Najsłynniejszy obiekt turystyczny Rumunii nadal jest do kupienia. Zamek Drakuli wciąż szuka nowego właściciela, bo cena, jaką trzeba za niego zapłacić, jest zbyt wygórowana nawet dla państwa rumuńskiego.
Transylwański zamek, który należał do słynnego hrabiego Drakuli z powieści Brama Stokera, wyceniono na 57 milionów euro (ok. 250 milionów zł) – donosi francuski dziennik „Le Soir”. Zamek Bran został wystawiony na sprzedaż w 2014 roku przez aktualnego właściciela, potomka Habsburgów. Przez wysoką cenę nadal nie może jednak znaleźć nabywcy.
Obiekt odwiedzany jest corocznie przez ok. 550 000 turystów, którzy zapewniają blisko milion euro przychodu. To największa i najważniejsza atrakcja w Rumunii. Obecnie zamek funkcjonuje jako muzeum, ale czy nim pozostanie, zależy tylko od woli przyszłego właściciela.
Należy także pamiętać, że forteca pozbawiona jest jakichkolwiek udogodnień – nie położono w jej murach nawet kawałka rury – brakuje więc bieżącej wody, co sprawia, że o toaletach w środku można zapomnieć. Zamkiem było zainteresowane samo państwo rumuńskie, jednak cena okazała się dla niego zbyt wysoka.
/mg
































































