Minister finansów Izraela Bezalel Smotricz poinformował w czwartek, że jego resort pracuje nad specjalnym pakietem pomocowym dla gospodarki na czas wojny, większym niż zastrzyk ekonomiczny z czasów pandemii. Zapewnił, że gospodarka jest silna i udźwignie wojnę oraz cywilne potrzeby kraju.


Minister oświadczył, że przedsiębiorstwa, które ucierpią na skutek działań wojennych, uzyskają rekompensaty. "Mamy pieniądze i użyjemy ich teraz hojną ręką na wszystko, co będzie potrzebne" - dodał.
Smotricz zapowiedział, że w najbliższych dniach przedstawi w Knesecie projekt ustawy, na mocy której można będzie podwyższyć budżet, by uzyskać "maksymalną elastyczność", pozwalającą na osłonięcie gospodarki kraju.
"Przedstawiamy plan, który ma więcej komponentów, jest zakrojony na znacznie szerszą skalę i jest większy nawet niż w czasie (pandemii) Covidu" - oznajmił.
Ponadto, resort finansów poinformował w komunikacie wydanym wspólnie z kancelarią premiera, że przeznaczy 1 mld szekli (blisko 250 mln USD) na odbudowę miejscowości, położonych przy granicy ze Strefą Gazy i zniszczonych podczas ataku Hamasu 7 października. Powstanie specjalna agencja rządowa, która działać będzie przez pięć lat, by nadzorować proces odbudowy.

Wcześniej w czwartek izraelski fiskus poinformował, że przeznaczył 45 mln szekli (ponad 11 mln USD) na granty dla osób, które ewakuowano z terenów przy granicy ze Strefą Gazy.(PAP)
fit/ mal/



























































