REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Związek Liderów Sektora Usług Biznesowych w Polsce

2010-09-23 14:28
publikacja
2010-09-23 14:28
Sektor SSC/BPO w Polsce to obecnie około 50 000 zatrudnionych. W najbliższych latach możemy podwoić tę liczbę lub doprowadzić do załamania rynku. Zagraniczni inwestorzy z sektora usług biznesowych przewidują, że w ciągu 5-7 lat branża może rozwinąć się do liczby 100 000 zatrudnionych, co dałoby nam miejsce w ścisłej czołówce w Europie. Warunkiem jest wzmocnienie pomocy poinwestycyjnej dla centrów już obecnych w kraju, stworzenie przyjaznego środowiska dla inwestycji niezależnie od ich lokalizacji, oraz zdecydowane promowanie zaawansowanych usług. Jeśli nie spełnimy tych warunków już za 3 lata możemy stracić nawet połowę już istniejących w kraju projektów.

Usługi biznesowe miały być olbrzymią szansą dla Polski. Z badań DIS1 opublikowanych w 2008 roku wynikało, że jesteśmy niekwestionowanym liderem regionu. Co 3 centrum usług sektora SSC/BPO2 lokowane było w naszym kraju.

100 000 zatrudnionych w ciągu 5-7 lat


Rozwój polskiego sektora usług biznesowych w kierunku jednego ze zdecydowanych liderów na Starym Kontynencie to realna perspektywa w ciągu kilku najbliższych lat. Może się tak stać nie tylko za sprawą nowych inwestycji, które zostaną ściągnięte do naszego kraju, lecz przede wszystkim z pomocą już działających u nas firm. To właśnie już obecni inwestorzy w Polsce, rozszerzając zakres swoich usług, odpowiadają za ok. 65% wzrostu całej branży SSC/BPO w Polsce. Aby jednak mogły się one rozwijać niezbędne jest zadbanie o zdecydowaną i spójną politykę wsparcia proinwestycyjnego dla tych inwestorów, którzy są już w Polsce i chcą tutaj dalej rozwijać swój biznes.

- System wsparcia preferuje tych inwestorów, którzy dopiero zaczynają swoją działalność w Polsce. – tłumaczy Jacek Levernes, Prezes Zarządu ABSL i Dyrektor Zarządzający HP Global Business Services EMEA. - Oczywiście, nowi inwestorzy są bardzo potrzebni, ale pamiętajmy, że u nas już działają liderzy globalnego rynku SSC/BPO. To oni rosną w siłę i też chcą sprowadzać do Polski coraz bardziej zaawansowane usługi i procesy.

Promowanie zaawansowanych usług

Strategia polskiego rządu i organizacji odpowiadających za wsparcie inwestycyjne powinna skupić się na zdecydowanym promowaniu usług opartych na wiedzy. Dla Polski są one szansą na zatrzymanie najbardziej wartościowych projektów, wzmocnienie pozycji na światowej mapie usług i tak naprawdę jedyną alternatywą…

- Mamy swoją strategię dla Polski jako europejskiego centrum zaawansowanych usług opartych na wiedzy – tłumaczy Krystian Bestry, Dyrektor Zarządzający Infosys BPO Europe, Wiceprezes Zarządu ABSL – To jest największe wyzwanie na najbliższe 2-3 lata – tak pokierować rozwojem sektora, żeby światowy strumień zaawansowanych projektów trafiał właśnie do nas. Tak naprawdę nie mamy innego wyjścia, bowiem i tak nie wytrzymamy konkurencji z Chinami i Indiami i prędzej czy później centra świadczące podstawowe usługi zostaną przeniesione do tych krajów. Jeżeli chcemy zachować polski sektor SSC/BPO, musimy postawić na innowacje i procesy oparte na wiedzy. Jeśli jednak ta idea nie uzyska odpowiedniego wsparcia od rządu i jego instytucji, Polska straci swoją historyczną szansę, a inwestorzy pójdą gdzie indziej. Już teraz odczuwamy silną presję ze strony klientów branży BPO do relokowania procesów transakcyjnych do Indii, czy Chin. Ta tendencja będzie się wzrastać bo świat już się przekonał, że proste procesy można wykonywać z każdego miejsca na świecie.

Możemy stracić swoją szansę

Niezbędna jest możliwość swobodnego decydowania o umiejscowieniu inwestycji. Firmy szukają takich lokalizacji, które zapewnią im dostęp do odpowiednich kadr, stabilność biznesu i perspektywy dalszego rozwoju. Inwestorzy zgodnie podkreślają, że ewentualne ograniczenia w pozyskaniu dotacji przez projekty realizowane w określonych lokalizacjach (np. w tych miastach, w których znajdują się już centra usług) może skutkować zahamowaniem inwestycji, które wymagają dostępu do wysokiej klasy specjalistów. Ponadto niepokoją ujawnione niedawno plany Ministerstwa Finansów dotyczące redukcji zachęt inwestycyjnych do jednej wybranej opcji (Specjalna Strefa Ekonomiczna, fundusze unijne lub grant od rządu).

- Drugim, po jakości kadry i zasobów ludzkich, kryterium wyboru lokalizacji pod inwestycję jest ilość i jakość zachęt inwestycyjnych. – zauważa Jacek Levernes - Konkurencja między państwami, które chcą lokować u siebie centra zaawansowanych usług biznesowych  jest coraz ostrzejsza. Zakładając, że koszty operacyjne są te same wygrywa to państwo, które zaoferuje najbardziej spójne i długofalowe wsparcie dla inwestorów.

Edukacja, prawo i rynek pracy

Poza pomocą publiczną obszarami krytycznymi dla rozwoju sektora są: system edukacji i współpraca biznesu z uczelniami wyższymi, przepisy Prawa Pracy i kondycja polskiego rynku pracy, zwłaszcza pod kątem niekorzystnych dla naszego kraju przemian demograficznych.



/ Primespeakers.pl
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki