

Sąd Najwyższy rozpatruje kasację banku, pozwanego przez frankowiczów. mBank (wcześniej BRE Bank), przegrał w dwóch instancjach postępowania z pozwu kredytobiorców, którzy zaciągnęli kredyty hipoteczne we frankach szwajcarskich.
Sąd I instancji, uwzględnił zbiorową skargę tysiąca dwustu czterdziestu siedmiu (1247) frankowiczów, którzy zakwestionowali zapisy umowy z bankiem. Pozwalały one mBankowi na zmianę warunków oprocentowania w zależności od stopy referencyjnej dla danej waluty oraz od zmian parametrów finansowych rynku pieniężnego i kapitałowego kraju, którego waluta jest podstawą waloryzacji.
Sąd I Instancji uznał, że klauzula jest niejednoznaczna i stwierdził, że nie wiąże ona klientów banku. Orzeczenie zostało utrzymane w II instancji, ale zdaniem pozwanego banku, stało się to w sprzeczności z prawem. Bank kwestionuje przede wszystkim dopuszczalność pozwu grupowego w tej sprawie.
Sędzia sprawozdawca Sądu Najwyższego podkreśla, że w postępowaniu są rozpatrywane trzy problemy: dopuszczalność skargi grupowej, to, czy klauzula jest niedopuszczalna, czyli abuzywna wobec klientów i jakie są konsekwencje uznania jej za niedopuszczalną.

IAR Bożena Falkowska/nyg




























































