

Drodzy Czytelnicy,
Od poprzedniego wydania „Złotowieści” na rynku złota niewiele się zmieniło. Zgodnie z naszymi oczekiwaniami jesienna korekta trwa w najlepsze i póki co niewiele przemawia na rzecz jej rychłego zakończenia. Więcej w rubryce dedykowanej bieżącej sytuacji na rynku (s. 3).
Mamy zatem dobrą okazję, aby poświęcić nieco czasu narzędziom analitycznym. W „temacie numeru” (s. 2) weźmiemy na warsztat sprawozdania z pozycji dużych graczy na amerykańskim rynku terminowym. Według mnie to przydatne narzędzie do wychwytywania średnioterminowych sygnałów kupna i sprzedaży złotych kontraktów.
Analizę pozycji na rynku „wirtualnego” złota wzbogacimy o statystyki napływu gotówki od/do funduszy ETF (s. 5), które (przynajmniej w wersji oficjalnej) zamieniają papierowe pieniądze na fizyczny metal.

Numer zakończymy podsumowaniem najnowszej decyzji Europejskiego Banku Centralnego, który zapowiedział wydłużenie programu „dodruku pieniądza” przynajmniej do września 2018 roku. Co prawda naczelny drukarz strefy euro będzie kręcił korbą nieco wolniej niż do tej pory, ale nie dlatego pierwsza reakcja rynku złota była negatywna (s 6).
Pozdrawiam i zapraszam do lektury czwartego wydania „Złotowieści”.





























































