Złoty zaczyna tydzień od przeceny wobec wszystkich najważniejszych walut. Frank szwajcarski zawrócił z najniższego poziomu od dwóch tygodni.
Poniedziałkowa sesja jest nieudana dla złotego – polska waluta wyraźnie traci wobec najważniejszych par. Mocno do góry idzie frank szwajcarski – kurs helweckiej waluty wzrósł powyżej 3,42 złotego z mniej niż 3,40 złotego na początku notowań. W piątek para CHF/PLN gościła poniżej 3,40 złotego, co było najniższym poziomem od 19 lutego.

Drożeje także euro – kurs wspólnej waluty poszedł do ponad 4,17 złotego z niewiele ponad 4,15 złotego na piątkowej sesji. Dolar momentami drożał do 3,04 złotego, a funt brytyjski do ponad 5,04 złotego.


Za spadkiem polskiej waluty stoi odnowienie obaw dotyczących przyszłości Ukrainy. Po tym jak Krym został zajęty, a następnie anektowany przez Rosję, teraz rośnie niebezpieczeństwo, że podobny scenariusz czeka wschodnią część Ukrainy. Wydarzenia w Doniecku oraz innych miastach ciążących ku Rosji mocno podkopały zaufanie wśród inwestorów.
Niechęć inwestorów do aktywów z regionu Europy Środkowo-Wschodniej wpływa niekorzystnie nie tylko na złotego, lecz także na polską giełdę – WIG20 traci około 1%, a WIG ponad 0,8%. Z kolei obligacje Polski są stabilne – rentowność w ostatnich trzech miesiącach wyraźnie spadła z około 4,8% do 4,1% niezależnie od wydarzeń na Ukrainie.
/rm



























































