REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zandberg: wielkie zagraniczne koncerny nie będą dla lewicy świętą krową

2019-09-19 15:50
publikacja
2019-09-19 15:50
Dodaj Bankier.pl w Google

Obecne władze uważają, że państwo mają utrzymywać obywatele i małe firmy, giganci są zwalniani od podatków. Wielkie, międzynarodowe korporacje nie będą dla lewicy świętą krową - powiedział na konferencji prasowej w Opolu Adrian Zandberg, lider Lewicy Razem.

fot. Adam Chelstowski / / FORUM

W czwartek do Opola, w ramach podróży po województwach południowo-zachodniej Polski, przyjechał Adrian Zandberg i przewodniczący SLD Włodzimierz Czarzasty. Politycy spotkali się z mieszkańcami stolicy regionu na placu Wolności, gdzie kandydaci do Sejmu z opolskiej listy SLD zaprezentowali swój program wyborczy.

Komentując decyzję PO i PSL o odmowie podpisania Paktu dla Kobiet, Czarzasty określił ją jako niezrozumiałą, gdyż w jego ocenie oznacza to brak akceptacji ze strony tych partii do profesjonalnej opieki nad kobietami w ciąży, równego traktowania ich w pracy, przeciwdziałania przemocy w rodzinie, powszechnego dostępu do żłobków dla dzieci, pobierania należnych alimentów na takich samych zasadach jak podatki czy refundacji in-vitro.

"Nie wiem, dlaczego to zrobili.(...) Jeden punkt boli ich na pewno. Dotyczy prawa do bezpiecznego usuwania ciąży do 12. tygodnia. Ale zapominają, że to prawo dotyczy ciał kobiet, które te decyzje podejmują. (...) Chyba tylko w jednym państwie Europy takiego prawa nie ma. (...) To podstawowe prawa ponad 50 procent polskiego społeczeństwa. Po ludzku nas to dziwi. Jak się pokazuje kobiety w pierwszym rzędzie, mówi o ich udziale na listach, to panowie, dajcie kobietom prawa, kobieta to nie obrazek, którym się można chwalić" - apelował Czarzasty.

Adrian Zandberg, mówiąc o polityce podatkowej państwa i propozycjach zmniejszenia podatku PIT zapewnił, że ugrupowania lewicowe zadbają o finansowanie swoich obietnic, wprowadzając m.in. równe zasady w traktowaniu małych firm i międzynarodowych koncernów w płatności podatków. Nawiązał przy tym do decyzji rządu o wycofaniu z opodatkowania cyfrowych gigantów, na czym państwo polskie ma stracić około miliarda złotych.

Wakacje na giełdzie

"Lewica uważa, że za zlecanymi zadaniami do samorządu muszą iść odpowiednie środki. My mówimy otwarcie: chcemy nowoczesnego państwa dobrobytu, gdzie usługi publiczne są bezpłatne. (...) My nie zamierzamy, jak pan Morawiecki, podlizywać się zagranicznym rynkom finansowym. Obecnie uważa się, że państwo mają utrzymywać jego obywatele, małe, rodzime firmy, a międzynarodowi giganci już nie. Wielkie międzynarodowe korporacje nie będą dla lewicy świętą krową" - zapewnił Zandberg.

Jego zdaniem, w obecnej chwili nie można odnieść się w żaden sposób do propozycji rządu dotyczących zniesienia limitu 30-krotności składki ZUS.

"Nie sposób odnieść się do propozycji Prawa i Sprawiedliwości, ponieważ one co godzinę zmieniają się jak w kalejdoskopie. Jeżeli rządzący traktują poważnie swoje propozycje, to niech położą na stole papier z konkretami" - powiedział Zandberg. (PAP)

autor: Marek Szczepanik

masz/ godl/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
silvio_gesell
Problem nie jest w wielkich koncernach, tylko w tym że nie są polskie.
zbyszek_
Kolo jest zabawny.
Komunizm, socjalism od zawsze sponsoruja korporacje Amerykańskie.
misiosnechacz
Niech wskaże konkretnie jakie korporacje z jakich podatków są zwalniane. Ateistyczny Jarosław a nam drugi wilczek potrzebny.
jkendy
Widać że ultra lewicowy pis ma konkuręcje
kris74keh
Kawiorowa lewica w natarciu.Już oni zadbają o przedsiębiorców.Ale najpierw zadbają o swoje portfele.
zielonyfraktal
Zandberg, nie gryz ręki która Cię karmi. Bez korporacji tęczowa lewica nie przerwa roku - nikt inny nie jest zainteresowany jej istnieniem.

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki