REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Związkowcy z JSW złożyli w siedzibie PiS petycję m.in. ws. dymisji szefa ME

2019-06-24 13:32
publikacja
2019-06-24 13:32
Dodaj Bankier.pl w Google

Związkowcy z Jastrzębskiej Spółki Węglowej złożyli w siedzibie PiS petycję adresowaną do prezesa partii Jarosława Kaczyńskiego. Domagają się w niej m.in. dymisji ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego oraz odwołania członków rady nadzorczej JSW z jego nominacji.

fot. Dawid Lach / / JSW
Od 12 czerwca w Jastrzębskiej Spółce Węglowej trwa akcja protestacyjna, ogłoszona przez działające w spółce reprezentatywne organizacje związkowe. Dzień wcześniej rada nadzorcza JSW odwołała ze stanowiska jej prezesa Daniela Ozona, czemu sprzeciwiali się związkowcy.

W oświadczeniu po jego odwołaniu przewodnicząca rady nadzorczej JSW Halina Buk poinformowała, że wśród przyczyn decyzji rady było m.in. nierealizowanie zobowiązań wynikających z umowy o zarządzanie, niewłaściwy nadzór nad spółkami grupy kapitałowej, nadmierne wydatki na wyjazdy służbowe, ograniczanie radzie dostępu do informacji przy podejmowaniu kluczowych decyzji, świadome wprowadzanie w błąd strony społecznej co do procesów prowadzonych w spółce, a w efekcie utrata zaufania rady nadzorczej.

W poniedziałek po godz. 11 związkowcy z JSW rozpoczęli protest na ul. Nowogrodzkiej przed siedzibą PiS.

"Chcę powiedzieć tak, żebyście to zapamiętali: minister Tchórzewski, żeby zrealizować swoje cele, niszczy ludzi. Najpierw zniszczył dwóch członków zarządu, odwołując ich przez radę nadzorczą, nie dając żadnego uzasadnienia, ludzi, którzy nie wiedzieli o co chodzi (...). Dobrych ludzi wyrzucił, a na koniec wyrzucił Ozona - to jest właśnie niszczenie ludzi bez żadnych zarzutów" - mówił szef "Solidarności" w JSW Sławomir Kozłowski.

Poniedziałkowy protest jest drugim protestem górników w tym miesiącu; pierwszy miał miejsce 11 czerwca. Związkowcy przekonywali wtedy, że w ich ocenie Ozon wyprowadził spółkę z zapaści finansowej, a także doprowadził do wypłacenia pracownikom zaległości finansowych.

Wakacje na giełdzie

Do protestu odniósł się 19 czerwca minister energii Krzysztof Tchórzewski.

"Zaplanowany na 24 czerwca wyjazd do Warszawy z żądaniem mego odwołania, za to, że Rada Nadzorcza Spółki odwołała rozrzutnego prezesa JSW, napawa mnie ogromnym smutkiem. Przypomnę tylko, że w okresie jego kadencji dochodziło do nieprzemyślanych wydatków, pochopnych decyzji i braku współpracy z Radą Nadzorczą" - napisał w liście do załogi JSW.

Przedstawiciele związków złożyli petycję adresowaną do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, w której proszą o "natychmiastową reakcję w sprawie przywrócenia normalności w Jastrzębskiej Spółce Węglowej". Zdaniem związkowców, "skandalem jest to, że od początku tego roku akcje Jastrzębskiej Spółki Węglowej na giełdzie spadły o 32 proc., a od szczytu z początku 2018 roku - aż o 58 proc.".

"Górnicy JSW, mieszkańcy Jastrzębia i Śląska do pana ministra Krzysztofa Tchórzewskiego już stracili zaufanie. Za chwilę stracą je także do partii, którą Pan kieruje. Jeśli nie chce Pan przed jesiennymi wyborami zaszkodzić Prawu i Sprawiedliwości, proszę nam pomóc. Los 26 tysięcy naszych pracowników i milionów Polaków leży w Pana rękach" - czytamy w petycji.

Związkowcy apelują w niej o podjęcie "najlepszych decyzji dla: Jastrzębskiej Spółki Węglowej, gospodarki i kraju".

"Liczymy na odwołanie członków Rady Nadzorczej z ramienia ministerstwa, dymisję ministra Tchórzewskiego, odejście z ME Pani (Małgorzaty) Niezgody (dyrektor Departamentu Nadzoru i Polityki Właścicielskiej w ME - PAP) i Pana (Andrzeja) Burskiego (dyrektora Departamentu Kontroli i Audytu w ME) jako wyjątkowych szkodników JSW" - dodano.

