatywnych konsekwencji przewidzianych umową" - dodano.
Radpol zanotował na koniec września 2016 r. wskaźnik dług netto do EBITDA w wysokości 7,13. Tym samym po raz kolejny naruszył warunki umowy kredytowej zawartej z mBankiem, która obecnie wymaga wskaźnika na poziomie 4. (PAP)
jow/ osz/





























































