Francuzi zyskali od tego roku „prawo do odłączenia”. Pracownicy będą mogli zignorować wiadomości od pracodawcy poza godzinami pracy. Nowe zapisy weszły w życie w niedzielę 1 stycznia 2017 r. i będą dotyczyły firm zatrudniających co najmniej 50 pracowników.
Zmiana w prawie pracy wynika z zaniepokojenia rządu Francji zjawiskiem wypalenia zawodowego. Ministerstwo Pracy, widząc praktyki firm zmierzające do poszerzania godzin pracy poza ustawowe 35 godzin tygodniowo, wprowadziło korzystne dla pracowników rozwiązanie – donosi „Le Figaro”.
Ustawodawca powiedział także, że firmy, do których nowe prawo będzie miało zastosowanie będą musiały wprowadzić do użytku nowe systemy do regulowania użycia narzędzi cyfrowych przez pracowników. W przypadku braku porozumienia w firmie w zakresie nowych działań na rzecz równowagi pomiędzy życiem zawodowym i prywatnym, pracodawcy będą musieli sporządzić statuty określające zasady „prawa do wyłączenia” (franc. le droit a la deconnexion).
Taka instytucja będzie miała zastosowanie w przypadku firm działających na arenie międzynarodowej, gdzie ciężko jest wytyczyć konkretne godziny początku i końca pracy.
We Francji szacuje się, że 12 proc. społeczeństwa zostało dotknięte „syndromem wypalenia zawodowego”, choć nie został on jeszcze zaliczony do listy chorób zawodowych.

Mateusz Gawin






























