Pod petycją podpisały się przedstawiciele trzech związków: ZOK Solidarność, ZZ Kadra oraz Federacji ZZG.

Protestujący zapowiedzieli, że na odpowiedź na złożoną petycję czekają do 6 lipca. Jeśli jej nie otrzymają pojadą do Katowic na konwencję PiS.

W JSW trwa obecnie postępowanie konkursowe, które ma wyłonić nowy zarząd spółki. O stanowisko prezesa ubiega się pięciu kandydatów, a w sumie na pięć stanowisk w zarządzie spółki kandyduje 13 osób. Rozmowy z kandydatami, które zdecydują o obsadzie stanowiska prezesa spółki i jego czterech zastępców, odbędą się w Warszawie 25 czerwca.

Obecnie zarządem spółki kieruje Robert Małłek, oddelegowany do pełnienia tej funkcji przez radę nadzorczą. Zarząd tworzą także wiceprezes ds. technicznych Tomasz Śledź oraz wiceprezes ds. pracowniczych, wybrany przez załogę Artur Wojtków. (PAP)

sno/ nmk/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
lelo1949
Oni myślą,że kopalnia jest po to,żeby zapewnić górnikom dobre pensje,niech wykupią pakiet większościowy i wtedy będą sami ustalać wynagrodzenia i prezesów,koniuktura na węgiel koksujący spada, znów będzie dołek,prezes był dobry bo płacił ile chcieli
tmp
Mnie bardzo podoba sie to, ze nie owijaja w bawelne i uderzaja do osrodka decyzyjnego. Myslalem ze ministra odwoluje Prezydent na wniosek Prezesa Rady Ministrow lub wniosku kilkudziesieciu poslow. Ale widac zwiazkowcy wiedza cos wiecej :D
blesso
W ostatnich wyborach w Jastrzębiu-Zdroju PiS zanotował 50% poparcie.
Przypomnę związkowcom, iż to oni sami wspierali tę partię oraz jej kandydata na prezydenta a także samego Dudę Andrzeja, który obiecywał "walczyć o górnictwo" .
Krótka pamięc związkowców ?
fakty
Związkowcy nie mają krótkiej pamięci, oni po prostu nie mają mózgów.
dwam
A wystarczyło by górnicy wzieli przykłąd od Energetyków Polskich :
Uczestnicy pielgrzymki na Jasną Górę złożyli Akt Zawierzenia Energetyków Polskich Matce Bożej Królowej Polski", zawierzał sam minister Tchórzewski, m.in. "wszystkie sprawy energetyki, jej rozwój i unowocześnienie”
„Panie Boże Wszechmogący, przez Syna
A wystarczyło by górnicy wzieli przykłąd od Energetyków Polskich :
Uczestnicy pielgrzymki na Jasną Górę złożyli Akt Zawierzenia Energetyków Polskich Matce Bożej Królowej Polski", zawierzał sam minister Tchórzewski, m.in. "wszystkie sprawy energetyki, jej rozwój i unowocześnienie”
„Panie Boże Wszechmogący, przez Syna Twojego, Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa, napełnieni Duchem Świętym, świadomi, że praca nasza nie tylko służy naszym rodzinom, ale całemu narodowi, wszystkim Polakom, stajemy dzisiaj u stóp Maryi, przez jej ręce zawierzając nas samych, nasze rodziny, nasze miejsca pracy Twojej Bożej Opatrzności. Wielka Boga człowieka Matko, niepokalana dziewico Maryjo, matko Kościoła i królowo Polski, matko naszego zawierzenia.
My, energetycy polscy przynosimy do sanktuarium narodu polskiego nasze troski, radości i nadzieje, przychodzimy pomni słów wypowiedzianych z krzyża: oto matka twoja.
Zawierzamy tobie Maryjo, Jasnogórska pani, wszystkie sprawy energetyki polskiej, jej bezpieczeństwo, rozwój, unowocześnienie, służbę tysięcy naszych kolegów w dzień i w nocy, bez ustanku z poświęceniem i narażeniem życia.
Oddajemy ci w opiekę naszych przełożonych. Wyproś wszystkim mądrość i odpowiedzialność, w podejmowanych decyzjach” – odczytał podczas pielgrzymki energetyków na Jasną Górę minister Krzysztof Tchórzewski.
Do prowadzącego biskupa Łukasza Buzyna ustawiła się „procesja z darami ofiarnymi”. Poszczególne firmy i związki zakładowe – w tym spółki skarbu państwa m.in. PGE, Energa – obdarowywały biskupa darami (pieniężnymi lub rzeczowymi
jkendy
Brakuje tylko Hiszpańskiej inkwizycji i Monty Pythona.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki