Według Urszuli Cieślak z biura "Reflex", monitorującego rynek paliw, w najbliższych dniach cena etyliny 95 ustabilizuje się na średnim poziomie 3,75 zł za litr, a olej napędowy zdrożeje do ok. 3,70 zł. - Ceny paliwa w hurcie, które rosły ostatnio 3-4 grosze dziennie, już się zatrzymały. Klienci stacji odczują te podwyżki po kilku dniach - prognozuje.
Zdaniem Urszuli Cieślak, przyczyny ostatnich podwyżek są bardzo złożone: przede wszystkim wzrosły ceny paliw na światowych rynkach. W marcu wiele rafinerii tradycyjnie robi "przestoje remontowe", część przestawia się z produkcji oleju opałowego na benzynę. Duże znaczenie ma też wzrastające od kilku dni napięcie na Bliskim Wschodzie.
Dziennik Łódzki
(pb)
































































