Czy Agata Kornhauser-Duda wróci do pracy w krakowskim liceum po wyprowadzce z Pałacu Prezydenckiego? Kancelaria Prezydenta uchyla się od jednoznacznej odpowiedzi. Pierwsza dama mogłaby przejść na wcześniejszą emeryturę, gwarantowaną przez Kartę nauczyciela, gdyby nie jeden szkopuł.


Pałac Prezydencki opublikował raport podsumowujący akcje i patronaty Agaty Kornhauser-Dudy. Wśród głównych założeń wymieniono: rozmowę, debatę i wzajemne zrozumienie. "Małżonka przez 10 lat swojej aktywności [...] stworzyła przestrzeń służącą wymienia myśli, opowieści i historii. Najmłodszym czytała książki [...] Ze starszymi rozmawiała o codzienności [...] Z wszystkimi rozmawiała o marzeniach, przyszłości i planach, dużych i małych" - napisano.
Z kolei media niejednokrotnie określały ją jako "milczącą pierwszą damę", która nie tylko nie wypowiadała się, gdy społeczeństwo przeżywało kryzysy, ale także nie próbowała tonować sporów. Jak podkreślał Andrzej Duda w wywiadzie dla telewizji wPolsce24:
Mowa jest srebrem, a milczenie złotem
I dodawał, że "zona zawsze mówiła: Andrzej, to ty zostałeś wybrany na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, to ty zajmowałeś się polityką, ja nie chcę się wypowiadać na tematy polityczne". W opinii prezydenta pierwsza dama niejednokrotnie czuła się zmuszana do zabierania głosu, obawiając się "różnego rodzaju pułapek".
Teraz gdy opuszcza to eksponowane stanowisko pierwszej damy, mogłaby już przejść na emeryturę przed osiągnięciem ustawowego wieku emerytalnego zgodnie z zapisami Karty nauczyciela. W tym roku ten przywilej dotyczy osób, których data urodzin plasuje się w widełkach po 31 sierpnia 1966 roku a przed 1 września 1969 roku. Jak informuje"Fakt", warunki są dwa:

- Rozpoczęcie pracy nauczyciela przed 1 stycznia 1999 roku i to kryterium Agata Kornhauser-Duda spełnia.
- Okres składkowy musi być nie mniejszy niż 30 lat, w tym 20 lat w zawodzie nauczyciela lub wychowawcy. Co prawda Pałac Prezydencki odprowadzał za pierwszą damę wszystkie składki, to wciąż brakuje tych lat "przed tablicą". Karierę szkolną rozpoczęła bowiem w 1998 roku, ale po objęciu przez Andrzeja Dudy fotelu prezydenta (a więc od 2015 roku) przebywa na urlopie bezpłatnym.
Na razie nie wiadomo, czy Agata Kornhauser-Duda wróci do pracy w szkole. Zarówno Pałac Prezydencki, jak i krakowskie liceum nie chcą komentować sprawy.
opr. aw































































