REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wojenna przepychanka. Zełenski oskarża Putina, a Putin Zełenskiego

2025-03-19 12:00, akt.2025-03-19 13:18
publikacja
2025-03-19 12:00
aktualizacja
2025-03-19 13:18
Dodaj Bankier.pl w Google

Wojenna przepychanka. Zełenski oskarża Putina, a Putin Zełenskiego
Wojenna przepychanka. Zełenski oskarża Putina, a Putin Zełenskiego
fot. Aleksiej Witwicki / / FORUM

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował podczas wizyty w Helsinkach, że jeszcze w środę będzie rozmawiał z prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem. Oskarżył też przywódcę Rosji Władimira Putina o złamanie obietnicy danej Trumpowi.

"Będę dziś w kontakcie z prezydentem Trumpem i porozmawiamy o następnych krokach” – oznajmił Zełenski na wspólnej konferencji prasowej z prezydentem Finlandii Alexandrem Stubbem.

Ukraiński prezydent powiedział, że ma nadzieję otrzymać od Trumpa informacje o jego wtorkowej rozmowie telefonicznej z Putinem.

Zaapelował przy tym, by nie iść na żadne ustępstwa w kwestii pomocy dla Ukrainy wobec Rosji, która domaga się zakończenia zachodniej pomocy dla Kijowa jako warunku pełnego zawieszenia broni. „Wręcz przeciwnie, trzeba wzmocnić pomoc dla Ukrainy” – zaznaczył Zełenski.

Według niego główną instancją kontrolną potencjalnego zawieszenia broni dotyczącego obiektów energetycznych powinny być Stany Zjednoczone. Dodał, że Ukraina jest gotowa przekazać listę obiektów, które powinny być objęte zawieszeniem broni.

Wakacje na giełdzie

Zełenski oskarżył przy tym Rosję o zaatakowanie ukraińskiej infrastruktury energetycznej wbrew obietnicy złożonej Trumpowi.

„Rankiem 19 marca wróg zaatakował dronami system energetyczny kolei w obwodzie dniepropietrowskim” w środkowo-wschodniej części Ukrainy – napisały ukraińskie koleje.

Jak dodano, niektóre odcinki tras kolejowych są pozbawione prądu, ale ruch pociągów odbywa się zgodnie z rozkładem jazdy.

Według Ukrzaliznyci podczas likwidacji skutków uderzenia siły rosyjskie zaatakowały powtórnie.

Ukraińskie ministerstwo obrony podkreśliło, że do ataku doszło zaledwie kilka godzin po rozmowie prezydenta USA Donalda Trumpa z Putinem, w której ten ostatni zgodził się na przerwanie na 30 dni ataków na infrastrukturę energetyczną.

"Po rozmowie Putina z prezydentem USA Donaldem Trumpem, kiedy to Putin powiedział, że jakoby wydaje rozkaz wstrzymania ataków na ukraińską infrastrukturę energetyczną, było w nocy 150 dronów, atakujących między innymi infrastrukturę energetyczną" - powiedział ukraiński prezydent.

"Były ataki na transport. Niestety zostały trafione dwa szpitale. Innymi słowy, słowa Putina stoją w sprzeczności z rzeczywistością" - oznajmił Zełenski.

Zapewnił jednak: „Jeśli Rosjanie nie będą atakować naszych obiektów, my na pewno nie będziemy atakować ich”.

Zapytany, gdzie znajduje się jego „czerwona linia” w negocjacjach z Putinem, odparł, że potrzebuje gwarancji, że wojna nie powróci. Zażądał też uwolnienia tysięcy jeńców przetrzymywanych w Rosji. „To są rzeczy bezwarunkowe” – podkreślił.

Ze swej strony prezydent Stubb zaznaczył, że „historia pokazuje, iż jakichkolwiek okazanie słabości wobec Rosji kończy się ich wykorzystaniem” przez Moskwę.

Według niego Rosja powinna odpowiedzieć na zaproponowane przez Trumpa zawieszenie broni „tak lub nie, bez +ale+ czy warunków”. „Ukraina zaakceptowała zawieszenie broni bez żadnych warunków” – przypomniał prezydent Finlandii.

Dodał, że jeśli Rosja odmówi, trzeba będzie zwiększyć wysiłki, by wzmocnić Ukrainę i wywrzeć presję na Rosję. „Będziemy stać u boku Ukrainy tak długo, jak będzie trzeba” – zaznaczył.

Jak podkreślił Stubb, Ukraina jest państwem europejskim i „miejmy nadzieję, że wkrótce będziemy razem w UE i NATO”.

Kreml: Ukraina nie odwołała ataków mimo uzgodnień między Trumpem i Putinem

Kreml oskarżył w środę Ukrainę o to, że nie przestrzega porozumienia w sprawie wzajemnego nieostrzeliwania obiektów infrastruktury energetycznej, o którym Rosja i USA powiadomiły po wtorkowej rozmowie prezydentów Donalda Trumpa i Władimira Putina.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zadeklarował, że Rosja wstrzymała atak dronowy na ukraińską infrastrukturę po rozmowie prezydentów. Poinformował, że Rosja rzekomo unieszkodliwiła kilka swoich dronów, które już były w powietrzu, i wstrzymała atak na cele ukraińskie.

Według niego Putin nie dał rozkazu wznowienia ataków na ukraińską infrastrukturę energetyczną, a pauza w atakach ze strony Rosji trwa.

Pieskow oskarżył jednocześnie Kijów o zaatakowanie rosyjskiej infrastruktury energetycznej. "Brak zdolności do porozumienia kijowskiego reżimu jest ewidentny i to nie może nie niepokoić. Wydarzenia ostatniej nocy, poranka, mam na myśli ataki na rosyjską infrastrukturę energetyczną, są tego najlepszym dowodem" - powiedział Pieskow, cytowany przez Interfax.

Według Pieskowa informacja o decyzji Putina "była już szeroko dostępna". "Kijowski reżim niczego nie zrobił, by (ataki) odwołać" - dodał.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oskarżył z kolei Rosję o zaatakowanie ukraińskiej infrastruktury energetycznej wbrew obietnicy złożonej podczas wtorkowej rozmowy przywódców USA i Rosji.

"Po rozmowie Putina z prezydentem USA Donaldem Trumpem, kiedy to Putin powiedział, że jakoby wydaje rozkaz wstrzymania ataków na ukraińską infrastrukturę energetyczną, było w nocy 150 dronów, atakujących między innymi infrastrukturę energetyczną" - powiedział ukraiński prezydent.

"Były ataki na transport. Niestety zostały trafione dwa szpitale. Innymi słowy, deklaracje Putina stoją w sprzeczności z rzeczywistością" - oznajmił Zełenski.

Strona ukraińska podała wcześniej, że Rosjanie zaatakowali tej nocy Ukrainę 145 dronami i kilkoma rakietami.

Rzecznik Kremla przekazał też, że Putin rozmawiał z Trumpem o żądaniu Moskwy, by Zachód zakończył wsparcie militarne dla Ukrainy i nie udostępniał jej informacji wywiadowczych. Tymczasem prezydent USA oświadczył we wtorek, że w rozmowie z Putinem nie poruszył kwestii pomocy dla Ukrainy.

Powiedział, że Trump i Putin rozumieją się wzajemnie, ufają sobie i mają zamiar krok po kroku normalizować dwustronne stosunki.

We wtorek po rozmowie Putina z Trumpem ukraiński prezydent oświadczył, że jeśli dojdzie do porozumienia w sprawie wstrzymania ataków na obiekty infrastruktury, a Rosja nie będzie go przestrzegała, to Ukraina nie pozostanie bierna. „Nie może być tak, że Rosja będzie atakowała naszą energetykę, a my będziemy milczeć. Nie będziemy” – zapewnił.(PAP)

ndz/ mal/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
bha
To jest tak podobnie jak w życiu gdy człowiekowi innemu człowiekowi mocno i tragicznie przez lata zajdzie za jego skórę swoją nieustanną presją fizyczną, psychiczną cóż... to czy wtedy jeszcze możesz chcieć i potrafisz jeszcze kolejny raz z nim jeszcze o czymś dyskutować a tym bardziej czy mu wierzysz w te jego Niby kolejne dobre intencje?.
antyoni
Wierzcie komikowi. Koleś z celownikiem namalowanym na czole nie ma nic do stracenia i dlatego zawsze powie prawdę.
pstrzezek
Putin złamał obietnice?! No tego to już za wiele :)
mesten
Zaraz się pojawi ajwaji napisze, że to Ukraina uderzyła nosem w pięść i złmała kciuk putina.

Powiązane: Plan pokojowy dla Ukrainy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki