Przedstawiciele polskiej branży cyfrowej apelują o rozważne wdrożenie do krajowych przepisów postanowień unijnej dyrektywy o prawach autorskich znanej jako ACTA 2, by uniknąć niesłusznego nakładania obowiązków na firmy działające w sieci - podał Związek Cyfrowa Polska we wtorek.


Organizacja zrzeszająca przedstawicieli polskiej branży cyfrowej i nowych technologii poinformowała we wtorek o wypracowaniu konsensusu Związku Cyfrowa Polska, Związku Przedsiębiorców i Pracodawców oraz Fundacji Start-up Poland ws. implementacji do polskiego prawa postanowień ACTA 2. Chodzi o przyjętą w 2019 r. przez Parlament Europejski Dyrektywę UE w sprawie praw autorskich na jednolitym rynku cyfrowym.
"Państwa członkowskie UE miały czas na wdrożenie Dyrektywy w sprawie praw autorskich do lata 2021 r. Do tego czasu zdołały zrobić to zaledwie cztery kraje. Polski resort kultury w czerwcu przedstawił propozycję nowelizacji ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych, której celem jest dostosowanie polskich regulacji do nowych unijnych przepisów" - przypomniała Cyfrowa Polska.
Unijna dyrektywa wprowadza przepisy, "które w swojej idei mają jeszcze lepiej chronić twórców i wydawców przed naruszeniami ich praw autorskich w sieci", jednak "niektóre jej zapisy mogą utrudnić prowadzenie innowacyjnego biznesu" - wskazała Cyfrowa Polska.
"Dziś, gdy Dyrektywa jest wiążąca, (...) środowisko apeluje do krajowych decydentów o jej rozważną implementację do krajowego prawa. W Polsce koalicja złożona z trzech organizacji – Związku Cyfrowa Polska, Związku Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP - PAP) oraz Fundacji Start-up Poland – zaproponowała (...) konsensus w tej sprawie" - podano.

Cytowany w informacji prezes Związku Cyfrowa Polska Michał Kanownik przekazał, że decydentom odpowiedzialnym za proces implementacji dyrektywy do polskiego prawa zaproponowano zmiany w przepisach, które "pozwolą uniknąć niesłusznego nakładania obowiązków na firmy działające w sieci". Zmiany te "jednocześnie zapewnią ochronę prawną wydawców publikacji prasowych bez uszczerbku na możliwościach dzielenia się treściami przez internautów" - dodał.
"Nasze propozycje pomogą dostosować ustawę do bieżących realiów rynkowych i technologicznych z poszanowaniem oczekiwań wszystkich stron objętych jej zapisami. To również odpowiedź na wątpliwości wyrażone w skardze złożonej do TSUE przez polski rząd" - zaznaczył Kanownik.
Wśród poprawek zasugerowanych przez koalicję polskich organizacji zrzeszających firmy z braży cyfrowej i nowych technologii znalazły się zmiany w przepisach, "które obejmują m.in. wprowadzenie niezbędnych, precyzyjnych definicji terminów takich jak +usługa społeczeństwa informacyjnego+, czy jasne określenie, kto jest, a kto nie jest dostawcą usług udostępniania treści chronionych" - wskazano w informacji.
Ponadto polska branża cyfrowa oczekuje wprowadzenia zapisów określających sytuacje, w których dostawcy usług będą zwolnieni z odpowiedzialności za udostępnienie utworu będącego obiektem praw autorskich. Organizacje chcą również jasnego określenia w polskich przepisach, jakiego typu działania muszą podjąć dostawcy, aby zapobiegać bezprawnemu udostępnianiu przez użytkowników utworów w ramach oferowanej usługi.
"Zapisy zaproponowane wspólnie przez trzy organizacje pozwolą określić zasady rozwiązywania sporów pomiędzy dostawcami usług udostępniania treści oraz uprawnionymi. Ostatecznie też definiują budzące wiele kontrowersji pojęcie +bardzo krótkiego fragmentu publikacji prasowej+" - wymienia Cyfrowa Polska. "Tym samym koalicja chce zagwarantowania, że publiczne udostępnianie linków do publikacji prasowych nie będzie mogło być uznawane za naruszenie posiadaczy praw do tej treści" - uzasadniono.
Według Kanownika "dyrektywa ws. prawa autorskiego to zestaw przepisów równie istotnych, co trudnych w implementacji do prawa krajowego". "Wynika to z faktu, że regulacje tej sfery prawa na jednolitym rynku cyfrowym w dzisiejszych realiach technologicznych dotyczą interesów twórców, czyli samych uprawnionych, jak i odbiorców ich dzieł oraz licznych przedsiębiorców dostarczających usługi, w ramach których obcujemy z twórczością objętą prawami autorskimi. Regulacje te dotykają szerokiego grona polskich i zagranicznych firm w kraju" - wyjaśnił.
Do dotychczasowych działań polskiego rządu odniósł się cytowany w informacji prasowej Jakub Bińkowski, dyrektor Departamentu Prawa i Legislacji ZPP. "Zauważamy, że w przedstawionym projekcie znajduje się szereg postanowień, które mogą zaprzepaścić wcześniejsze wysiłki" - podkreślił. "Mamy nadzieję, że uwagi zgłoszone przez koalicję zostaną uwzględnione w dalszych pracach nad implementacją Dyrektywy, a tym samym pozwolą uniknąć nałożenia nieadekwatnych obowiązków na niektórych uczestników rynku, oraz zachować konkurencyjność polskiego rynku cyfrowego" - podsumował. (PAP)
autorka: Ewa Nehring
neh/ mk/






























































