REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zełenski o rosyjskich dronach nad Polską: NATO nie zawiodło, ale trzeba odpowiedzieć

2025-09-13 19:40
publikacja
2025-09-13 19:40
Dodaj Bankier.pl w Google

NATO pozostaje silnym sojuszem, który skutecznie odstrasza, lecz ataki rosyjskich dronów na Polskę i Rumunię pokazują, że trzeba stanowczo reagować na każdą próbę naruszenia terytorium - oświadczył prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Zełenski o rosyjskich dronach nad Polską: NATO nie zawiodło, ale trzeba odpowiedzieć
Zełenski o rosyjskich dronach nad Polską: NATO nie zawiodło, ale trzeba odpowiedzieć
fot. Ukraine Presidency/Ukrainian Pre / /  Zuma Press / Forum

„Nie uważam, że NATO zawiodło. Wszędzie, gdzie jest NATO, tam nie ma wojny. Uważamy, że to silny sojusz” – napisał Zełenski w komunikatorze Telegram. Jego zdaniem przez długi czas nie było zmasowanych ataków na terytorium któregoś z państw NATO. „Ale już były, (drony) przyleciały do Rumunii, Polski. Uważam, że trzeba odpowiedzieć” - dodał.

Według Zełenskiego potrzebne są silne odpowiedzi, na przykład dostarczenie Ukrainie broni, której wciąż nie ma. „Dlaczego? Ponieważ latają drony, a Ukraińcy nie mogą ich zestrzelić. Część dronów wlatuje na terytorium krajów NATO” - wyjaśnił.

Prezydent ocenił, że nieuzasadnione są opinie, iż wojska rosyjskie posuwają się na zachód. „Słyszałem to od wielu osób. Rosjanie są znacznie lepsi w dezinformacji niż na polu walki. Jest ich więcej niż Ukraińców. To ich przewaga. Najsilniejsza grupa (rosyjskich żołnierzy) znajduje się na wschodzie, ale sytuacja, w jakiej się znajduje, jest bardzo trudna” - zauważył.

Szef państwa ukraińskiego stwierdził, że by zatrzymać 800 Shahedów potrzeba 1600 rakiet przechwytujących, które kosztują około 3 tys. euro za sztukę. Jego zdaniem trzeba odpowiadać i choć „mamy dalekosiężne zdolności (bojowe), to brakuje pieniędzy i pilnych decyzji”.

Wakacje na giełdzie

W ocenie Zełenskiego Stany Zjednoczone mogą skłonić Rosję do dialogu. „Może to być spotkanie przywódców w dowolnym formacie. Najważniejsze – powstrzymać zabójstwa. Jesteśmy gotowi na propozycję prezydenta (Donalda) Trumpa: format trójstronny, a następnie dwustronny lub odwrotnie. Ale muszą to być przywódcy, a nie zespoły techniczne” - podsumował.

W nocy z wtorku na środę Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że w trakcie nocnego ataku Federacji Rosyjskiej na Ukrainę polska przestrzeń powietrzna została wielokrotnie naruszona przez drony. Jak podkreśliło, „jest to akt agresji, który stworzył realne zagrożenie dla bezpieczeństwa naszych obywateli”.

Te drony, które stanowiły bezpośrednie zagrożenie, zostały zestrzelone przez polskie i sojusznicze lotnictwo.

Z Kijowa Iryna Hirnyk (PAP)

ira/ ap/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
nierzad
świetnie mu idzie,już wkrótce po okrainie,powróci Małorosja
trolley
Żelo, skoro wylapujesz starych na front a młodym otwierasz granicę "niech jadł" znaczy że wam świetnie idzie. Po co NATO ma odpowiadać? :) Przy okazji, posprzątaj te śmieci co rozrzucileś po Polsce hehe.

Powiązane: Rosyjskie drony nad terytorium Polski

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki