REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Złoty skorzystał na rozczarowaniu danymi z USA. Euro poniżej 4,42

2023-08-07 10:34
publikacja
2023-08-07 10:34
Dodaj Bankier.pl w Google

W poniedziałek rano kursy próbują złapać równowagę po emocjonującej końcówce ubiegłego tygodnia naznaczonej piątkowym pakietem danych z amerykańskiego rynku pracy i osłabieniu dolara. Uwaga rynków w tym tygodniu, znów skupi się na USA, gdzie w czwartek i piątek pokazane zostaną najnowsze dane i inflacji.  

Złoty skorzystał na rozczarowaniu danymi z USA. Euro poniżej 4,42
Złoty skorzystał na rozczarowaniu danymi z USA. Euro poniżej 4,42
fot. Monster Ztudio / / Shutterstock

W piątek po południu dane z amerykańskiego rynku pracy rynki finansowe odebrały jako podnoszące szanse na brak kolejnych podwyżek przez Fed. Przez co osłabieniu uległ dolar, a skorzystał na tym w piątek m.in. polski złoty, który przez większość ubiegłego tygodnia tracił do głównych walut.

Dane z USA nie były w gruncie rzeczy złe, bo pokazały spadek stopy bezrobocia i rosnącą dynamikę płaca, co przemawiać powinno za otwartym scenariuszem ewentualnych podwyżek stóp. Jednak rozczarowujący był wynik przyrostu nowych miejsc pracy i zrewidowane w dół poprzednie odczyty, w czym można upatrywać główną przyczynę osłabienia dolara i powrotu pary EUR/USD ponad poziom 1,10.

W poniedziałek rano dolar próbował lekko odbijać z kilkudniowych minimów i po godz. 10.00 kurs EUR/USD wynosił 1,0984 dolara. Z kolei na parze EUR/PLN kurs w poniedziałek rano zszedł nawet poniżej 4,42 zł, czyli najniżej od wtorku, kiedy rozpoczęło się dynamiczne osłabienie polskiej waluty. W poniedziałek o godz. 9.51 kurs EUR/PLN wynosił 4,419 zł.

Bankier.pl

„Złoty w ubiegłym tygodniu tracił, ale stabilizacja nastrojów (a wręcz ich poprawa w poniedziałkowy poranek) może oznaczać, że trend spadkowy na EUR/PLN jeszcze się nie zakończył” – napisał w porannym komentarzy Przemysław Kwiecień, główny analityk DM XTB.

Wakacje na giełdzie

Na parze z dolarem złoty po piątkowym umocnieniu stabilizował się o godz. 9.52 na poziomie kursu USD/PLN 4,0225 zł i był niżej od czwartkowego maksimum o prawie 7 groszy. „Bardzo ważnym wydarzeniem w najbliższych dniach będzie czwartkowa publikacja danych nt. inflacji w USA. Oczekiwany lekki wzrost wskaźnika do 3,3 proc. rdr i stabilizacja miary inflacji bazowej blisko 4,8 proc. rdr przemawiają przeciwko dalszym wzrostom rentowności US Treasuries" - prognozują ekonomiści PKO BP.

"Taki scenariusz będzie sprzyjać utrzymywaniu się notowań EUR/PLN nieco poniżej 4,45, a EUR/USD blisko 1,10" - dodają.

Odczyt inflacji CPI za lipiec ze Stanów Zjednoczonych zostanie opublikowany w czwartek o godz. 14.30. W piątek rynek pozna z kolei dane o PPI w USA (godz. 14.30).

Zdaniem ekonomistów Banku Millennium cytowanych przez PAP, do czasu wspomnianych publikacji nie napłyną żadne istotne dane makroekonomiczne, co sprawia, że zmienność rynkowa powinna pozostawać ograniczona.

"W przypadku eurodolara uważamy, iż kurs EUR/USD oscylować będzie wokół poziomu 1,0951. Złoty zaś konsekwentnie od dwóch miesięcy porusza się w szerokim trendzie bocznym i w naszej ocenie nie ma obecnie podstaw do zmiany tych oczekiwań" - wskazali ekonomiści.

Złoty odreagował ostatnią słabość względem franka szwajcarskiego. Jeszcze w czwartek kurs CHF/PLN był wynosił nawet 4,667, a w piątek ponad 4,65, natomiast w poniedziałek kurs CHF/PLN spadł do 4,5996 i także jest najniżej od ostatniego wtorku. Z kolei kurs GBP/PLN jest najniżej od tygodnia i znajduje się na poziomie 5,125, czyli o blisko 6 grozy niżej od czwartkowego dwutygodniowego maksimum.

MKu

Źródło:
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
simonsoft8
NBP napędza and nagania
maxykaz
taaa :-)) A moze korekta dla tych bardzie nerwowych przed dalszym spadkiem bo teraz chyba jadą na osłabienie złotego. PLN juz wystarczajaco sie umocnił.

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki