Francuzów czekają spore zmiany w 2017 r. Nowy Rok przynosi podwyżkę cen gazu, wprowadza specjalne naklejki dla kierowców starych aut, podatek od terroryzmu czy rozwody bez konieczności pojawiania się na sali sądowej. Karą za przekroczenie prędkości może być nawet konfiskata auta. Poniżej przygotowaliśmy zestawienie wybranych zmian, które zaczną obowiązywać we Francji w 2017 r.
Specjalne naklejki dla kierowców i konfiskata samochodów
We Francji wzrosła cena ropy, co uderza w kieszenie kierowców diesli, ale cena benzyny spadnie o taką samą wartość. Będzie to związane z akcyzą na paliwa. Intencją rządzących jest zmniejszenie ilości samochodów z silnikiem diesla w kraju.
To nie jedyna zmiana, która dotknie kierowców samochodów. W połowie stycznia wejdzie obowiązek posiadania specjalnych naklejek na wzór winiet, które będą zawierały informację o stanie samochodu i natężeniu wydzielanych spalin. Będzie sześć kolorów naklejek, z czego zieloną będzie trzeba nakleić na najbardziej ekologiczny samochód, a brązową na ten, który jest źródłem sporych zanieczyszczeń. Tym samym stare samochody, w tym te z silnikiem diesla nie będą mogły się poruszać po określonych strefach m.in. Paryża. Jak informuje Guardian, „winiety” będzie trzeba również nakleić na motocykl czy skuter. Ograniczenia mają w założeniu pomóc w walce ze smogiem. W planach są za to rządowe dopłaty dla tych kierowców, którzy będą chcieli zamienić swój samochód na elektryczny oraz tych, którzy kupią elektryczny skuter.
Przeczytaj także
Od 1 stycznia obowiązuje również zakaz jeżdżenia samochodem z przyciemnianymi szybami. Za jazdę takim autem grozi mandat w wysokości 135 euro i 3 punkty karne. Zwiększono również kary dla piratów drogowych. Za przekroczenie dozwolonej na danym odcinku prędkości o 50 km/h, każdemu kierowcy grozi konfiskata samochodu przez policję.
Rozwód za porozumieniem stron bez udziału sędziego
Zmiany czekają również małżonków, którzy postanowią się rozstać w 2017 r.. Jeżeli będą chcieli zrobić to za tzw. porozumieniem stron, to nie będzie potrzebna do tego rozprawa rozwodowa. Wystarczy, że spotkają się ze swoimi prawnikami i notariuszem, i w ich obecności podpiszą papiery rozwodowe. Nie będzie potrzebny już do tego sędzia.

Ceny gazu i opłat bankowych w górę. Podobnie „podatek od terroryzmu”
Rok 2017 to dla Francuzów rok podwyżek. Ceny gazu wciąż rosną. Nie inaczej będzie w styczniu. Portal The Local szacuje, że wydatki na rachunki wzrosną o 5 procent, co da rocznie dodatkowe 55 euro, które będzie trzeba zapłacić. Wzrosną również ceny znaczków i usług pocztowych. W portfel Francuza uderzą także wyższe opłaty bankowe – dla niektórych nawet 0,13 procent. Wzrośnie także podatek na ofiary aktów terrorystycznych. Jest on doliczany w ramach ubezpieczenia, dotychczas wynosił 4,30 euro, w Nowym Roku Francuzi będą płacić 5,90 euro.
Przeczytaj także
Znikają plastikowe siatki i loga z pudełek papierosów
Plastikowe jednorazówki zostały częściowo zakazane we Francji już w ubiegłym roku. Teraz jednak zakaz obejmie także stoiska z warzywami i owocami, gdzie będą musiały się pojawić torebki z biodegradowalnych materiałów.
Palacze już w zeszłym roku mogli zauważyć skutki nowego prawa dotyczącego opakowań papierosów. Według nowego prawa wszystkie paczki mają wyglądać tak samo i tym samym nie budzić „pozytywnych skojarzeń” z daną marką. Od 2017 r. przepisy się zaostrzają – jeżeli dany producent złamie zakaz, jego produkt będzie musiał zostać wycofany ze sklepów.
Pracownicy we Francji będą mogli się "wyłączyć" w czasie wolnym
Kolejna zmiana nad Sekwaną dotyczyć będzie praw pracowniczych. Każdy pracownik będzie mógł w uzgodnionych z szefostwem godzinach wyłączyć służbowy telefon komórkowy i być "poza zasięgiem" pracodawcy. Chodzi o to, aby móc realnie odpocząć po zakończonym dniu pracy, w weekend czy na urlopie. Więcej o tym w artykule: Francja: pracownicy mogą ignorować e-maile od pracodawcy.
Marcin Hołubowicz































































